• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Relacja Opowieści dziwnej treści czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje

Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Dziś kilka słów o mojej pierwszej samotnej wycieczce, no i to też nie do końca bo pierwszy raz był w wieku 15 lat, ale kolejowa to chyba ta o ile dobrze pamiętam upalny czerwcowy dzień szesnasty 2006 roku, celem była WKD w Grodzisku Mazowieckim, nie wiem czemu nie ma zdjęć ze Skierniewic, z Żyrardowa, na obu tych stacjach się przesiadałem i czekałem chwilę na drugi i trzeci pociąg, nie ma i już, zaczyna się od Grodziska.

EN57-1562

DSCF0462.JPG


EP09-022 złapana z kładki.

DSCF0463.JPG


Miąłem jakiś plan, i raźno doszedłem nawet specjalnie nie błądząc na stację WKD.

DSCF0469.JPG


DSCF0481-crop.JPG


Plan był taki żeby się przejechać do W-wy i z powrotem do Łodzi.
Trochę się pokręciłem w okolicy stacji, tyle szyn i koziołki oporowe, pewnie były tam cechy, o których jeszcze nawet nie śniłem.

DSCF0470.JPG


DSCF0471.JPG

DSCF0474.JPG


DSCF0475.JPG


Słabo się w tym wszystkim orientowałem, poszedłem obejrzeć przez płot trochę pociągów.

DSCF0473.JPG


DSCF0476-crop.JPG


DSCF0479.JPG


A potem nadjechał EN94-10 i 23

DSCF0478.JPG


DSCF0480.JPG


Po kilku minutach odjechał a po nim za chwilę przybyła już żywa nowoczesność EN95-01

DSCF0482.JPG


DSCF0483.JPG


I pojechaliśmy do W-wy, mijając łąki, pola, osady, miasteczka, szczególnie żywiej zabiło mi serce gdy mijaliśmy odejście torów do Milanówka, czterdzieści trzy lata minęły gdy ostatni raz moją pierwszą miłość widziałem, złotowłosą Annę z Milanówka pochodzącą, co roku postanawiam że pojadę, choć zobaczę ulicę na której mieszkała, pooddycham powietrzem którym być może oddycha ona, nie mam odwagi:oops: teraz zaraza, znów nie uda się, może kiedyś, zanim chłodna Pani ostatni raz złoży pocałunek na gorącym czole. Dobranoc.

Czemu zdjęć z W-wy ze stacji WKD nie ma, a kto to wie, robiłem i to mnóstwo, tak się kończy chaos w kolekcji zdjęć, czemu wracałem z Wschodniej nie z Centralnej, kto to wie, może pojechałem zobaczyć więcej pociągów, może na Kijowskiej ulicy chciałem się przejść pod tym długim blokiem, może.

Tym jechałem do domu, jako pracownik PŁ miałem bezpłatne przejazdy, nie musiałem stać w kolejkach, wsiadałem i jechałem, tylko świadomosć miałem słabą, ten traf mogłem spożytkować bardziej pożytecznie, ach czasu nie wrócisz, nie wrócisz, szczęście że pamięć jeszcze jest i kilka zdjęć.

EP07-388

DSCF0488.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Obok EP09-015

DSCF0489.JPG


Wsiadam, trzaskam drzwiami i do okna, może jeszcze coś.
ET22-100 i EU07-145

DSCF0490-crop.JPG


EU07-433

DSCF0491-crop.JPG


I zapadam w letarg, już wtedy tak miałem że dusza od ciała się oddziela, nie wiedziałem czemu, dziś wiem, nie ma duszy, to jaźń szuka ucieczki z więzienia umysłu.
Czemu durniu nie ma zdjęć z Fabrycznej, z drogi żelaznej do miasta Łódź, czemu.
A kto to wie.
 

pecet

Nowy użytkownik
Reakcje
29 0 0
Marzec dziwnie często powtarza się ten miesiąc, ale ten był w roku 2004, wielu z Was wtedy było młokosami ganiającymi za napompowaną blazą po podwórku, ot taka kolej, ha kolej, losu.
Sam do takich należałem... Cholera, ale zleciało. A samą relację z tej wycieczki pamiętam ze strony ŁKMK, chociaż ja pierwszy raz czytałem ją już później, chyba w 2007 lub 2008 roku. Kilkukrotnie pisałeś w wątku, że zbyt wiele czasu zmarnowałeś na modelarstwo, ale trochę tych wycieczek wtedy też odbyliście. Tak więc cech może jeszcze nie odkryłeś, ale co się najeździliście, to Wasze. To też są wspomnienia.

Nie wiem, czy to miejsce na takie prywatne reminiscencje, ale przypomniałeś mi o forum Martela. Znalazłem je w 2005 roku i potem bywałem tam częstym gościem, mimo że... nigdy nie zbudowałem nawet centymetra makiety. To w ogóle był ten fajny czas w polskim internecie, że różne fora hobbystyczne powstawały w niezliczonych ilościach. 15 lat później wszystko wchłonął facebook, niestety. No więc pamiętam forum Martela z lat jego świetności. Było dużo dyskusji merytorycznych, było też sporo takich, podczas których, jak to ktoś zgrabnie ujął, piksele wylatywały z monitora, ale to już osobna historia.

Fajne te relacje z archiwalnych wycieczek, wrzucaj więcej :)
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Siedzę sobie i czekam na zakończenie kary, hm miałem się powściekać, ale po co, więc siedzę sobie i słucham Genesis albumu "Selling England by the pound" przypominam sobie jak w zawodówce spotykaliśmy się u Leszka Novaka ( w komunistycznych czasach mieć takie nie polskie nazwisko) Lesio jako jedyny miał magnetofon M2405s i "dojścia": do płyt, wtedy słuchaliśmy po raz pierwszy Genesis, to były czasy, słuchało się muzyki, szok, bez deseczki, patrząc na hipnotycznie obracające się szpule.
Leszek był bramkarzem na CHKS-ie, chodziliśmy na jego mecze dopingując je, choć potrafili przegrać z PTC-Pabianice nawet 30 do zera, wiem opowiadam Wam bzdury, ale może ktoś zechce na chwilę poczuć klimat tamtych lat, a inaczej nie potrafię, farmakologia działa jak błyskawica, tworzą się coraz to nowe połączenia, łączą się nowe synapsy, burza, normalnie burza, ach młodość, hard rock i dyskusje o UFO.

A samą relację z tej wycieczki pamiętam ze strony ŁKMK, chociaż ja pierwszy raz czytałem ją już później, chyba w 2007 lub 2008 roku. Kilkukrotnie pisałeś w wątku, że zbyt wiele czasu zmarnowałeś na modelarstwo, ale trochę tych wycieczek wtedy też odbyliście. Tak więc cech może jeszcze nie odkryłeś, ale co się najeździliście, to Wasze. To też są wspomnienia.
Takie małe Q & A, drogi Kolego, oczywiście jeździłem, ekipa była jaka była, ale była, każdy z nas inny ale staraliśmy się, pomagał nam w tym wybitnie, produkt narodowy, używając retoryki nierządu, niejednokrotnie podczas podróży ze słońcem mego życia, przejeżdżamy przez miasto, a ja wtrącam że tu byłem, "ładne jest miasto" ukochana moja, może i jest ja zazwyczaj byłem na stacji, w lokomotywowni, w ZNTK, miasta nie widziałem tyle co przez chwilę a i tak spojrzenie zmętniałe miałem, masz rację wspomnienia pozostaną, i w pewnym sensie żal że się to wszystko skończyło, chyba.
Strona klubowa była kiedyś jedynym miejscem jak teraz to forum, na którym jestem prześladowany za poglądy polityczne, niestety w pewnym momencie trochę umarła, potem na dobre, Michał dokonał cudu i sprawił że zmartwychwstała, ale tak jak do klubu tak i do strony nie mam dostępu, próbowałem się zalogować, starym nickiem, stworzyłem nowe konto, bezskutecznie, trudno tak musi być.
Z modelarstwem to jest tak, lansowałem pogląd że nie może być dobrym modelarzem ten co nie zna kolei, a sam tak robiłem, poznawałem kolej po łebkach, modelarstwo ewoluuje zmienia się, w pewnym sensie zanika, zmieniają się priorytety, potrzeby, to tez trzeba zaakceptować.

Fajne te relacje z archiwalnych wycieczek, wrzucaj więcej :)
Cieszę sie że się podobają, muszę się posiłkować starociami, nie zawsze o dużej wartości, wydawało się że nie dam się tej całej wrzawie związanej z zarazą, ale jednak, zima no nic nowego, ale mnie wkurza, różne obostrzenia, smutne wiadomości, a przede wszystkim, fakt iż codziennie w pracy mam do czynienia z dwoma rodzajami ludzi, tych bezinteresownie zawistnych nie wyliczam, to już norma w naszym narodzie, więc to są idioci lub super mądrale, nie ma miejsca dla średnich, normalnych, no jak to się mawia w pewnych kręgach, siada mi psyche, to pisanie to terapia, żeby nie iść i nie wrócić.


Kilka jeszcze znalazłem, znaczy relacji, znaczy zdjęcia a relację sobie dopiszę, nie zawsze pamiętając skąd i dlaczego, ale może ktoś się uśmiechnie, zaduma, może pomyśli o czymś przyjemnym.
Znalazłem kiedyś tekst, mówiący o tym kiedy człowiek jest stary, otóż wtedy gdy ma więcej wspomnień niż marzeń, chyba już jestem stary.

Zaczynamy od relacji, trochę dziwnej, bo nic w niej nie ma o celu podróży, ale jest, więc zobaczymy, jak będzie przyjęta.

11.06.2011 jedziemy do Rybnika, Andrzej C, Jarosław ale nie ten z W-wy, obecny v-ce klubu, Pękaty Grzesiek no i ja, migawki z podróży, mam wrażenie że tylko była podróż, brakuje zdjęć :niepewny: może nie było nic interesującego na miejscu, a może ... .

Okolice góry Kamieńsk.

P1090752.JPG


Zdjęcia trochę momentami nieostre bo podczas pędu samochodu przez szybę wykonane.

P1090754.JPG


P1090755-crop.JPG


Miasteczko Śląskie staropolskim obyczajem stajemy na ciepłego psa, szyny cykam fotkę, ale sobie zrobiłem zdjęć, łojojoj, dureń.

P1090756.JPG


Słup, nie nowy.

P1090757.JPG


Hm.

P1090762.JPG


Dojeżdżamy w okolice Gleiwitz, a tu zatrzęsienie starych samochodów, prezentuję tylko kilka zdjęć, może te spodobały mi się najbardziej.

P1090764.JPG


Gromadzą się w okolicy masztu radiowego znanego każdemu, chyba z historii.

P1090765-crop.JPG


Niestety nie zwiedziliśmy budynku radiostacji, no bo trzeba jechać, to połaziliśmy i pojechaliśmy.

P1090768.JPG


P1090769-crop.JPG


P1090770.JPG


P1090776.JPG


P1090779.JPG


To bardziej relacja dla samochodziarzy niż kolejarzy jest.

Mój faworyt.

P1090782-crop.JPG


P1090783-crop.JPG


Stara ale jara.

P1090787.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
I ostatnie dwa samochodowe.

P1090790.JPG


P1090791.JPG


Na miejscu, Mare Rybnicum.

P1090794.JPG


W tym budynku była impreza, chyba, ale nie pamiętam na jaką intencję i co na niej było, czarna dziura, ostatnie zdjęcie z tego miejsca, jest drastyczne, zasłońcie dzieciom oczy, oto nasz elegant Grześ zmienia spodnie z podróżnych na wyjściowe w naszej przytomności, a wiadomo co się zobaczy to się nie od-zobaczy.
Krytyków i obrońców praw obywatelskich, oraz życia napoczętego z Ordo Iuris, zapewniam że Grześ wyraził zgodę na pubkikację tegoż zdjęcia bo nie jest nadętym *****em jak co niektórzy i ma dystans do siebie.

P1090796.JPG


I jesteśmy na stacji w Herbach Nowych, czemu nie wiem, od chwili przebierania się minęły jakieś trzy godziny, co robiliśmy nie pamiętam, a nie piłem nawet kropli.

P1090800.JPG


P1090801.JPG


P1090802.JPG


Święte słowa.

P1090803.JPG


Jaki przystojny Pan, w prowokujące pozie.

P1090804.JPG


Jest kolejowy klimat i to nie jeden.
ET22-173

P1090805.JPG


WMB10-4331 ISE Miedźno

P1090809.JPG


Wagon na butle z gazami technicznymi ?

P1090813.JPG


WM10 ? i WM15-4327 lub 282

P1090814.JPG


Się kręciliśmy wzbudzając zaciekawienie Panów kolejarzy, no i zapytali co tu robimy, Andrzej miał pierwszy model WM15 okazał im i lody zostały przełamane, zachwytom nie było końca, komentarze uwagi, opowieści ze służby, bardzo się miło zrobiło, można, pewnie że można a nie tylko warczeć i obnażać kły.
To ta wuemka za WM15, nie wiem już który numer jest ważny a który taki mniej, ale daję oba.

WM10-4301/890

P1090815.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Wracamy, już słońce kładzie się cieniami na zieloności, prawda ze poetycko, Bełchatów pożera kolejne terytoria.

P1090819.JPG


Już wtedy niebo zwiastowało zarazę, nikt nie odczytał znaków.

P1090820.JPG


Absurdum polonicum, nowe domy, specjalnie posadzone najtańsze krzewy, a wszystko po to aby jak największe odszkodowanie dostać, lekką ęką wypłacane.

P1090822.JPG


Wszystko w niwecz, po to żeby teraz rosyjski szpieg zwiastował budowę elektrowni jądrowej.

Prawda że dziwna relacja, następna będzie normalniejsza.;)
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Majowy drugi dzień roku pańskiego 2016-ego, na Chojnach jestem.
EN57-1247
DSC_0669-crop.JPG


Zabiera mnie stąd, czy przypadkiem czy celowo Jacek vel Meggido, po chwili na Olechowie My już byli.
SM42-1249 za nią stoi "Hindus"

DSC_0670.JPG


Łał jedzie czekulada.

DSC_0671.JPG


Bardzo rzadko tym torem jadą pociągi osobowe, o ile o tym pociągu można powiedzieć że jest osobowy, to kibole jadą, skąd nie wiem dokąd nie interesuje mnie, tylko pociąg.
EU07-187

DSC_0673-crop.JPG


Panorama Olechowa.

DSC_0676-crop.JPG


Przemieszczamy się do Bedonia, taka miejscówka ma wady bo jesteś skazany na to co przyjedzie, jeśli to linia kiepska, to niedobrze, ale ma też i zaletę nie trzeba nigdzie się przemieszczać.

ET22-984

DSC_0678-crop.JPG


Małe mijanko z EN57-1423

DSC_0679-crop.JPG


Pięknie w łuku EN57AL-753

DSC_0681-crop.JPG


Nie zatrzymując się przejeżdża EP07-410

DSC_0687.JPG


Ruch całkiem spory choć w zasadzie osobowy.
EN57-1275 do Skierniewic

DSC_0694.JPG


I mijanko znów, z drugiej strony EN57AL-1825

DSC_0695-crop.JPG


Mój kompan coś tam foci.

DSC_0698.JPG


ED160-010

DSC_0705-crop.JPG


EN57-1485

DSC_0710.JPG


Znów ED160-002

DSC_0715-crop.JPG


Darth Vader ED161-010

DSC_0722.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Dziwna rzecz, zdjęcia po wrzuceniu na forum są jakby mniej wyraźne od tych które mam w kompie.
Ale trochę widać.

Upalna sierpniowa sobota 2013 roku z moim przyjacielem Darkiem "Nazarejczykiem" Wąsem postanowiliśmy się przejechać do Lutomierska, na miejsce rozpoczęcia naszej eskapady wybraliśmy nie wiedzieć czemu rondo "Solidarności" nie czekaliśmy długo.

P1160061.JPG


Tłok jak diabli, ledwo się przedostałem do Pani w białym topie, aby kupić bilet, bezczelnie gapiąc się jej w dekolt, jak to miałem w zwyczaju, teraz robię to subtelniej, a i biustów wartych uwagi mniej coraz.
Kiwaliśmy się jak jeden maż, jak jedna żona i tak dojechaliśmy do celu.
Żeby nie przegapić pory odjazdu cyknąłem fotkę rozkładu, dziś już historyczną.

P1160063.JPG


Na stanowisku.

P1160064.JPG


Poszliśmy po torach aż za most.

P1160065.JPG


Niestety nie było widać cioci Czesi, może jeszcze by nas przygarnęła.
Most stary, nitowany, prawie zabytek, może zmienią na nowy betonowy, a ten do huty.

P1160066.JPG


Gdy byłem pierwszy raz w Lutomiersku nad brzegiem Neru, tak mniej więcej w 1994 roku, w czasach bez komórek i cyfrówek, smród tego co płynęło rzeką w kolorze mleka była tak porażający że z trudem dało się stać nad nią kilka minut, a film bo wtedy aparaty były kliszowe, nieomal się sam wywoływał od oparów.
W roku 2013 woda była czysta w można zauważyć w niej i na niej oznaki życia, wreszcie coś się udało w naszej umęczonej ojczyźnie.

P1160068.JPG


P1160072.JPG


P1160074.JPG


P1160079.JPG


Na pobliskiej łące pasły się dziwne stwory.

P1160076.JPG


Górujący nad okolicą kościół w sąsiedniej miejscowości nie pomnę jej nazwy.

P1160075.JPG


I tak sobie wtapialiśmy się w życie i naturę, jedząc na zimno naleśniki z serem i popijając sokiem wiśniowym.
Jedność, radość, miłość.

P1160077.JPG


Darek jest mistrzem w robieniu dziwnych min, a ja cóż ja, pozuję, widać mój rzymski szlachetny profil.

P1160081.JPG


Znaliśmy rozkład, poszliśmy w okolice cioci Czesi żeby cyknąć tramwaj na "wjeździe".

P1160085.JPG


Jak to zwykle bywa , przyjechał i pojechał.

P1160086.JPG


P1160087.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Przez most wszyscy chodzą, jeżdżą a przecież jest zakaz, verboten.

P1160087-crop.JPG


Dobrze ze choć można pić, sok oczywiście.

jeszcze jeden zakos rzeki.

P1160088.JPG


Wracamy, mijając betonowy mostek/przepust nad ściekiem będącym dopływem Neru.

P1160089.JPG


Chyba najciekawszy dom na rynku, da mnie oczywiście.

P1160091.JPG


Czekają na nas, wsiadamy, już po drodze mała scysja z rozwydrzoną okoliczną młodzieżą głośno i wulgarnie się zachowującą, cóż stosunek masy zwyciężył, uspokoili się, naonczas na liczniku miałem 110 kg, Darek tez nie ułomek, dalszy ciąg upłynął nam spokojnie, tradycyjnie w Kansas gdy młodzież wysiadła nie omieszkała nam zademonstrować co o nas myśli, leniwe popołudnie, kto by się smarkami przejmował.

P1160092.JPG


Po drodze spotkaliśmy już w granicach naszego grodu, młodą parę, po co tyle zachodu i tak niebawem rozwód.

P1160097-crop.JPG


Wysiedliśmy przy Al.Unii coby iść na Kaliską,minął nas tramwaj do Ozorkowa.

P1160099-crop.JPG


Jeszcze wtedy Kaliska była mniej martwa niż obecnie, ale jak się skończy remont to ho ho, się nie odgonią od pociągów.
Tymczasem EP07-1045

P1160100.JPG


W peronach SM42-581

P1160101.JPG


Jadą czy przyjechali.
EP07-479

P1160102-crop.JPG


I ostatnia EP07-301

P1160103.JPG


Doszliśmy do tramwaju i pojechaliśmy czternastką, Darek na Targową gdzie wtedy mieszkał, ja na Dąbrowę gdzie mieszkam z wyjątkiem trzech miesięcy, całe życie tyle że w różnych miejscach.

Kilka godzin na łonie natury, bezcenne.

Małe wyjaśnienie, Darka ktoś w firmie bo pracowaliśmy razem, nawet przez chwilę Darek był członkiem klubu którego nazwy nie wymieniamy, z powodu długich włosów nazwali go zapasowym Jezusem, żeby nikomu nie robić krzywdy ja do niego zawsze zwracam się per "Nazarejczyku" choć dziś Darek goli łeb na zero.

Dziękuję za uwagę, niebawem relacja z prawdziwej wyprawy, retro oczywiście, ale wspominam ją zawsze z przyjemnością, teraz spacerek, potem się zobaczy, może zaczniemy dziś. ;)
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Błyskawicznie zwiedziliśmy pół osiedla,Balbiś padła teraz po szaleństwach na działce a ja ma chwilę to zaczynam.
18.07.2013 godzina 7.07 na Chojnach, Ci co czytają wiedzą iż pociąg towarowy na Chojnach spotkany w chwili wyjazdu wróży powodzenie całej wyprawy i tak tym razem było.

Skoda 181 074-6

P1150839.JPG


EN57AL-1769 do Warszawy Wschodniej, wsiadam.

P1150841-crop.JPG


Na Widzewie dosiadają się Michał "Acid" i Radek "Kudłaty.
Podróż spędzamy na rozmowach i degustacji soku wiśniowego.

Ach ta stolica, jaki rozmach, jaki pęd, prawdziwie europejskie miasto.
Warszawa Wschodnia EU07-077

P1150844.JPG


Robimy trochę zdjęć, bo mamy trochę czasu, a ruch spory.

EN57AKM-1622 to AKM kojarzy mi się tylko z jednym, z moją bronią w armii.

P1150845-crop.JPG


EP09-014

P1150846.JPG


EU07-212

P1150847-crop.JPG


EP09-015

P1150850.JPG


Dwa zielone, EN57AKM 1611 i Siemens 1251

P1150854.JPG


Spotykamy naszego byłego Kolegę klubowego Wojtka, jest konduktorem, bezpośredni chłopak, wita nas newsem " a mnie amputowali jądro" ja na to to pokaż,
Wojtek odruchowo sięga do rozporka, zatrzymuje rękę i patrzy wokół, żartowaliśmy, chwilę rozmawiamy i pędzi do swojego pociągu, my trwamy w oczekiwaniu.
"Siódemka" się ruszyła.

P1150858.JPG


Znów Siemens.

P1150860-crop.JPG


Wreszcie nadjeżdża nasz pociąg prowadzony lokomotywą EU07-133

P1150862.JPG


A jedziemy na razie do...

P1150862-crop.JPG


Po dwóch godzinach i dwudziestu dziewięciu minutach jesteśmy w Lublinie.

SA135-011 do Stalowej Woli

P1150864.JPG


SA107-002

P1150865.JPG


"Nasza " siódemka manewruje.

P1150866.JPG


Dworzec wyremontowany, dziewczyny w kusych spódniczkach, bez masek, to były czasy.
EN57AL-3010

P1150869.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
EN57-1663 w tle po prawej stronie stoi wagon jakiegoś pociągu, na ślepym torze na który zawsze gdy jechaliśmy od dziadków podstawiano wagony pociągu relacji Lublin Szczecin.

P1150872.JPG


SA107-001

P1150874.JPG


A tym pojechaliśmy, ale nie wiem jakiej był relacji, ani gdzie się przesiadaliśmy na ostatni pociąg, może w Zamościu, a może nie.
Minęła już dziewiąta godzina naszej podróży.
SA134-018

P1150876.JPG


Obok biegł tor LHS-u akurat przejeżdżał skład prowadzony ST44-2006

P1150879.JPG


Nasz docelowy pociąg.
SA135-010

P1150882.JPG


Pojechaliśmy pasażerów niewielu, siedzieliśmy razem z młodą dziewczyną, teraz nie pamiętam czy żyła w komunie, czy w sekcie, czy też bez ślubu, miła, rozsądna z córką, rozbrykanym małym diabełkiem, w pewnym momencie Kudłaty spojrzał na nią i powiedział "bo Cię zjem", na chwilę zapadła cisza, ale nie przestraszyła się, miłe chwile z ludźmi, jakże w czasach zarazy brakuje kontaktu z normalnymi ludźmi, społeczeństwo podzielone umiejętnie i celowo, wystarczy iskra, strach pomyśleć co mogą zrobić Ci co idą z imieniem Boga na ustach.
Dojechaliśmy do Zwierzyńca kawałek od stacji kwatera u "Romana" siusiu, krztusia (lokalna nazwa kieliszka stworzona przez Kudłatego) i na tory, jest godzina 16 z kawałkiem.

Pa pa pociągu, szerokiej drogi, albo inaczej po kolejarsku.

P1150883.JPG


Na stacji znów, morzy nas sen to jest Kudłaty, z lewej kawałek Michała.

P1150884.JPG


W oddali.

P1150885.JPG


I z bliska ST44-2026 drugi ?

P1150887-crop.JPG


I jeszcze jeden ST44-2062

P1150902-crop.JPG


W środku ST44-2043

P1150903-crop.JPG


Oraz SM48-073

P1150904.JPG


Z drugiej strony ST40-13

P1150913-crop.JPG


I ostatni tego dnia, choć w nocy słychać było jadące pociągi.

SA134- 015 do Bełżca

P1150916.JPG


20.40 dzień pierwszy się kończy, idziemy na kwaterę, padamy lekko z nóżek.

CDN.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Dzień drugi zaczyna się o nieludzkiej dla niektórych porze, dla innych to jeszcze godzina snu więcej niż co dzień.
5.36 dlaczego tak wcześnie, ano żeby złapać SU45 z "Hetmanem".
SU45-250

P1150918-crop.JPG

Słabo mi to zdjęcie wyszło.:(

Traktor i buda dla małych traktorków.

P1150920.JPG


Idziemy na sute śniadanko, potem do mono...do sklepu, i około siódmej wracamy na tory.

Dynamiczne wyprzedanie.

P1150924.JPG


Po lewej ST40s-12 za nim St40s-17

P1150925.JPG


P1150926-crop.JPG


Po prawej SA134-015

P1150927.JPG


ST44-2015 za nim ST44-2061

P1150929.JPG


SA134-016

P1150935.JPG


ST45-07

P1150938.JPG


ST40-16

P1150942.JPG


ST44-2038 i ST44-?

P1150948.JPG


Stary znajomy.

P1150953.JPG


Największym problemem w okolicy Zwierzyńca jest pojawiająca się nagle wzmożona grawitacja, to nie księżyc że puścisz bąka i lecisz jak rakieta, tu się nie da żyć, każdy ruch to mozolna walka o przetrwanie.
Trawa pachnie upojnie, ha upojnie, pociągi jeżdżą, aż miło sobie poleżeć i przymknąć oczka, trza tylko uważać i się obracać bo inaczej jak ja spiac na peronie bo mi było wygodnie i ciepło od płyt rozgrzanych opaliłem sobie czoło, i przody nóg, trochę dziwnie wyglądałem, a jeszcze dziwniej się czułem, potem zalegałem już w trawie.
Tak sobie sjestujemy, idzie ojciec z małym synkiem, "co Panowie robią tatusiu, Panowie robią zdjęcia ale teraz spią, uważaj żeby ich nie nadepnąć"
ojciec roku, normalnie normalny gość.

P1150955.JPG


Ciągle ten Jarosław, znaczy miasto takie.
SA134-017

P1150958-crop.JPG


ST44-2048 i ST44-2013 lub 23

P1150960.JPG


I trzy sztuki na raz.
ST44-2011, ST44-2015 ? i ST44-2061

P1150964.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
SA134-016

P1150965.JPG


ST40s-06

P1150966.JPG


ST44-2037 drugi nieznany.

P1150972.JPG


Ach ci cykliści.

P1150974.JPG


Dzień drugi na torach się skończył, idziemy na grila, w tej samej kwaterze jakieś korporacyjne dzieci, znaczy córka Romana ze znajomymi, dziewczyny po łyknięciu eliksiru zapomnienia się zazwyczaj zapominają, tym razem mimo że dostały głupawki zignorowały trzech Adonisów pod ręką, ich towarzysze szybciej się zmęczyli, ale noc dla nich nie była miła, Kudłaty spał sam, a okno miał na grilowisko, kto spał z Kudłatym w jednym pokoju ten wie jakie katusze cierpiała młodzież po wejściu przez Kudłatego na prędkość marszową.
Ja wiem, stopery słabo pomagały.:eek:

Lulu bo rano Hetman, czekał nie będzie, a dzień jak się okaże też ciężkim będzie.

CDN
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Grill był udany, pojedliśmy popiliśmy, a rano skoro świt znów na Hetmana.
SU45-228

P1150979.JPG


Wiem, to już nudne jest, ale nam się wtedy nie nudziło, kilka razy w życiu w tak krótkim czasie tak intensywnie odpocząłem, a wielu z WAs nigdy tam nie było, wiec niech sobie popatrzą.
Potem znów na torach.

ST44-2062 i nieznany za nim.

P1150982.JPG


ST44-2056 i nieznany a za nimi Tamara pewnie ta którą już pokazałem.

P1150987.JPG


ST44-2006

P1150993.JPG


Potem poszliśmy z buta na Zwierzyniec Towarowy, o ile dobrze pamiętam.

P1160007.JPG


Mobilny ukres.

P1160008.JPG


ST40-13 lub 15

P1160009.JPG


Stoi obok torów, musi być kolejowy.

P1160013.JPG


Rampa, osłona z szyn, i kozioł oporowy i nic.:eek:

P1160014.JPG


Spodobała mi się ta pompa, zrobiłem zdjęcie na pamiątkę.

P1160015.JPG


ST44-2015 i niezauważony numer za nim.

P1160017.JPG


ST40-08

P1160020.JPG


ST40-02 i ?

P1160027.JPG


Esa, ale takich tak na prawdę nie ma, jak powstała klubowa to pamiętam szum wokół niej, i głosy gadających głów, kategorycznie twierdzące że takich nie ma, no nie ma, ta to miraż jest.

P1160034.JPG


ST45-10 i ? nie widać w tym słońcu.

P1160044-crop.JPG


19.36 ostatnie zdjęcie, jutro wracamy, trzeba się przygotować.

P1160050.JPG


Co dobre szybko się kończy.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
I znów rano na peronie, ale tym razem wsiądziemy w ten pociąg, SU45-chyba 250.

P1160052-crop.JPG


Po dwóch godzinach wysieliśmy w Tarnobrzegu, tu się przesiadaliśmy.

P1160053.JPG


Na bocznym torze stały dwie lokomotywy CTL-u, ST43-R010 i TEM2-037

P1160054.JPG


P1160055.JPG


Po około czterech godzinach zawitaliśmy do europejskiego miasta na W i nie był to Wiedeń

Najpierw czekaliśmy w hali dworcowej, bezcenny widok zdziwone miny podróżnych widzących trzech dorosłych chłopów siedzących w kąciku dla dzieci i rysujących kredkami, zwłaszcza Kudłaty budził podziw pomieszany ze strachem, w końcu wyszliśmy na peron, a tu boczkiem, boczkiem EP08-006

P1160057.JPG


I podjechał nasz pociąg.
EP07-1040

P1160058.JPG


13.30 podróż mija nie tak szybko, zmęczenie daje o sobie znać, trochę niedomyci, trochę zmęczeni "ogorzali" od słońca;) jesteśmy wreszcie w Łodzi, Acid i Kudłaty wysiadają na Widzewie, ja jadę dalej na Chojny, a tu znów dobry znak.

ET42-019

P1160060-crop.JPG


Idzie z torbą i robi zdjęcia, głupi jakiś, no głupi bo mógł się położyć i zrobić zdjęcie.
Wsiadam w "jedynkę" kilka chwil i jestem w domu.

Niesamowita wycieczka.

Szkoda że Michała tu nie ma, może dorzucił by jakieś zdjęcie, jemu zawsze "wychodziły" lepiej, ma do tego talent, może kiedyś.

Wszystko od tamtego czasu się zmieniło, nie ma już tej ekipy, nie ma Włodara, Kudłatego, Acida, mnie, ze starej "gwardii" pozostali tylko Piotrek i Robert.
Widocznie Bóg tak chciał.:rolleyes:

Dziękuję za uwagę i komentarze na PW, szkoda że nie tu, można byłoby sobie pogadać.
Zobaczymy co uda się jeszcze odnaleźć w piwnicy.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.851 536 29
Wróciłem z "piwnicy" ze smutkiem muszę przyznać że chyba znalazłem ostatni materiał na relację "retro", inne były uwieczniane w czasach przed elektronicznych, i raczej nic z tego nie będzie.
Szkoda bo zawsze to jakaś namiastka zanim, śniegi zejdą i zaraza odpuści.
A będzie to wycieczka do świętego miasta, które się chowa często.;)
 
Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.