• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Fotografie Polskie lokomotywy przemysłowe i manewrowe

Rokstedi

Znany użytkownik
PGMK
Reakcje
2.288 0 0
Na jednej z Białostockich bocznic od wielu lat stoi poniższy zestaw. Bocznica ta obsługiwała niegdyś pobliski tartak , wytwórnię sklejek, zakłady mięsne jak również Browar Dojlidy. W latach 80tych jedna odnoga bocznicy dochodziła także do warsztatów zakładu elektrycznego zlokalizowanych przy ul Branickiego. Z dawnej bocznicy pozostał dziś tylko fragment w bezpośrednim sąsiedztwie linii Białystok - Zubki Białostockie. Do ostatnich dni pracy przewozowej na tej bocznicy obsługę trakcyjną zapewniała przede wszystkim lokomotywa 401Da. Widoczne zaś na zdjęciu dwa zielone spalinowozy to prawdopodobnie pozostałość po zlikwidowanej jednostce wojskowej przy ul. Poleskiej, zaznaczam, że są to wyłącznie moje przepuszczenia, natomiast pochodzenia niebieskiego Ls40 - 3649 z wymalowaną nazwą IKAJ nie znam. Nie wiem także kto jest obecnie właścicielem bocznicy i trzech przedmiotowych lokomotyw. Niezależnie od tego pozostałości bocznicy są tchnieniem lat minionych i mają swój niepowtarzalny urok.
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
 

Kamil97

Aktywny użytkownik
Reakcje
244 4 0
Na jednej z Białostockich bocznic od wielu lat stoi poniższy zestaw. Bocznica ta obsługiwała niegdyś pobliski tartak , wytwórnię sklejek, zakłady mięsne jak również Browar Dojlidy. W latach 80tych jedna odnoga bocznicy dochodziła także do warsztatów zakładu elektrycznego zlokalizowanych przy ul Branickiego. Z dawnej bocznicy pozostał dziś tylko fragment w bezpośrednim sąsiedztwie linii Białystok - Zubki Białostockie. Do ostatnich dni pracy przewozowej na tej bocznicy obsługę trakcyjną zapewniała przede wszystkim lokomotywa 401Da. Widoczne zaś na zdjęciu dwa zielone spalinowozy to prawdopodobnie pozostałość po zlikwidowanej jednostce wojskowej przy ul. Poleskiej, zaznaczam, że są to wyłącznie moje przepuszczenia, natomiast pochodzenia niebieskiego Ls40 - 3649 z wymalowaną nazwą IKAJ nie znam. Nie wiem także kto jest obecnie właścicielem bocznicy i trzech przedmiotowych lokomotyw. Niezależnie od tego pozostałości bocznicy są tchnieniem lat minionych i mają swój niepowtarzalny urok.
Jeśli dobrze pamiętam obie Ls40 pracowały w Zakładach Przemysłu Sklejek.
 

Misiek

Znany użytkownik
H0m
NAMR
Reakcje
6.935 148 0
Wrzesień 2007.
Skierniewicka (PSMK) Ls40 wciąga na teren parowozowni skład osobowy, który z Warszawy doturlał się za Ok1-359
Parowóz pojechał się obrócić na "trójkącie", żeby się podstawić przodem do jazdy z powrotem do "Stolca".

IMG_6423.JPG

IMG_6488.JPG


Warszawa-Praga, listopad 2008
IMG_12882.JPG

IMG_12883.JPG
 
Ostatnio edytowane:

Misiek

Znany użytkownik
H0m
NAMR
Reakcje
6.935 148 0
Warszawa-Praga, kwiecień 2007
IMG_5108.JPG

IMG_5116.JPG

IMG_5118.JPG

To też to samo miejsce i czas, kawałek dalej.
IMG_5217.JPG

IMG_5231.JPG


A to już maj 2009, taka wycieczka do EC Siekierki
IMG_13556.JPG

IMG_13596.JPG

IMG_13612.JPG


Ełk, wrzesień 2009
IMG_14376.JPG


Korsze, wrzesień 2009
Muszę sprawdzić, czy ja przypadkiem nie mam tego egzemplarza w modelu :D
IMG_14580.JPG

IMG_14582.JPG
 

Arekmiz

Władza może wszytko
Reakcje
2.275 235 0
Dopiero teraz zauważyłem, że SM48 ma mostek służący do przejścia z jednej lokomotywy na drugą (jak są 2 połączone) bez schodzenia na ziemię. Apropos, to gdzieś słyszałem, że SM48 może pracować w trakcji podwójnej ale tylko jak 2 lokomotywy są do siebie zwrócone jednym z końców - tylko nie pamiętam którym - dłuższym czy krótszym. Prawda to czy nie? :)
 

MichałŁ

Aktywny użytkownik
Reakcje
150 1 0
Krótszymi końcami do siebie. Między dolnymi reflektorami jest taka okrągła pokrywa. To właśnie jest gniazdo sterowania wielkorotnego. Znajduje się ono tylko na krótszym końcu albo jak kto woli na tyle lokomotywy. Do tego na pulpicie jest przycisk opisany jako "przywołanie pomocnika maszynisty", który uruchamia sygnał dźwiękowy w kabinie drugiej lokomotywy i wtedy owy pomocnik może przejść między lokomotywami po rozłożonych pomostach.
 
Ostatnio edytowane:

Arekmiz

Władza może wszytko
Reakcje
2.275 235 0
I nie da się innego ustawienia? Jakiś przedłużony kabel? No bo jak akurat na stacji są 2 sztuki ale ustawione w tą samą stronę a trzeba poprowadzić pociąg w trakcji podwójnej? No bo szukanie czynnej obrotnicy czy trójkąta do obracania to chyba łatwe nie będzie... :)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.008 643 30
I nie da się innego ustawienia? Jakiś przedłużony kabel?
Przyznam, że nawet nie wiedziałem o tym. Ale sądzę, że przedłużony kabel sprawy nie załatwi. Jeżeli producent założył tylko taki sposób sprzęgania lokomotyw, to urządzenia sterowania wielokrotnego mogą tak działać, że polecenia jazdy w jedną stronę, np. umownie "do przodu", czyli dłuższym końcem do przodu, powoduje w sprzężonej lokomotywie jazdę w drugą stronę, krótszym końcem do przodu (czyli umownie "do tyłu").

A przy okazji, mostek przejściowy jest tylko od strony kabiny, na drugim końcu mostka nie ma. Podobnie jest w czechosłowackim "čmelaku", być może te lokomotywy też mogą jechać przy sterowaniu wielokrotnym tylko sprzęgnięte końcami od strony kabiny. Ale tu nie mam wiedzy.
 

Kamilb

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.589 42 7
Ale sądzę, że przedłużony kabel sprawy nie załatwi
IMHO za mało danych. Spreparowany kabel może mieć wbudowaną negację sygnału kierunku jazdy. Druga sprawa - trakcja podwójna zakłada konieczność podwójnej obsady (sądząc z opisu funckjonalnego) i to może być dodatkowym problemem. Pytanie, co pomocnik w drugiej lokomotywie musi robić? Czy to tylko nadzór nad wskazaniami przyrządów?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.008 643 30
IMHO za mało danych. Spreparowany kabel może mieć wbudowaną negację sygnału kierunku jazdy.
Nie wiem, co to jest IMHO :(, ale napisałem "sądzę", a nie "jestem pewien". Można spreparować kabel, można coś pozmieniać w samych lokomotywach, możliwości jest pewnie więcej. Chodzi o to, że nie da się tak po prostu załatwić sprawy w łatwy sposób.
 

Kamilb

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.589 42 7
Imho - in my hummble opinion (moim skromnym zdaniem) - typowy skrót w komunikacji internetowej

Tak, napisałeś "sądzę", ja tak samo przedstawiłem swoją opinię (tj. dedykowany kabel połączeniowy) w ramach dyskusji z Twoją. Dyskutujemy jak na forum dyskusyjne przystało - po co analizować słówka (sądzę, jestem pewien) i robić off topic ;)
 

Arekmiz

Władza może wszytko
Reakcje
2.275 235 0
Z tym pomocnikiem ty chyba w innych lokach też tak było. Chyba musiał być pomocnik w drugiej EP05 czy też w drugim/trzecim SN61...

urządzenia sterowania wielokrotnego mogą tak działać, że polecenia jazdy w jedną stronę, np. umownie "do przodu", czyli dłuższym końcem do przodu, powoduje w sprzężonej lokomotywie jazdę w drugą stronę, krótszym końcem do przodu (czyli umownie "do tyłu").
A jak to jest w innych lokach? Skąd druga EU07, EP08, SU45, SU46, ST44, ST43, SM42, SN61 wie, że jak pierwsza jedzie do przodu to i druga ma też jechać w tym samym kierunku (chociaż może stać "odwrotnie skierowana" niż pierwsza - loki jednak mają "niesymetryczną budowę" nawet te dwukabinowe)... :)

A ponadto, gdyby tak działało w SM48 to można by je połączyć tak, że stoją dłuższymi końcami do siebie i bardzo długi przewód. :)
 
Ostatnio edytowane:

Kamilb

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.589 42 7
Skąd druga EU07, EP08, SU45, SU46, ST44, ST43, SM42, SN61 wie, że jak pierwsza jedzie do przodu
Przyjmijmy, że jeden z przewodów odpowiada za kierunek jazdy. Jeśli pojawi się tam sygnał "do przodu", to wiadomo w którą stronę jechać (dla sterowanej lokomotywy podpięte jest gniazdo od czoła składu). Inaczej - odpowiada to sterowaniu drugiej lokomotywy z kabiny przy której są podpięte przewody.
W SM48 jest to zafiksowane jak widać na stałe - dla drugiej lokomotywy przód jest od strony kabiny.
 

MichałŁ

Aktywny użytkownik
Reakcje
150 1 0
I nie da się innego ustawienia? Jakiś przedłużony kabel? No bo jak akurat na stacji są 2 sztuki ale ustawione w tą samą stronę a trzeba poprowadzić pociąg w trakcji podwójnej? No bo szukanie czynnej obrotnicy czy trójkąta do obracania to chyba łatwe nie będzie...
Myślę, że kabel dały by radę, ale w takiej sytuacji szybciej znajdziesz maszynistę na drugą lokomotywę niż zrobisz taki przewód.

A przy okazji, mostek przejściowy jest tylko od strony kabiny, na drugim końcu mostka nie ma. Podobnie jest w czechosłowackim "čmelaku", być może te lokomotywy też mogą jechać przy sterowaniu wielokrotnym tylko sprzęgnięte końcami od strony kabiny. Ale tu nie mam wiedzy.
S200 jak i t448p też można połączyć na wielokrotne tylko tyłami. Z jednokabinowych lokomotyw, które mają dowolność łączenia kojaży mi się SM40/41/42
A jak to jest w innych lokach? Skąd druga EU07, EP08, SU45, SU46, ST44, ST43, SM42, SN61 wie, że jak pierwsza jedzie do przodu to i druga ma też jechać
W takim starym analogowym sterowaniu mamy dwa przewody odpowiadające za kierunek jazdy. Przewody są odpowiednio krzyżowane tak, że dla różnych możliwych konfiguracji (AB=AB, AB=BA, BA=AB) obie lokomotywy pojadą we właściwym kierunku.
 

Alana

Aktywny użytkownik
Reakcje
291 2 1
Ile "stonek" mozna polaczyc wielokrotnie? Stosuje sie w Europie polaczenie wielokrotne wiecej jak 2 lokomotyw?
 

Podobne wątki