To na pewno , kwestia trafienia na pechowy to raz , ale bardzo rzadko się zdarza .
Ale należy się zastanowić skąd takie nadpalenia szczotek , a tym samym zabrudzenia komutatora ?
Znikąd to się nie bierze, znam kilka powodów , które podam :
1. Zaolejenie komutatora przy smarowaniu osi silnika od strony szczotek ,radzę tej strony unikać jak ognia, druga strona silnika bez obaw .
2. przegrzanie, niestety przegrzanie komutatora !!!! :
a. zbyt długa praca, brak okresów wystudzania modelu
b. zbyt duże obciążenia 20-40 wagonów , bywa , że słabo zadbanych w temacie zestawów kołowych- smarowanie
c. zbyt długotrwałe i BARDZO POWOLNE przebiegi , gdzie komutator nie potrafi wyrzucić z siebie pyłu-mała siła odśrodkowa .