• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Relacja Opowieści dziwnej treści czyli Piotra i Pawła kolejowe peregrynacje

Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Co do celowości tej wizyty mam poważne wątpliwości, gość nas po prostu zbył i ma spokój, w takim tempie do przyszłej środy to zostaną tylko gruzy.
Ja celował bym w tą sobotę, ale nie wiem czy będziesz mógł, może nawet nie będzie robotników, zdążą wszak rozebrać wszystko w tygodniu.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
I koniec bo każdy początek ma koniec.

Przechodzimy na druga stronę, poległy semafor z tabliczką, nie da się go podnieść, ani przekręcić, a i tak już wszyscy na nas zerkają.

DSC_0367.JPG


Nowy trochę większy przepust, nie ma cieków wodnych, a samochód się nie zmieści, może przejście dla krokodyli.

DSC_0368.JPG


Tak wyglądał trzy lata temu latem.

DSC_0230-crop.JPG


Ciekawe użycie elementów rusztowania budowanego do wyrobu słupków.

DSC_0369.JPG


Na chwilę przeniesiemy się czasie i obejrzymy niewyraźne zdjęcie satelitarne z 2007 roku, niezbędne jest to aby zrozumieć co pokazują zdjęcia, podstacja energetyczna i bocznica do niej ze stacji Lublinek, dziś już niestety Łódź Lublinek.
Punkt A wyjście torów poza teren podstacji podejrzewam że stworzone w ceu zabezpieczenia składów, może aby ułatwić oblot.

DSC_0371.JPG


Punkt B płot podstacji i widoczne za nim tory widok w stronę stacji.

DSC_0372.JPG


Zdjęcie wykonane przez płot w 2017 roku, tory na terenie podstacji, widać niektóre szczegóły konstrukcyjne budynku.

DSC_0219.JPG


Punkt C, przejazd, widok na zarośniętą podstację.

DSC_0376.JPG


Widać bramę wjazdową.

DSC_0375.JPG


Tor od stacji, na jej terenie już zlikwidowany, punkt D na mapie.

DSC_0377.JPG


Tak wyglądał początek bocznicy w 2017 roku, tablica z dawną nazwą stacji.

DSC_0253.JPG


Idziemy w stronę przejazdu przez ulicę Sanitariuszek.
Specjalnie z dedykacją dla Adama 66 , stare i nowe, ze wskazaniem sentymentalnym na stare.

DSC_0373.JPG


Jesteśmy jednak specyficznym narodem, a śmiejemy się z Czechów i Niemców i ich ogródków.

DSC_0378.JPG


Znikające zabudowania stacji, wiem że musi się wszystko zmieniać, mimo to będzie mi brakować niepowtarzalnego klimatu Lublinka, wąskich peronów, na których stoją bez skoku na linie można było narobić w spodnie podczas mijania się dwóch towarowych składów.

DSC_0379.JPG


Przejazd jak i wszystko w koło rozbebeszony, oznakowany objazd a i tak co niektórzy bardziej Górniakowaci jadą na ślepo a potem zdziwko, ciekawe czy ktoś już wpadł do dziury.

DSC_0380.JPG


Chaos, wszędzie, nie widać jakiegokolwiek organizacji, jak gdyby zjechało siękilku kolesi każdy z innej branży i postanowili zbudować sobie stację.

DSC_0381.JPG
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Idziemy ulicą Sanitariuszek, środkiem jak przystało na ludzi z fantazją w oddali nowy wiadukt z budowanej obwodnicy Łodzi czyli trasy szybkiego ruchu S14.

Sprawodziłe

DSC_0383.JPG


Z bliska wygląda dość samotnie.

DSC_0384.JPG


Podążamy w stronę ulicy Maratońskiej, w tej okolicy ma swoją lokalizację GOŚ, czyi oczyszczalnia ścieków, tu chyba nikt nie płaci opłaty klimatycznej, oczom naszym ukazuję się dziwo Eurozlewnia, hm myślę że bardziej pasującą nazwą byłaby Zlewnia Narodowa, masakra.

DSC_0385.JPG


Skręcamy i podejmuje nas Jarosław jadący do klubu, nie ma w tym żadnego przypadku, wszystko ustalone, zabieramy Andrzeja i śmigamy, po drodze desant, zostawiają mnie jak sierotę, nie wiem czy trafię po ciemku do domu, kilka chwil, jak miło, jak za dawnych lat, zaliczam gruzińską piekarnię, gnam ściskając w ręku wiktuały do domu.
Minął kolejny dzień, dla takich warto żyć.
Dzięki Piter za towarzystwo, mam nadzieję iż sponsorzy tego odcinka Ci smakowali;).

Sprawdziłem teraz na geoportalu, zrobiliśmy wczoraj trochę ponad dziewięć kilometrów.
Dzielni jesteśmy co nie.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
W sobotę nie dam rady, ale w piątek (jutro) może by się udało.
To z Piotrem on jest dyspozycyjny, ja mam jutro w pracy dzień ******ania szefa, a w domu dzień ojca, nie dam rady.
Obejrzę sobie potem zdjęcia i filmy, bo w powrotnej drodze gdybyście zaczęli nie tak późno, moglibyście jeszcze zaliczyć Olechów.:)
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Zabiorę Was na wirtualną wycieczkę do stacji której już nie ma, gdy istniała, zdjęć się nie robiło, co najwyżej tabor, no bo przecież zawsze będzie, a tu bum i nie ma, jest trochę przekory w tym co napisałem, ponieważ ta stacja istnieje, ale nie dla mnie, dlatego tak będziemy to nazywać.
Nie będę się silił na super chronologię, nie będę tworzył peanów i dzieł wiekopomnych, raczej chodzi mi o klimat, nie wiem czy zdołam go oddać, za mało zdjęć, pamięć szwankuje czas upływa.

Jechałem zawsze tramwajem, wtedy jeszcze nie odkryłem w sobie "miłości do podróżowania pieszo" wysiadałem na wiadukcie na ulicy Kopcińskiego, nad ulica Tuwima, kilka kroków, trochę krzaków i już na właściwej drodze.
Się szło a tyle wokół, patrzyłem i nie widziałem, a to początek i ten rozkoszny w ciszy chrzęst żwiru pod stopami.

P1110509.JPG


Mijało się pociągi, bo ich mnóstwo było, zawsze będą.

P1110508.JPG


Zmian pierwsze symptomy, lekceważone.

DSCF2559.JPG


Dla tych którzy do dziś wierzą że to schron i można z wnętrza prowadzić ogień.

DSCF2562.JPG


DSCF2563.JPG


Po lewej stronie EC1 w dawnej postaci, normalnej.

I tak się szło, wieczorem, w południe, pociągi w jedną w drugą, normalne kolejowe życie, budynki, niezmiernie ważne z pewnością.

P1110512.JPG


Osobowe, pośpieszne.

P1110513.JPG


Nad stacją góruje wysoka kultura.

P1110514.JPG


Nad budynkiem stacji, hotel.

P1110515.JPG


Na chwilę zamykamy oczy i próbujemy sobie wyobrazić ile emocji, zdrad, interesów, seksu, litrów wypitej wódki, nieszczęść, radości, ile wszystkich części naszego życia, gościło w pokojach tego molochu, no wprawdzie nie stolica to, no ale dla tak prowincjonalnego miasteczka i to był prestiż, jednym podpisem, wniwecz się obraca, nowemu miejsce czyniąc.
Ja tak widzę wojnę światów.

P1200865.JPG


P1200881.JPG


P1200882.JPG


Ruch, oczekiwanie, nuda, kiedykolwiek się nie było na stacji, zawsze można było liczyć na widok pięknych dziewczyn, najczęściej przyjezdnych.

P1110520.JPG


P1110523.JPG


Podjazd od ulicy Kilińskiego, parkingi i niezliczone budki z jedzeniem, czasem z substytutem jezenia, brud, gołębie, bezpańskie i pańskie psy, schody, neon, wspomnienia.

P1110524.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Nie wolno.

P1110521.JPG


I tu też nie.

P1040102.JPG


Pociągi, dla ludzi, zwykłe, choć jeden z nich tylko w jednym egzemplarzu.

DSCF0506.JPG


DSCF0507.JPG


P1030913.JPG


Czasami prawie z obcych stron.

P1090525.JPG


A czasami jak w ten lipcowy dzień w roku 2004.

2004_0704_052042.JPG


2004_0704_051858.JPG


Jak się kogoś lubi to się go często odwiedza, bez względu na pogodę, czasami w deszczu.

P1040099.JPG


Czasami nocą.

P1090677.JPG


P1090678.JPG


Jeden z nich pewnie do Warszawy.

P1090679.JPG


P1090680.JPG


Od strony dworca autobusowego.

P1090681.JPG


P1090682.JPG
 

MIKOT 1

Znany użytkownik
Reakcje
4.946 104 132
Tak, tak, ja też pamiętam ten dworzec, te hamburgery, którymi Niedźwiedź Nadłowczy mnie karmił (dlatego jestem taki wielki) i te batoniki (kupowane na stacji benzynowej na ulicy Węglowej).
Pamiętam pociągi retro, które przyjeżdżały z okazji Świąt Lipiec Reymontowskich.
To wszystko miało swój niepowtarzalny klimat.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Najczęściej jednak było słonecznie i wszystko było widać, puste tory i tory zapełnione, oraz ukrywający się, o przepraszam pełniący zaszczytną służbę na wysuniętej placówce na placyku manewrowym, patrol strasznej Straży Miejskiej.

P1080797.JPG


P1080796.JPG


P1080798.JPG


I pomazaną szybę nad wejściem do magazynów przy ostatnim peronie, a nad nim już dziś kultową lampę.

P1090058.JPG


Budynek w którym gdyby ludzie niektórzy mieli więcej empatii, oraz nie byli skończonymi chamami, miałby siedzibę ŁKMK, niestety ówczesny włodarz nieruchomości jaśnie panującej księżnej Pekapy w dosadnym stylu krótkimi słowami uświadomił mi komu i do czego są potrzebni modelarze kolejowi, może powinniśmy być mu wdzięczni, musielibyśmy się przeprowadzać, nie no zaraz z PŁ też nas usunęli, znaczy wymówili.
To te brązowe drzwi po lewej.

P1090067.JPG


I inny budynek, też ważny, bo na kolei nie ma nieważnych budynków.

P1040111.JPG


I cuda, cuda dla mikola.

DSCF0136.JPG


P1040110.JPG


P1060779.JPG


P1060780.JPG


I jak jest słoneczko to aż się chce, cokolwiek, a jak jest mgła to już jest źle, jest strach, bo nigdy nie wiesz czy za Tobą nie stoją już Twoje demony, ale kolej też jest fajna.

DSCF2078.JPG


DSCF2080.JPG


DSCF2081.JPG


DSCF2083.JPG


I tak można pokazać setki zdjęć, ale wszystko się kiedyś kończy, choć jeszcze nie tak dawno myślałem że wszystko jest niezmienne.
Koniec za chwilę.
 

MIKOT 1

Znany użytkownik
Reakcje
4.946 104 132
SUPER! Ukłony od Niedźwiedzia Nadłowczego.
Ja, jako dziecko byłem w tej nastawni. Pracowała w niej pacjentka Niedźwiedzia Nadłowczego z Lipiec Reymontowskich. Pamiętam to...
Wzruszajacy jest ten reportaż ze starego Fabrycznego. W internecie jest coraz trudniej znaleźć zdjęcia tego dworca z tamtego okresu.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Nie tak szybko, Balbinka tez potrzebuje trochę czułości, a żona no i trzeba zdjęcia wybrać i obrobić, ale się spieszę.


SUPER! Ukłony od Niedźwiedzia Nadłowczego.
Ja, jako dziecko byłem w tej nastawni. Pracowała w niej pacjentka Niedźwiedzia Nadłowczego z Lipiec Reymontowskich. Pamiętam to...
Wzruszajacy jest ten reportaż ze starego Fabrycznego. W internecie jest coraz trudniej znaleźć zdjęcia tego dworca z tamtego okresu.
Dziękuję, ukłony dla Niedźwiedzia Nadłowczego.
 
OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Dzień piętnasty, październik, rok 2011 piątek, ostatni dzień kursowania pociągów na dworzec Łódź Fabryczna, ostatni.
Ruch jak co dzień, ale niech Was nie zwiodą tłumy, mnóstwo niby pasażerów to jak ja Ci którzy przyszli się pożegnać.

Widok na dworzec od strony ulicy Narutowicza.

P1110538.JPG


Ostatnie pociągi.

P1110547.JPG


P1110555.JPG


P1110557.JPG


Fasada dworca w zachodzącym słońcu.

P1110558.JPG


I taka prawie identyczna od strony dworca autobusowego.

P1110561.JPG


Żywy dworzec autobusowy, się jeździło do Piotrkowa, do Kutna, do Sanoka, się jechało kołysanym szumem opon na asfalcie.

P1110562.JPG


Ostatnie bilety, ostatnie podróże.

P1110560.JPG


Idę na "zaplecze" tego dnia już wolno, nikt nie ściga, nie grozi, nie robi groźnej miny, nikogo już nie ma.

P1110542.JPG


P1110544.JPG


Fontanna młodości.

P1110545.JPG


Kończy się piątek.
 

Załączniki

OP
OP
Kpt. Nemo

Kpt. Nemo

Łowca cech
Donator forum
Ekspert
Reakcje
22.556 524 29
Dziesiątki szyn, ze starymi cechami, zwrotniki, niwelety, osłony słupów, jakim trzeba być idiotą, ślepym baranem, żeby tego nie sfotografować, nie uwiecznić, nie zapamiętać, jakiej bym nie użył inwektywy pod swoim adresem i tak nie dość będzie obraźliwa, wszystko przepadło, całe to moje chodzenie teraz, ta gonitwa, ma źródło tego dnia, to pokuta za głupotę.

Już wygaszony.

P1110592.JPG


Spokój, pozorny.

P1110593.JPG


Na zakończenie kilka zdjęć mojego Kolegi Arka Rejtera, współzałożyciela klubu, gaduły i marudy, modelarza, filatelisty, zrobionych 10.08.2010 roku.

P8100518.JPG


P8100519.JPG


P8100520.JPG


P8100521.JPG


P8100522.JPG


Koziołem i jego nazwisko.

P8100537.JPG


P8100538.JPG


I drugi rosyjski.

P8100553.JPG


P8100554.JPG


P8100600.JPG


P8100602.JPG


Dziękuję za uwagę, mam nadzieję iż nie zanudziłem Was tak bardzo.

Niebawem zabiorę lub zabierzemy Was na krótką nic nie wartą wycieczkę na umarłą stację.
 
Status
Zamknięty, nie możesz umieszczać tu nowych wpisów.