• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mój ZNTK Ino pioch!

OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
20250427_132745.jpg


29 pudeł dostało kalki... troszkę to trwało, ale teraz sidolux, lakier i czas na pudła... do długiego weekendu skończę i jedziemy z nimi ;)
Bo jak dobrze pójdzie, to gdzieś tam kiedyś się z nimi pokażę jeszcze w tym roku :p
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
Odsłona kolejna... a w niej zmęczenie materiału, mnie, głównego zarządcy piaskowni... :rolleyes:

202506021835.JPG


29 podwozi przygotowanych... nawierconych i szpachlowanych, bo pękać lubią na belkach zderzakowych szczególnie przy wadach materiału. W podwozie wpakowałem też odcięte i oszlifowane zderzaki sztuk 116... do tego odcięte, oszlifowane i dopasowane 58 gniazd sprzęgów i tyle samo blaszek pogiętych. Jednak, aby je zamontować trzeba powiercić 232 otwory... sobie hobby znalazłem... :cenzura:

Podwozia zmontowane, doszlifowane, spasowane... ale końca nie widać... niestety podczas montażu uszkodziłem 6 z nich i nie mam już nerwów się nimi zajmować. Odłożone zostały i wrócę do nich w innym terminie... 23 podwozia wklejone zostały do pudeł i czas wziąć się za atrapy podwozia... odciąć, wiercić, szlifować, pasować, malować... koła też trzeba ruszyć... końca nie widać... :cry:

202506191428.JPG


Mam ogromną chęć na przerwę, ale strach to wszystko zostawiać... walczymy dalej... niestety maraton większy niż myślałem...
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
I kolejna już odsłona walki... tym razem montaż, od którego do celu blisko... jeden wagon zmontowałem, aby przećwiczyć pewne aspekty i dobrze, że to zrobiłem, bo nie wszystko mogłem domalować po montażu, jak chciałem... tak wstępnie przed ostateczną patyną...

202506281124.JPG


Maskownice podwozia dla wszystkich wagonów, ale tylko jedna strona w podkładzie...

202507091956.JPG


Przyznam szczerze, że mosiądz w tej formie, a może ilość? Szlifowanie nadlewów i korekt tylu podwozi wprowadza mnie w nerw i irytację! Wszędzie opiłki przez co robię to poza domem.... ble! Ale już gotowe do montażu na jedną stronę...

202507121747.JPG


202507121825.JPG


Powklejane, teraz przygotowanie zestawów kołowych i drugich stron, potem malowanie czołownic ze zderzakami, sprzęgi, patyna... ende! Do końca wakacji chciałbym zakończyć temat 22 wagonów. 6 uszkodzonych podwozi czeka na wenę w przyszłości... INO PIOCH! :oops:
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
No to kolejny czas na monotonny wpis... na tapetę weszły zestawy kołowe do kończonych powoli wagonów. Niestety podobnie, jak podczas wczorajszego programu o renowacji samolotu przez amerykańskich pasjonatów nie można powiedzieć, że to 90% roboty za mną, bo im bliżej tym, jakby więcej zostało... dziwne... ale powoli do celu...
Czopy zabezpieczył Synek... a ja malowałem... podkład...

202507271544.JPG


Tutaj kolega @Flotoma podsunął u siebie fajny pomysł, ale ja nie zrobiłem tego na obie strony jednocześnie, a tylko jedno koło. Płytka z tworzywa i doszlifowany otwór okrągłym pilnikiem. Jednak po zamontowaniu zestawów chyba jeszcze będzie trzeba je doczyścić na okręgach tocznych... jednak patent świetny zdał egzamin. Dzięki Tomek!

202507271307.JPG


Po podkładzie poszedł czarny, ale... nie chciał kryć, jak trzeba dlatego pomalowałem koła czarnym rozcieńczonym lekko Humbrolem.
Dalej przed montażem kół trzeba było je patynować, bo nie da się ich wyjąć z wagonu, a po montażu nie będzie, jak tego pomalować...

202507301924.JPG


Specjalnie różny stopień zabrudzenia, aby później w różnym stopniu patynować wagony. Niestety malując ponad godzinę te koła dostałem jakiejś alergicznej reakcji... kolejnego dnia obudziłem się i nie mogłem otworzyć oka! Ból, brak ostrości... szpital z brakiem pomocy... dopiero prywatna, kosztowna wizyta i diagnoza. Alergiczne zapalenie nabłonka powieki górnej, czy jakoś tak, która wewnątrz powieki wyglądała źle podczas badania, co powodowało drażnienie oka, ból, pogorszenie widzenia... piszę to jako przestrogę. Wentylujcie, wietrzcie, osłaniajcie się podczas prac...

Koła gotowe, maźnice nawiercone wcześniej, kropla oleju modelarskiego... wcześniej sprężynki trzeba pociąć i wygiąć uchwyt, który po osadzeniu podklejam kropelką, aby sprężynka nie spadała... powoli... niestety nie jest to pociąg pospieszny... :ROFL:

202508020853.JPG


I tak powoli, wagon, po wagonie.... niestety pod ściereczką moje babeczki nie chcą dojrzewać niczym ciasto drożdżowe... :ROFL:

202508031337.JPG


Wyzwaniem jest, aby do września wagony stanęły na nogach... zobaczymy...

202508031337.JPG


Jeszcze pomalowanie zderzaków z belkami i osadzenie sprzęgów... wtedy wagony staną na nogach... yyy.. kołach i pozostanie patyna! :love:
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
Podziwiam samozaparcie bo zakres prac ogromny :eek: Ale za to jaki efekt :D
Chyba powoli sam już się podziwiam :ROFL: jednak nie przerywam, bo czuję, że może być trudno wrócić... robię krótkie przerwy, jak mam dość, ale powoli, systematycznie... muszę skończyć! Choć 6 wagonów uszkodzonych zostawiłem na... kiedyś. I teraz szybko nie wrócę do wagonów do chwili, jak ktoś nie zrobi może otwieranych, jak kolegi Kuźniora na sprzedaż w formie kitów. Wtedy może jeden, czy dwa składy... ale po wagonach chcę przygotować się z polem na imprezę i przeskakuję na konie pociągowe! :love:
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
Udało się! :eek: pół roku systematycznej pracy, wzloty i upadki, ale są... powstała kolejna partia wagonów 15W mojego miniaturowego piaskowego świata w H0 :love:
Pozostało usunąć kilka niedociągnięć wykrytych podczas jazd próbnych i patynowanie coś na wzór ostatniego wagonu, choć będą różne stopnie zabrudzenia. W dalszej perspektywie muszę ukończyć jeszcze 7 wagonów, których ostoje uległy uszkodzniu w trakcie budowy i będą dwa składy... ale wcześniej projekt "X", a w zasadzie "z" :cenzura::niepewny: ... ino pioch! :love::D

W sumie trudno teraz sensownie zaprezentować ten bat... dlatego nijaki filmik... :niepewny:

 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
Pyrsk Chopy! Trza mi fest konia... co by sprzęgi na podjeździe do Czechowic chciał rwać, a nie kocioł wyczerpywać i szlak blokować by parę robić... dlatego "projekt z" wchodzi w fazę realizacji! o_O:eek::love:

202510091707.JPG


Ino czy jo sie ny rozdupca na tym dampfloku... :niepewny: no cóż... trzeba brać byka za rogi... INO PIOCH! :love:

Uprzedzę modelarskich ortodoksów iż zdaję sobie sprawę z różnic w podwoziu BR95 i TKz, który ma z niego powstać. Jednak te różnice nie sprawią, że sam wykonam zestawy lub porzucę projekt. Powstanie mój mutant, którego sam wyciosam tymi rencoma... bardziej trapi mnie kwestia ostoi, która ciągle nie daje mi pokoju. Otóż nie ma barwnych zdjęć parowozów TKz z okresu pracy dla PMP-PW. Istnieją bezcenne kadry Tadeusza Suchorolskiego z KWK Wesoła, gdzie TKz 210 ma czerwoną ostoję (opublikowane w ramach Stalowych Szlaków i mojego tekstu o TKz)... jednak parowozy towarowe posiadały je zawsze czarne. Przedmiotowa fotografia nie daje mi spokoju... w okresie eksploatacji tych maszyn w czasach Peiskretscham wszystkie miały czerwone podwozia bez białych bandaży. Czyżby ZNTK Bydgoszcz i Nowy Sącz mógł malować je przez to na czerwono... :niepewny:
Pewnie i tak zdecyduję się na kolor czarny, ale mimo wszystko siedzi mi to w głowie...
 

hamulcowy

Znany użytkownik
H0m
Reakcje
1.345 28 1
Ja to miło przeczytać że nie siedzi ci w głowie kolejne wydanie EP09, EU05.... albo insza inszość do kolejcji!
Chwała Ci.
No tak, ale tam przynajmniej można sie posprzeczać o to, że lokomotywa ma zły kolor klamek do drzwi kabiny w stosunku do ( i tak nieczytelnej bez szkła powiększającego) daty rewizji. A tu, co? Ino pioch.
 
OP
OP
BoGneR

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
4.100 35 2
Ja to miło przeczytać że nie siedzi ci w głowie kolejne wydanie EP09, EU05.... albo insza inszość do kolejcji!
Chwała Ci.
No tak, ale tam przynajmniej można sie posprzeczać o to, że lokomotywa ma zły kolor klamek do drzwi kabiny w stosunku do ( i tak nieczytelnej bez szkła powiększającego) daty rewizji. A tu, co? Ino pioch.
Dziękuję, za komentarze i oceny pozostałym Forumowiczom gdyż jak zawsze to miłe. Przyznam, że do ideału będzie daleko i jest tu wielu lepszych. Ale to będzie moje... tymi rencoma... i kiedys piaskowa szopa zapełniona piaskowymi końmi mi się śni! Na FB już pierwsze uwagi, że ostoja, że mechanizm, aż dziw, że ilości szprych i średnic kół mi nie wytknięto... niestety... ja kupuje już tak niewiele, że sam sobie się dziwię. Smuci mnie natomiast ta moda wytykania błędów, wad, uwag... poszło to już dawno zbyt daleko... :(
 

Podobne wątki