A ja sobie jeszcze bardziej ułatwiłem sterowanie, bo w większości modeli poprosiłem fachowców (m.in. Elvisa czy DCC24), żebym pod kolejnymi klawiszami F miał podobne funkcje: np. żeby w każdym modelu F0 = Pc1, F1 = Tb1, F2 = Pc2, F3 = Pc5, F4 = syrena1, F5 = syrena2, F6 = uruchomienie lokomotywy i dźwięków, F7 = światła krótkie/długie, F9 = gwizdek, F10 = polecenie "odjazd", itd.
W ogóle jestem zwolennikiem odejścia od dotychczasowego sposobu mapowania funkcji (uwarunkowanego historycznie - kiedyś nie było 28 i więcej funkcji w dekoderze, ale np. 8 lub 5, a w najstarszych tylko 2), o czym z resztą już kiedyś na forum napisałem. Po co mi pod F0 włączanie świateł czy pod F1 włączanie dźwięków - to są jedne z tych funkcji, których używa się dosyć rzadko (zwłaszcza ta druga - tylko na początku i końcu zabawy), więc jaki jest sens umieszczać je "pod ręką" na niskich F-kach? Spokojnie mogą znaleźć się na wyższych, bo nie będziemy ich używać "dynamicznie" (np. w czasie jazdy), a pod F0 i F1 jako najczęściej wykorzystywane mogłyby się znaleźć choćby wspomniane trąbki, które najprawdopodobniej, będziemy wykorzystywać najczęściej.
-
1
-
1
-
1
- Pokaż wszystkie