Cena w gospodarce rynkowej /nawet w modelarstwie/ jest zawsze wynikiem relacji popytu do podaży, więc wszelkie dywagacje na temat kosztów produkcji mają moim zdaniem czysto rozrywkowe znaczenie. Typowym przykładem są kosmetyki gdzie koszt wytworzenia to kilka-kilkanaście procent ceny końcowej, a jakoś nikt nie narzeka na ceny perfum i kremów odmładzających
.