• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Moja pierwsza makieta modułowa.

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
PGMK
Reakcje
1.923 47 1
. Poza tym, jeżeli to ma być rzeczywiście nastawnia, to na parterze nie ma żadnych pokoi z paprotkami i piecem kaflowym, tylko naprężacze pędni, albo po przebudowie urządzeń srk na elektryczne - stojaki z przekaźnikami.
To jest bardzo ważna informacja!!! piciu86!!! Owszem, znam jakiś ekstremalny wyjątek - kiedyś w Białymstoku Centralnym była nastawnia dysponująca, która nie miała żadnych naprężaczy (a już przekaźników to w ogóle) ale wokół niej było 14 nastawni wykonawczych - parterowych (i tam już były urządzenia, o których wspominają nasi Nauczyciele). Może to wyposażenie "parteru" da się wykorzystać w jakimś innym budynku? Pozdrawiam i bardzo podziwiam.
PS Masz takie umiejętności, że te pokrywy do napędów zwrtonicowych będziesz musiał wymienić na bardziej filigranowe (coraz bardziej nie pasują do reszty z powodu dyskretnego przeskalowania - może zaadaptujesz "prawie polskie" pokrywy Auchagena?) (y)
 
OP
OP
Piotr Kozłowski

Piotr Kozłowski

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.949 12 0
To jest bardzo ważna informacja!!! piciu86!!! Owszem, znam jakiś ekstremalny wyjątek - kiedyś w Białymstoku Centralnym była nastawnia dysponująca, która nie miała żadnych naprężaczy (a już przekaźników to w ogóle) ale wokół niej było 14 nastawni wykonawczych - parterowych (i tam już były urządzenia, o których wspominają nasi Nauczyciele). Może to wyposażenie "parteru" da się wykorzystać w jakimś innym budynku? Pozdrawiam i bardzo podziwiam.
PS Masz takie umiejętności, że te pokrywy do napędów zwrtonicowych będziesz musiał wymienić na bardziej filigranowe (coraz bardziej nie pasują do reszty z powodu dyskretnego przeskalowania - może zaadaptujesz "prawie polskie" pokrywy Auchagena?) (y)
Orzesz kruca bomba żebym to ja wiedział wcześniej ale niestety moja wiedza na ten temat jest zerowa:mad::confused: ale mam do was jedno pytanie czy jeśli zamontuje w tym pomieszczeniu na dole naprężacze pędni jak wspomniał Andrzej Harassek (bo jest na to miejsce jak zaznaczyłem na zdjęciu), to będzie to do zaakceptowania?[DOUBLEPOST=1385633395][/DOUBLEPOST]Tutaj zostało mi bardzo dużo miejsca a ta nastawnia będzie napędzać tylko 4 zwrotnice. A że akurat nad tym miejscem co zaznaczyłem na piętrze chciałem zrobić dźwignie do przekładania zwrotnic. Tak w ogóle to nastawnia wygląda tak Faller 120121
 

Załączniki

Tomek K

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Reakcje
401 5 1
Miejsce gdzie są naprężacze wynika z tego gdzie jest na piętrze ława dźwigniowa. I w naprężowni nie ma stolików z kwiatkami, pieców, nie powinno być szafek ubraniowych bo jest to pomieszczenie normalnie zamknięte i zaplombowane do którego maja dostęp tylko monterzy srk i dyżurny ruchu (nastawniczy) ale tylko wtedy gdy zerwie się pędnia i trzeba podnieść naprężacz. I jeszcze podłoga w naprężowni w połowie jest zwykłą betonową wylewką, a w połowie czyli pod ciężarami naprężaczy jest piasek który służy do amortyzowania opadających ciężarów naprężaczy przy zerwaniu pędni. I jeszcze. W pomieszczeniu "na górze" nad naprężownią czyli w "nastawnicowni" są nie tylko dźwignie ale również aparat blokowy z podstawą z drążkami przebiegowymi i z tyłu za aparatem i dźwigniami skrzynia zależności. Z przodu przed aparatem blokowym biurko na którym dyżurny ruchu (nastawniczy) prowadzi swoją "papierologię". Na biurku jest lampka do oświetlania w nocy tych papierów. W nocy oświetlone są specjalnymi lampami tylko tabliczki na dźwigniach i aparat blokowy bo generalnie w nastawni jest ciemno bo obsługa musi "widzieć" co się dzieje "na zewnątrz". Na koniec generalna uwaga. Najpierw zdobądź trochę informacji i wiedzy o kolei, czyli "co po co i dlaczego tak", a dopiero potem bierz się do robienia czegoś bardziej szczegółowego jak np wnętrze nastawni. Unikniesz "organicznych" błędów.
 
OP
OP
Piotr Kozłowski

Piotr Kozłowski

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.949 12 0
Miejsce gdzie są naprężacze wynika z tego gdzie jest na piętrze ława dźwigniowa. I w naprężowni nie ma stolików z kwiatkami, pieców, nie powinno być szafek ubraniowych bo jest to pomieszczenie normalnie zamknięte i zaplombowane do którego maja dostęp tylko monterzy srk i dyżurny ruchu (nastawniczy) ale tylko wtedy gdy zerwie się pędnia i trzeba podnieść naprężacz. I jeszcze podłoga w naprężowni w połowie jest zwykłą betonową wylewką, a w połowie czyli pod ciężarami naprężaczy jest piasek który służy do amortyzowania opadających ciężarów naprężaczy przy zerwaniu pędni. I jeszcze. W pomieszczeniu "na górze" nad naprężownią czyli w "nastawnicowni" są nie tylko dźwignie ale również aparat blokowy z podstawą z drążkami przebiegowymi i z tyłu za aparatem i dźwigniami skrzynia zależności. Z przodu przed aparatem blokowym biurko na którym dyżurny ruchu (nastawniczy) prowadzi swoją "papierologię". Na biurku jest lampka do oświetlania w nocy tych papierów. W nocy oświetlone są specjalnymi lampami tylko tabliczki na dźwigniach i aparat blokowy bo generalnie w nastawni jest ciemno bo obsługa musi "widzieć" co się dzieje "na zewnątrz". Na koniec generalna uwaga. Najpierw zdobądź trochę informacji i wiedzy o kolei, czyli "co po co i dlaczego tak", a dopiero potem bierz się do robienia czegoś bardziej szczegółowego jak np wnętrze nastawni. Unikniesz "organicznych" błędów.
Dziękuję bardzo za konkretne wyjaśnienie. Więc wydaje mi się że może najlepiej będzie jeśli to pomieszczenie będzie zamknięte i nie oświetlone a te wszystkie szafki, piec i biurko przeniosę na piętro.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.284 663 30
Pomieszczenie naprężaczy zwykle jest ciemne, tam nikt stale nie przebywa. Tak, jak pisał Tomek, wchodzi się tam tylko wyjątkowo w razie pęknięcia pędni oraz przy konserwacji - ale to zwykle w ciągu dnia. Oczywiście można zainstalować oświetlenie, ale włączone cały czas byłoby trochę sztuczne. A szyby zabrudzone to niezły pomysł, nie trzeba odwzorowywać naprężaczy.
 

maniek2820

Znany użytkownik
Reakcje
15 1 0
tak i pajęczynki ,wolna przestrzeń w tym pomieszczeniu które jest obszerne ,może być wykorzystana jako skład dodatkowycz elementów USRK .Znam od podszewki nastawnię na stacji Warszawa Wschodnia -Towarowa .
 
OP
OP
Piotr Kozłowski

Piotr Kozłowski

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.949 12 0
Witam. W końcu doszły oczekiwane lampy także plac już lepiej oświetlony, jutro dalsze montowanie lamp na drugiej części peronu. Na placu też powstała rampa do ładowania i rozładunku towarów z wagonów jutro obsadzę ją jeszcze troszkę trawką i dojdzie parę detali. No i w końcu po dłuższej trasie na moduły zawitał Gagarin i dwa wagony ryflaki prezencja przepiękna:eek:
 

Załączniki

LUKASZdiy

Aktywny użytkownik
Reakcje
6 0 0
Jestem pod wielkim wrażeniem postępów jakie kolega uczynił, zazdroszczę samozaparcia w walce o szczegóły
Płyty betonowe to karton Pantynowany?
Nie uważasz ze wjazd na rampę jest trochę zbyt stromy ;) ale to takie zwykłe czepiactwo
 
OP
OP
Piotr Kozłowski

Piotr Kozłowski

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
1.949 12 0
Tak oto doszło parę detali przy magazynie, chociaż to dopiero początek:) i w końcu zamontowano już wszystkie lampy na peronie jak i za nim:D
 

Załączniki

Podobne wątki