• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Komentarze odnośnie modeli Piko z katalogu 2024

techno

Moderator
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
1.671 24 0
Dobrym wskażnikiem prawdopodobnie jest nakład sprzedany czasopism typu Świat Kolei, to jest maksymalna realnie zainteresowana grupa tematem.
Absolutnie nie. Jest sporo ludzi, którzy nie kupują tych czasopism. Ja np. nie kupuję, bo mogę pójść i poczytać u brata (który kupuje), ale póki co w ciągu ostatnich lat zrobiłem to może z raz, bo sieć na chwilę obecną z zapasem spełnia moją potrzebę zdobycia informacji o rynku modelarskim czy kolei w ogóle. Po prostu nie mam takiej potrzeby. Tak jak i można być fanem MS Train Simulator i nie być miłośnikiem kolei w ogóle.

W pracy prenumerowaliśmy Rynek Kolejowy, ale któregoś roku obcięliśmy koszty i... nikt po braku tej prenumeraty nie zapłakał.
 

browar łódź

Aktywny użytkownik
Reakcje
327 14 9
Dobrym wskażnikiem prawdopodobnie jest nakład sprzedany czasopism typu Świat Kolei, to jest maksymalna realnie zainteresowana grupa tematem.
Rozumiem Kolegi tok myślenia. Niemniej sporo osob interesuje się kolejnictwem i nie kolekcjonuje modeli a są czytelnikami tego miesięcznika.
Jest też sporo które podobnie jak ja nie są czytelnikami Świata Kolei tak jak ja.
 

Potez

Nowy użytkownik
Reakcje
23 3 0
Akurat to napisałem mając wiedzę o innych odłamach modelarsko-kolekcjonerskich. z grubsza rzecz biorąc nakład sprzedany uśrednia wielkość grupy pasjonatów. Tak jak pisaliście są tacy co zbierają i kupują, tacy co kupują i nie zbierają, tacy co się interesują i czytają i tacy co sie interesują ale nie czytają i wszystkie możliwe inne kombinacje. Średnio rocznie wychodzi dość dokładnie wielkość potencjalnej grupy. I to jest z tego co sie orientuję mniej więcej tyle ile Dracula podał. Akurat do kupowania czegokolwiek kolejkowego po podwyżkach z dwóch ostatnich lat trzeba mieć mnóstwo wolnej kasy i gazetka za 40 zeta jest niezłym wskaźnikiem orientacyjnym.
 

Beobachter

Znany użytkownik
Reakcje
5.023 10 2
To zapewne nie wyjaśni różnic w wielkości rynku modeli kolejowych w Niemczech i Polsce, ale może być w kontekście prowadzonej dyskusji dodatkową informacją :
1. Całość rynku w Niemczech to ok. 142 miliony Euro
2. Calośc światowych obrotów MaTrix to ok 128 milionow
3. Całość światowych obrotów Piko to ok 85 milionow
4. Całość światowych obrotów Roco/Flesichmann to ok 56 milionów.
Powyższe dane to wynik poszukiwania w necie. Pomieważ Piko nie publikuje danych są one w tym przypadku szacunkowe.
Wszystkie dane dotyczą lat 2022 lub 2023 (Matrix - prognoza).
Dla porównania Hornby (= Rivarossi, Lima, Jouef, Hornby i kilka innych) 55 milionów £,
Athearn 26,4 milionów $
Broadway Limited Imports ok. 10 milionów $
 
Ostatnio edytowane:

Potez

Nowy użytkownik
Reakcje
23 3 0
pytanie ile z tego jest efektem covida i siedzenia w domu? modelarstwo plastikowe ( sklejanie/malowanie) eksplodowało w tym czasie i obroty wielu firm sie co najmniej podwoiły a część z nich uciekła spod kosy bo juz cieńko przędła i widmo sprzedazy/bankructwa w oczy zagladało. Patrząc na wzrost cen ( lekko licząc 200% przez ostatnie 3 lata a wcale sie nie musiały te obroty przełożyc na ilość delikatnie mówic). Hornby to tez właściciel m innymi Airfixa, który jest jedną z jego mocnych marek o dużej wartości sprzedazy.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.228 663 30
A ja spytam: co z tego wszystkiego wynika i czemu ma służyć dyskusja o rynku modelarskim na świecie i w Polsce? Już druga strona wątku z wpisami wyłącznie na ten temat, więc spytam jeszcze, co to ma wspólnego z modelami Piko w najnowszym katalogu (temat wątku)? Proponuję zakończyć te rozważania i posprzątać wątek.
 

Tempest

Znany użytkownik
Reakcje
742 4 0
Zazdraszczam tego wolnego czasu, który można poświęcać na takie dyskusje ile to niemce czy inne nacje mogą sobie modeli wagoników i lokomotywek kupić a ile polaki. :ROFL:
 
Ostatnio edytowane:

Diesant

Aktywny użytkownik
Reakcje
305 21 2
Komentarze odnośnie modeli Piko z katalogu 2024

drodzy forumowicze - proszę o oświecenie mnie.
Jeden wagon PIKO typu Y w omawianym katalogu nowości - 296 zł, wagon bonanza -278 zł, wagon PR Bohun 250 zł, wagon budowy saksońskiej (nostalgie!!!!) 260 zł, Dobrze rozumiem ,że "przemalowanka" starej formy jest jest droższa i/lub porównywalna z "nowymi" formami "expert"????
 

Diesant

Aktywny użytkownik
Reakcje
305 21 2
Dlatego użyłem" " - chodzi mi o pomalowanie - zgodnie czy niezgodnie ale jednak - starej formyo_O. W taki sam sposób zaznaczyłem expertyzm pikowski. (ale tego się już nie dziwimy :niepewny:)
To samo tyczy się nowiutkiej formy SM31 w drugim malowaniu za 782zł a kolejnej czekolady EU07 sprzed dekady za 908zł - farba strasznie droga na starych formach.
 
Ostatnio edytowane:

parvuselephantus

Aktywny użytkownik
Reakcje
169 15 1
To samo tyczy się nowiutkiej formy SM31 w drugim malowaniu za 782zł a kolejnej czekolady EU07 sprzed dekady za 908zł - farba strasznie droga na starych formach.
A może chodzi o pantografy, a może że dwie kabiny vs 1 kabina, a może faktycznie stare formy wymagają więcej ręcznej roboty? A może to nie obudowa tyle kosztuje tylko stary projekt elektryki lub mechaniki? Ja rozumiem żal do świata, że nie stać nas na wszystkie zabawki, które byśmy chcieli sobie na półkach postawić. Obawiam się, że Piko lepiej się zna na swoim biznesie i lepiej wie co ile kosztuje.
Ogólnie zastanawia mnie jak to jest, że w tylu miejscach - nie tylko tego forum - widzę pouczanie producentów ile który model powinien kosztować. Serio sądzicie, że oni tego nie wiedzą? Myślicie, że ceny powstają poprzez rzut kostką?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.228 663 30
Generalnie zgadzam się z powyższą wypowiedzią kolegi @parvuselephantus, ale z drugiej strony klient też ma prawo dziwić się, że jeden towar, wydawałoby się prostszy, ale przede wszystkim o niższej jakości, jest droższy od innego towaru, znacznie bardziej skomplikowanego i lepiej spełniającego oczekiwania klientów. To jasne, że producenci najlepiej znają koszty produkcji, jednak jest też prawdą, że ustalają ceny nie tylko na tej podstawie, ale także na podstawie analizy rynku i ceny nie zawsze w pełni odzwierciedlają koszty producenta. Powiedziawszy to wszystko chcę jeszcze dodać, że cała ta dyskusja, łącznie z moim zdaniem, nie ma w sumie większego sensu, więc proponowałbym na tym ją zakończyć. Skupmy się na samych modelach, jakie nam proponuje Piko na ten rok, a nie na dywagacjach, czy podane przez producenta ceny są właściwe, czy nie.
 

SP45-166

Aktywny użytkownik
Reakcje
974 41 3
Nie nie, kolega moim skromnym zdaniem źle rozumuje. Wiadomo że koszty pracy czy tam inflacja, ale niewiele tłumaczy wzrost ceny siódemki z około 525 za pierwsze edycje do ponad 900 za nową- to prawie dwa razy tyle. Nie wspominając o tym że forma sprzed 8-9 lat już się pewnie dawno spłaciła (zamortyzowała) i teraz jest odcinanie kuponów. Najlepszym dowodem na to niech będzie fakt że SM/SP42 kosztowały 425 w 2012 roku, obecnie kosztują przeszło 700 i... za te same 700 da się je kupić w zestawie startowym z dwoma wagonami, torami i zasilaczem. Z punktu widzenia PIKO jest zysk, i o to w tej zabawie (w biznes) chodzi.
Ale dla nas kupujących (czyli tych z drugiej strony frontu wojennego zakupów):
W czasach gdy siódemka z PIKO była za 500 a Schlesien za 800 to było o 60% więcej. Teraz gdy od PIKO jest za 900 z hakiem, a od Schlesiena za 1200 z hakiem, to jest już tylko o 30% więcej. Ooo, co to to nie. My na cash musimy patrzeć po gospodarsku!
 

garou

Znany użytkownik
Reakcje
5.888 475 99
Skupmy się na samych modelach, jakie nam proponuje Piko na ten rok, a nie na dywagacjach, czy podane przez producenta ceny są właściwe, czy nie.
Panie Andrzeju.... ile razy już taka prośba była wystosowywana? Sto? Dwieście? Coś to dało? Nic... Wystarczy spojrzeć na pierwszy wpis po pańskim.... Na tym forum więcej jest "polityki" niż modelarstwa. Zresztą i na polskim YouTube to samo + nic nie wnoszące unboxingi.
 

ffox

Administrator
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.393 16 0
Ale dla nas kupujących (czyli tych z drugiej strony frontu wojennego zakupów):
W czasach gdy siódemka z PIKO była za 500 a Schlesien za 800 to było o 60% więcej. Teraz gdy od PIKO jest za 900 z hakiem, a od Schlesiena za 1200 z hakiem, to jest już tylko o 30% więcej. Ooo, co to to nie. My na cash musimy patrzeć po gospodarsku!
Taka ciekawostka
W roku 2014/2015 EU07-193 od Piko nowa w sklepie kosztowała 499,00 zł.
Dzisiaj EU07-205 to koszt 969 zł, co daje około 94% wzrostu ceny.
Modele Schlesienmodelle w roku 2014 kosztowały 699 zł.
Dzisiaj jest to koszt 1243 zł, co daje około 78% wzrostu ceny.

W roku 2014/2015 różnica w cenie pomiędzy Piko, a Schlesienmodelle wynosiła ~40%.
Dziś ta różnica wynosi ~28%.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor 155
Tabor 3
Tabor 3

Podobne wątki