Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Mam pytanie czy udało się komuś ustawić mapowanie oświetlenia manewrowego tj. jak mam zapalone światła czołowe to po naciśnięciu funkcji manewrowej one gasną i zapalają się tylko manewrowe przód tył? U mnie niestety nie gasną czołowe a tylko zapalają się dodatkowo manewrowe na tyle. Trzeba zgasić czołowe i dopiero wtedy są manewrowe przód tył.
Dobry, ja instalowałem dźwięki do Gagarina, troszkę modyfikowałem - start silnika, trąbkę, a z kolei dźwięk w bezczynności bym chciał poprawić jeszcze. Dźwięki jazdy są bardzo odmienne od tego, co mam w drugim modelu od PIKO z fabrycznym dekoderem. Totalnie nie znam się na silnikach, choć wydaje mi się, że przed modernizacją lokomotywy silnik ma troszkę inne dźwięki niż po.
Zrobiłem na kolanie (teraz na YouTube można w 5 minut nagrać i wrzucić z telefonu) porównanie dźwięków z fabrycznego dekodera PIKO z RB2300 (z lekkimi modyfikacjami - work in progress - jeszcze dłubię w tym po trochę):
Tutaj troszkę słychać gwiźdżący dźwięk fabrycznego silnika (turbosprężarki czy turbiny? nie znam się ) troszkę podobne do tego co jest w RB2300 (1:20):
Z kolei tutaj wydaje mi się, że dźwięk jest bliższy tego z PIKO (po modernizacji silnika - bardziej buczący?):
@kdam dziękuje Ci za obszerne przedstawienie zagadnienia.
Ja nie mam pojęcia o modyfikacjach dźwięków do dekoderów więc usiłuję wybrać coś z gotowych.
ST44 widzę, że trochę mało popularny w porównaniu do elektrowozów 07 i 08, do których pojawiały się tu zmodyfikowane
pakiety do wgrania. Może jeszcze poczekam trochę z zakupem i w międzyczasie coś się pojawi na rynku.
Dziękuję raz jeszcze za odzew
Pozdrawiam
Czy któryś z kolegów posiada mapowanie do Tp1? Po zalogowaniu się do dekodera przez przeglądarkę w folderze EP08 i Ludmiła plik jest. W trzecim folderze odpowiadającym za dźwięki Tp1 niestety go nie ma. W plikach na stronie też niestety go nie ma.
Próbuję uruchomić generator dymu. Podpiąłem go jednym kabelkiem do wspólnego plusa (niebieskie złacze na płytce w lokomotywie). Drugi kabelek do pola nr5 na dekoderze. Efekt jest taki, że po podaniu napięcia na tory przez przycisk STOP generator od razu się ucuchamia i nie reaguje na przycisk F5 na kontrolerze.
Domyślam się, że przycisk F5 nie jest zmapowany i stąd moje pytanie o plik map.txt do Tp1. Spróbuję go zmapować samemu bo powoli uczę się programowania.
Dekoder zamontowany jest w parowozie Piko G7.1
Używam Piko SmartControl Wlan.
Próbuję uruchomić generator dymu. Podpiąłem go jednym kabelkiem do wspólnego plusa (niebieskie złacze na płytce w lokomotywie). Drugi kabelek do pola nr5 na dekoderze.
Mapowanie dekodera nie polega na powiązaniu klawiszy funkcyjnych z polami o tym samym numerze w gnieździe dekodera, tylko na powiązaniu klawiszy z odpowiednimi wyjściami funkcyjnymi dekodera. Żeby zmapować dekoder, trzeba wiedzieć, do którego wyjścia dekodera podłączony jest ten generator dymu (to zależy od projektu płytki modelu). Nie znam tego modelu, więc pytanie, jakie tam jest gniazdo dekodera i do którego wyjścia dekodera ma być podłączony generator? Dlaczego kolega @Vir00z podłączył to akurat do pola nr 5 w dekoderze?
Edit:
Sprawdziłem na stronie Piko i w modelu fabrycznie jest gniazdo 8-pinowe (NEM 652). W tym gnieździe pin 5 to wyjście do zasilania silnika, pewnie dlatego generator od razu się włącza przy ruszeniu lokomotywy. W gnieździe 8-pinowym jest wyprowadzone tylko jedno dodatkowe wyjście funkcyjne: AUX1 na pin 3 (zwykle zielony przewód) - pytanie, czy w tym modelu pin 3 jest do czegokolwiek podłączony, bo z tym bywa różnie.
Mapowanie dekodera nie polega na powiązaniu klawiszy funkcyjnych z polami o tym samym numerze w gnieździe dekodera, tylko na powiązaniu klawiszy z odpowiednimi wyjściami funkcyjnymi dekodera. Żeby zmapować dekoder, trzeba wiedzieć, do którego wyjścia dekodera podłączony jest ten generator dymu (to zależy od projektu płytki modelu). Nie znam tego modelu, więc pytanie, jakie tam jest gniazdo dekodera i do którego wyjścia dekodera ma być podłączony generator?
Edit:
Sprawdziłem na stronie Piko i w modelu fabrycznie jest gniazdo 8-pinowe (NEM 652). W tym gnieździe pin 5 to wyjście do zasilania silnika, pewnie dlatego generator od razu się włącza przy ruszeniu lokomotywy. W gnieździe 8-pinowym jest wyprowadzone tylko jedno dodatkowe wyjście funkcyjne: AUX1 na pin 3 (zwykle zielony przewód) - pytanie, czy w tym modelu pin 3 jest do czegokolwiek podłączony, bo z tym bywa różnie.
Zgadza się. Jest to model z gniazdem NEM652. Przy podłączeniu sugerowałem się (jako laik, na swój sposób rozumowania) instrukcją producenta. Oczywiście wersją digital.
Dogrzebałem się w internecie, że niebieski przewód (skrajny górny na fot.) to "stały plus".
Potem znalazłem informacje, że zaraz pod nim 5 - to wyjście funkcyjne i pod nie przylutowałem drugi przewód.
Kolejnym domysłem było to, że jak funkcyjny 5 to przecież F5 musi być.
Tak jak wyżej wspomniałem - z DCC dopiero zaczynam. Póki co dużo czytam, dużo oglądam, mało rozumiem i tak wylądowałem na forum z moim pierwszym postem i chyba sobie odpuszczę ten generator dymu bo słabo mi idzie.
Edit:
Generator dymu uruchamia się nie zaraz po ruszeniu lokomotywą, tylko zaraz po podaniu napięcia na tory poprzez migający przycisk STOP na kontrolerze.
W kwestii mapowania to każdy dekoder ma wyjścia świetlne nazywane w Railbox w mappingu jako "O" (powszechnie używane F0f, F0r i AUX1, AUX2, itd.) a funkcje "F" na dekoderze to jest to, co widzimy w sterowniku np. aplikacji na tablet czy na jakimś sterowniku typu ROCO Multimaus np. F0, F1, itd.
Gdy nie ma mapowania dostępnego dla danej lokomotywy (płytki) to sugeruję, że można zrobić taki trick, że mapujemy wyjścia świetlne od zera w górę na funkcje od zera w górę i patrzymy, gdzie się świeci, rysujemy lokomotywę na karteczce i rysujemy co się włącza gdy naciśniemy daną funkcję. Nie wiem na ile chodzi tylko o światła - jak rozumiem to pod AUX'ami różnymi pewnie mogą być nie tylko światła, więc może dla generatora dymu też zadziała - tu może mnie ktoś poprawić bo też jestem dość nowy w tym
Z powyższym mappingiem jak wciśniemy np. F2 to wyjście numer 2 się aktywuje, więc wiemy, że wyjście 2 to światło albo coś tam innego podpiętego pod to wyjście.
Następnie tworzymy mapping docelowy - mój przykład:
W kierunku załóżmy w lewo ">" zaświecą się wyjścia O5 i O1, gdy będzie wciśnięte F0. Zaś, gdy zmienimy kierunek to mając wciśnięte F0 zaświecą się O4 i O2.
W Twoim przypadku jeśli chcesz mieć wyjście nr. 5 / AUX5 pod F5 to miałbyś taki mapping:
Producenta generatora, czy parowozu? Na stronie Piko nie znalazłem instrukcji z takim rysunkiem. Jeżeli posiłkować się tym rysunkiem, to dolny przewód z generatora należy podłączyć do dowolnego wyjścia funkcyjnego dekodera. Jak już napisałem, w gnieździe 8-pinowym jest miejsce tylko na jedno wyjście funkcyjne AUX1 (pin nr 3 gniazda, nie na płytce dekodera, na dekoderze może być inaczej). Ale nie wszystkie modele z gniazdem 8-pinowym mają ten pin 3 obsadzony, czasami nie ma do niego żadnego przewodu, jeżeli producent modelu nie przewidział wykorzystania AUX1 - jak jest w modelu Tp1 Piko nie wiem.
Należałoby sprawdzić, czy do pinu 3 jest w tym modelu podłączony jakiś przewód i najpierw sprawdzić, dokąd on idzie żeby ew. tam podłączyć ten drugi przewód od generatora. Jeżeli nie ma przewodu, to można przewód od generatora dolutować bezpośrednio do pinu 3. Dekoderów Railbox nie znam, ale zakładam, że AUX1 ma wyprowadzony na ten pin 3 wtyczki, zgodnie z normą. No a potem trzeba zmapować dekoder tak, by AUX1 były uruchamiany wybranym klawiszem na manipulatorze. Ale w tym już nie umiem pomóc.
Przycisk STOP służy chyba do zatrzymania wszystkiego i raczej odcina zasilanie, czyż nie? A poza tym, jak lokomotywa może ruszyć przed podaniem napięcia do szyn?
Przycisk STOP służy chyba do zatrzymania wszystkiego i raczej odcina zasilanie, czyż nie? A poza tym, jak lokomotywa może ruszyć przed podaniem napięcia do szyn?
Nie zrozumieliśmy się. Napisał Pan, że generator uruchamia się zaraz po ruszeniu. Pozwoliłem sobie sprostować i napisałem, że stawiając lokomotywę na tory przycisk miga. Postawie ją, naciskam migający STOP przez co podaję napięcie, generator od razu je dostaje i się uruchamia.
stawiając lokomotywę na tory przycisk miga. Postawie ją, naciskam migający STOP przez co podaję napięcie, generator od razu je dostaje i się uruchamia.
A dlaczego przycisk miga po postawieniu lokomotywy na tor? Czy miganie nie oznacza zwarcia i odcięcia napięcia? A wciśnięcie przycisku (pod warunkiem usunięcia przyczyny zwarcia) przywraca napięcie. Wtedy lokomotywa powinna ruszyć i jednocześnie włączyć się generator dymu, czy nie jest tak?
A dlaczego przycisk miga po postawieniu lokomotywy na tor? Czy miganie nie oznacza zwarcia i odcięcia napięcia? A wciśnięcie przycisku (pod warunkiem usunięcia przyczyny zwarcia) przywraca napięcie. Wtedy lokomotywa powinna ruszyć i jednocześnie włączyć się generator dymu, czy nie jest tak?
Nic z tych rzeczy. Po włączeniu kontrolera mamy domyślnie wyłączone napięcie prawda? - przycisk miga.
Stawiam lokomotywę na tory, naciskam przycisk, żeby włączyć napięcie. Po pojawieniu się napięcia wszystkie funkcje działają poprawnie. Generator wtedy również dostaje napięcie z automatu i zaczyna pracować (grzać się) i nie mam możliwości go wyłączyć inaczej jak ponownie wyłączyć napięcie.
Po pojawieniu się napięcia wszystkie funkcje działają poprawnie. Generator wtedy również dostaje napięcie z automatu i zaczyna pracować (grzać się) i nie mam możliwości go wyłączyć inaczej jak ponownie wyłączyć napięcie.
No, ale to znaczy, że masz analogowo podłączony w lokomotywie pod napięcie 12V DC?
Bo jeśli masz pod cyfrowy system, to znaczy, że masz coś źle zmapowane w dekoderze, albo źle podłączony generator.
Włączanie i wyłączanie generatora dymu w DCC odbywa się za pomocą klawiszy funkcyjnych F, które to załączają wyjście funkcyjne FO w dekoderze, uruchamiając, lub wyłączając generator.
Więc jak to właściwie u Ciebie jest?
Włączanie i wyłączanie generatora dymu w DCC odbywa się za pomocą klawiszy funkcyjnych F, które to załączają wyjście funkcyjne FO w dekoderze, uruchamiając, lub wyłączając generator.
Więc jak to właściwie u Ciebie jest?
No to pewnikiem masz źle podłączony generator.
Jeden kabelek generatora w lokomotywie powinien być podłączony do pola na płytce lokomotywy, które to jest połączone z gniazdem dekodera, w które wpięty jest pin wtyczki niebieskiego kabelka (+). Drugi kabelek od generatora (tak zwany "-", choć trafniej funkcyjny) powinien być podłączony do pola płytki dekodera, połączonego z pinem wtyczki od zielonego kabelka (AUX1). W Tp1 jeśli dobrze pamiętam na płytce jest chyba połączenie wygodne do przylutowania tego kabelka. Jeśli planuje się później np. oświetlenie budki maszynisty, to trzeba będzie poprowadzić dodatkowe kabelki bezpośrednio z dekodera do zainstalowanego LED w budce. To tak przy okazji tylko napisałem.
Następnie w dekoderze musisz zidentyfikować które pole lutownicze odpowiada wyjściu AUX1 i do tegoż dolutować zielony kabelek.
Jeśli dekoder jest już z przylutowanymi kabelkami i gniazdem 8pin, to wszystko już masz gotowe.
Następnie zmapować (przypisać) wyjście funkcyjne AUX1 do jakiegoś wolnego klawisza F.
To tyle.
Jeśli ta poniższa grafika jest poprawna, to już wszystko wiesz.
Aaaa, jeszcze jedno. Wtyczka 8pin ma oznaczenie pinu nr1.
Na płytce może być oznaczone też gwiazdką "*". Oznacza to samo.
Trzeba wpiąć pin nr1 (pomarańczowy kabelek) na wtyczce w oznaczone * gniazdo.
Nie wiem, nie znam sterowania Piko. W moim starym Roco napięcie jest zawsze od razu po włożeniu wtyczki zasilacza do gniazda 230 V. Przycisk "Stop" służy do awaryjnego wyłączenia napięcia i zatrzymania wszystkiego. A gdy powstanie zwarcie, przyciskiem tym przywraca się zasilanie po usunięciu przyczyny zwarcia.
Po pojawieniu się napięcia wszystkie funkcje działają poprawnie. Generator wtedy również dostaje napięcie z automatu i zaczyna pracować (grzać się) i nie mam możliwości go wyłączyć inaczej jak ponownie wyłączyć napięcie.
To znaczy, że ten drugi przewód jest podłączony gdzieś bezpośrednio do zasilania (pierwszy jest podłączony do wspólnego plusa i to jest OK), a nie do wyjścia funkcyjnego. Może kolega @Vir00z opisać dokładnie, a najlepiej także zrobić zdjęcie tego podłączenia? Bo na razie to trochę zgadujemy, co może być przyczyną problemu...
Drugi kabelek od generatora (tak zwany "-", choć trafniej funkcyjny) powinien być podłączony do pola płytki dekodera, połączonego z pinem wtyczki od zielonego kabelka (AUX1). W Tp1 jeśli dobrze pamiętam na płytce jest chyba połączenie wygodne do przylutowania tego kabelka....
...
Następnie w dekoderze musisz zidentyfikować które pole lutownicze odpowiada wyjściu AUX1 i do tegoż dolutować zielony kabelek.
Jeśli dekoder jest już z przylutowanymi kabelkami i gniazdem 8pin, to wszystko już masz gotowe.
Strasznie to kolega @melonowy skomplikował. Zakładam, że dekoder ma wtyczkę 8-pinową ze wszystkim ośmioma przewodami. Jeżeli tak, to nie trzeba i nie należy niczego lutować bezpośrednio do dekodera. Nie podłączać niczego "do pola płytki dekodera, połączonego z pinem wtyczki od zielonego kabelka (AUX1)". Przewód od generatora trzeba podłączyć do pina nr 3 w gnieździe w modelu (do tego gniazda wpina się wtyczkę dekodera), a nie do samego dekodera. Sam kolega @melonowy napisał przecież, że "W Tp1 jeśli dobrze pamiętam na płytce jest chyba połączenie wygodne do przylutowania tego kabelka."
Ten pin w gnieździe modelu jest fizycznie ścieżką wyprowadzony do pola lutowniczego na płytce lokomotywy.
Tam trzeba dolutować kabelek od generatora, bo wygodnie jest.
Niebieski (+) z gniazda dekodera też oczywiście jest wyprowadzony na pole lutownicze płytki lokomotywy.
Tak właśnie jest (chyba, tzn. na 99%).
Może zanadto skomplikowałem mój opis i pomyliłem "dekoder z płytką" , ale chciałem dokładnie wyjaśnić. Może za dokładnie...