Tak to wygląda. Drobne ślady kleju na kotle, sporo kurzu. Ułamana gwizdawka (prawdopodobnie na etapie pakowania w fabryce) - sklejone, niewidoczne. Jezeli ktoś dobrze trafi, ma niezły model za niezłe pieniądze. Według relacji pewnego sklepu sprzedającego produkty Brawa, na partię 40 modeli, dwa były z rażącymi wadami, co daje prawdopodobieństwo 0,95. Na polskim internecie zaczynają się już fake-aukcje tego segmentu B, za cenę pełnowartościowych modeli. Mój model ma pełny woreczek z cześciami do montażu.