Witam ! Witam gorąco w te mroźne dni ...
W wolnych chwilach zabrałem się za przebudowę ostatniego obiektu na makiecie. Pierwotnie budynek miał pełnić inną funkcję i pod te potrzeby zostało podzielone wnętrze.
Zacząłem od demontażu przyklejonych już wcześniej wewnętrznych ścian działowych i rozbiórki/"skuwania" posadzki. Długo myślałem jak rozwiązać problem wspólnego wykorzystywania "wąskiego toru" do obsługi wydziału obróbki i kotłowni. Jedynym logicznym rozwiązaniem był montaż tarczy obrotowej i wydłużenie toru do końca hali oraz oddzielenie ścianą pomieszczenia kotłowni od hali z maszynami (aby się nie kurzyło ...

). Trochę się namęczyłem, bo dostęp i operowanie "dremelkiem" na tak małej powierzchni z fatalnym dostępem był "upierdliwy". No ale jakoś się udało ...
W budynku wykonałem dodatkowe dwa wiązary/kratownice pod którymi zamontowałem oprawy oświetleniowe. Na zewnątrz przykleiłem wykonaną wcześniej konstrukcję wciągu do przeładunku zestawów kołowych na transportery wąskotorowe. W hali przykleiłem zakupione wcześniej maszyny i urządzenia. Wszystkie widoczne obrabiarki są dziełem Pana B. Oczosia. Nowością są zamontowane pod oknami imitacje grzejników rurowych (popularnych "fawirów"), które wspomniany Pan Bogusław wykonał na moją prośbę ...
Oprócz wydziału obróbki powstała kotłownia. Z pewnością wiele jej brakuje do kotłowni występujących w rzeczywistości, jednak mnie zupełnie zadowala. Kocioł oraz zbiorniki na wodę zostały wykonane ze złomu modelarskiego który dawno temu podarował mi Przemo (
@Sello). Skąd wiedział, że siedem lat później będą potrzebne ?
Nie zanudzam opowieściami, dołączam kilka fotek. W następnym wpisie postaram się zamieścić fotki maszyn "z bliska" (tylko muszę je "obrobić").
Pozdrawiam.