• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta modułowa wg norm Kombinat górniczo-hutniczy Kempol

śledź

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.028 64 10
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
BGM
MSMK
Reakcje
19.304 216 0
Tak, taki mam zamiar.

Właśnie zrobiłem próbę, muszę wymyślić coś innego. Technika stosowana na plastiku nie działa na kartonie.
 
Ostatnio edytowane:

hamulcowy

Znany użytkownik
H0m
Reakcje
1.308 28 1
Można najpierw pociągnąć całość czymś biało-szarawym, a potem twardym wałkiem pomalować ściany tak, że kolor będą miały tylko lica.
Moja technika jest dość żmudna, ale daje dobre efekty: u introligatora zamawiam karton z naklejonym papierem w kolorze, jaki mi jest potrzebny. Np. ceglanym. Potem jest laser i grawerowanie. Laser pali głębiej niż grubość naklejonego papieru, więc fugi są siwe. Ponieważ cegły w realu nie mają jednolitego koloru, "picowane" są różnymi odcieniami flamastrów pędzelkowych.
 

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
7.079 5 0
Tak, taki mam zamiar.

Właśnie zrobiłem próbę, muszę wymyślić coś innego. Technika stosowana na plastiku nie działa na kartonie.
U KOTEBI kupiłem kiedyś specyfik, który służy do impregnowania kartonu. Usztywnia go i przede wszystkim tworzy na nim warstwę nieprzenikalną dla kolejnych zabiegów malarskich. Było to coś żywico podobne, przeźroczyste, lejne.
 

Astro

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
10.855 304 15
U KOTEBI kupiłem kiedyś specyfik, który służy do impregnowania kartonu. Usztywnia go i przede wszystkim tworzy na nim warstwę nieprzenikalną dla kolejnych zabiegów malarskich. Było to coś żywico podobne, przeźroczyste, lejne.
a nie był to Paraloid?
Tak, taki mam zamiar.
Właśnie zrobiłem próbę, muszę wymyślić coś innego. Technika stosowana na plastiku nie działa na kartonie.
Marku, u mnie działa - ściany są pomalowane farbą akrylową, ona musi porządnie wyschnąć, tak z dobę, potem farbę plakatową nanoszę pędzlem i nadmiar zdejmuję zwyczajnie palcem. Akryl jest wodoodporny jak porządnie zwiąże. A plakatówka nie ma w sobie rozpuszczalników do akrylu, które trzymają farby akrylowe w stanie płynnym (farba akrylowa wiąże po odparowaniu rozpuszczalnika, dlatego można ją rozrzedzać wodą, ale jak zaschnie to jej wodą nie zmyjesz).
Z kolei żeby ta plakatówka podczas dalszej waloryzacji mi nie spłynęła np. z washem, na budynek nanoszę lakier akrylowy. Wtedy można się bawić w olejną waloryzację - zacieki, glony, mchy, pył itp...
Zobacz jak tutaj to wyszło.
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
BGM
MSMK
Reakcje
19.304 216 0
Widziałem Grzesiu, wyszło genialnie.
Ja impregnowałem CA i tylko krawędzie i tu pewnie popełniłem błąd.
Zobaczę co da się jeszcze z tym zrobić.
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
BGM
MSMK
Reakcje
19.304 216 0

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.464 166 86
U KOTEBI kupiłem kiedyś specyfik, który służy do impregnowania kartonu. Usztywnia go i przede wszystkim tworzy na nim warstwę nieprzenikalną dla kolejnych zabiegów malarskich. Było to coś żywico podobne, przeźroczyste, lejne.
Zapewne żywica Paraloid b72. Wszyscy zapominają a to jest najlepszy specyfik do impregnacji kartonu. Wykorzystywany w Konserwatorstwie więc nie niszczy papieru / kartonu tak jak związki kwasowe. Można regulować gęstość (a co za tym idzie - wchłanialność) poprzez zmianę proporcji z rozpuszczalnikiem, np. 10-15% roztwór w acetonie. Najlepij kupić w "płatkach" i poeksperymentować. Jest tu też duży wybór rozpuszczalników (ceton, toluen, nitro oraz mixy: np.: toluen/izopropanol)
 
Ostatnio edytowane:

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.464 166 86
W elektronice (przy lutowaniu) stosuje sie takie małe, przenośne pochłaniacze z węglem aktywnym. Może warto zakupić na "jesienno-zimowy czas" co by okna za często nie otwierać.

W warsztacie (z prawdziwego zdarzenia) polecam wyciągi. Mały wentylator wyciągający powietrze rurą znad stanowiska pracy.

Można też używać półmaski z pochłaniaczem A2 - na przykład. Ja od zawsze stosowałem półmasķę. BHP... dbajmy o swoje zdrowie ;)
 
Ostatnio edytowane: