• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Koleje w Niemczech od 1994 roku ~ DB AG + prywatne ~ 1:1 i modele

GrzegorzM

Użytkownik
Reakcje
157 0 0
]Szkoda, że nie ma fotki tej drugiej lokomotywy, bo to chyba jakaś dziwna przemalowanka: wygląda na nowoczesnego diesla w malowaniu DR z czasów NRD. Ciekawe, czy ta 212 też stacjonuje we Frankfurcie nad Odrą, jak kilka 243, z których dwie udało mi się złapać w drodze powrotnej z Dortmundu. Nigdy jej tam nie widziałem, ale za często tam nie bywam (te 243 widywałem we Frankfurcie już kilka razy w ciągu ostatnich paru lat).[/QUOTE]

Ten diesel to ER20, (223 154) gdzieś na forum już umieszczałem fotkę tej lokomotywy... mam nadzieję że się nikomu nie narażę jak jeszcze raz wrzucę to zdjęcie. To jest okleina..

223 154.jpg


a ta lokomotywa 143 001 (taki jest jej prawidłowy numer) stacjonuje we Frankfurcie... tylko przeważnie stoi na innych torach niż reszta 143 które widział Pan we Frankfurcie.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.011 647 30
Rozumiem, że to jest numer współczesny (pierwsza cyfra 2 oznacza lokomotywę spalinową wg zasad DB, zarówno dawnego, jak i obecnego DB AG).
143 001 (taki jest jej prawidłowy numer)
A to jest numer fikcyjny, jaki ta lokomotywa miałaby, gdyby istniała w czasach DR - na DR było odwrotnie, niż na DB, na "1" zaczynały się numery lokomotyw spalinowych, a na "2" numery lokomotyw elektrycznych. Dlatego te 243 z Frankfurtu mają takie numery, poniekąd "historyczne".
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.011 647 30
ER20 to oznaczenie producenta tej lokomotywy...
Tak, to wiem.
223 154 to końcówka numeru UIC
Lokomotywy nigdy nie miały numerów UIC. UIC nie normowało oznaczeń taboru trakcyjnego, a wyłącznie wagonów. Dopiero system numeracji UE wprowadził ujednolicone zasady oznaczeń i numeracji lokomotyw (EVN). Co do "Białej Damy", to nastąpiło nieporozumienie. Ze słów
a ta lokomotywa 143 001 (taki jest jej prawidłowy numer) stacjonuje we Frankfurcie...
zrozumiałem (jak widać źle), że chodzi o tego diesla - ponieważ na fotce nosi fikcyjne barwy dawnego DR, myślałem, że ma także fikcyjny numer wg systemu DR i dlatego napisałem:
to jest numer fikcyjny, jaki ta lokomotywa miałaby, gdyby istniała w czasach DR
Jeśli chodzi o "Białą Damę", to faktycznie, jej obecny numer, zgodny z obecnymi zasadami, to 143 001. A ponieważ nigdy we Frankfurcie nie widziałem ani "Białej Damy", ani tego diesla ER20, nie zorientowałem się, o którą z nich chodzi.
 

Remaj12

Znany użytkownik
Reakcje
5.891 173 19

mikl

Znany użytkownik
Reakcje
4.711 128 11
Witam. Czy ktoś ma wiedzę jaka jest rewizja wagonów Taoos 894 od PIKO (54300)? Albo jaki przedział czasowy odwzorowują?
 

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.258 58 2
Z uwagi na poważne problemy finansowe DB postanowiła zamknąć oddział muzeum kolei niemieckich w Halle (ma ulec przekształceniu w rodzaj zamkniętej placówki bez obsługi i możliwości zwiedzania). Lakoniczną wypowiedź kolei można znaleźć tutaj:
https://www.deutschebahn.com/de/pre...t-Halle-Saale-wird-ab-2026-zum-Depot-13567672
No i tak to jest, jak kolej zmuszona jest utrzymywać muzea. Kolej powinna skupić się na swojej działalności, a państwo powinno dbać o zabytki. Przykład z naszego kraju pokazuje to "najlepiej" - "skanseny" Wolsztyn i Chabówka są częściowo na utrzymaniu PKP Cargo, o "umieralniach taboru" w Kościerzynie, Zduńskiej nie wspominając. "Główną trupiarnie" w stolicy, którą "uszczęśliwiono" kiedyś województwo Mazowieckie trapią te same problemy.
Muzea tego typu powinny być finansowane z budżetów centralnych a nie przez kolej czy samorządy...
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.011 647 30
Ciekawostka z 1994 roku z polskim akcentem
Tzw. "Plandampf", czyli obsługa rozkładowych pociągów zabytkowymi parowozami zamiast lokomotyw spalinowych i elektrycznych. W latach 90. takich imprez było w Niemczech sporo, z czasem jednak coraz mniej. W tej miałem przyjemność uczestniczyć i być może jechałem którymś z pociągów, pokazanych na tych zdjęciach. W ramach tej imprezy na odcinku Drezno - Děčín parowozem były prowadzone niektóre pociągi międzynarodowe. Niżej jeden z takich składów właśnie przyjechał do stacji Děčín - niestety, pogoda tego dnia nie była najlepsza:

117 (17)a.jpg


Parowóz to 03 001, w tamtym czasie oznakowany jeszcze według standardowych oznaczeń DR z IV epoki. Później otrzymał oryginalny numer 03 001.

117 (18)a.jpg


Po odczepieniu parowóz zjeżdża w tory postojowe:

117 (20)a.jpg
 

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.258 58 2
Niemiecka Kolej - DB - jest w niezłych tarapatach. O ile umowy na świadczenie usług o znaczeniu regionalnym są na pewno rentowne o tyle niedotowana kolej dalekobieżna notuje duże straty. Jest do tego bardzo niepunktualna, że nawet sam koncern by ocieplić swój wizerunek w tym względzie zrobił zabawną reklamę telewizyjną "thank you for traveling with Deutsche Bahn".
W prasie ciągle pojawiają się artykuły o byle jakim serwisie, opóźnieniach, odwołaniach pociągów czy rozpadającej się infrastrukturze.
Koleją od niedawna kieruje nowa szefowa, której motto to jakość. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jak na razie w eter poszło, że koncern może szukać nowej siedziby, i że do konkursu stanęło między innymi miasto Halle nad Salle. Na forach niezła, do tego zabawna wrzawa :)

Chciałbym by nasza kolej miala podobne problemy... Po obejrzeniu nowego rozkładu jazdy pociągów na świeżo wyremontowanej trasie Ełk-Giżycko-Kętrzyn-Korsze nie wiem czy śmiać się czy płakać. Nie wiem po co i dla kogo te parę pociągów. Nie da się nimi dojechać i wrócić (do i z szkoły/pracy) ani do Ełku, ani Kętrzyna ani Giżycka... Wiem, wiem, to "urzędasy" z szuwarno-jeziornego zamawiają pociągi, ale rozkład układają jednak tamtejsi "kulejorze"...
Wartym wzmianki jest fakt, że ponownie nie wykorzystano szansy i nie skrócono (a przy okazji oddalono od raszystkowskiej granicy) trasy, zmieniając jej przebieg na odcinku Kętrzyn - Sątopy dawnym szklamiem przez Reszel. Oczywiście z włączeniem do obecnej trasy na południe od wsi Sątopy. Dzięki temu odległość z Kętrzyna do Olsztyna byłaby krótsza o ok 13 km (nie wspominając, że Reszel wróciłby na mapy cywilizowanego świata).
 
Ostatnio edytowane:

Arekmiz

Władza może wszytko
Reakcje
2.275 235 0
Jechałem ostatnio DB z Berlina do Offenburga (z przesiadką do Kehl - Strasburg) i w obie strony ICE był bardzo punktualny. :)
W przeciwieństwie do przedostatniego razu, gdzie [....] - i tu stek wyzwisk, kiedyś Wam opiszę tą historię podróży by DB/PKP. :)
A co do szuwarowo-bagiennego to wszędzie jest opisywany "niedasizm" kolejowy na ich terenie. Ja tam czekam na przywrócenie tras przez Mrągowo i Mikołajki, przez Olecko do Suwałk i Gołdapi, przez Tolkmicko i Frombork do Braniewa, etc. :)
 

Podobne wątki