• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Czy ten parowóz...?

jafrap

Znany użytkownik
Reakcje
10 0 0
#22
Zaskoczę cię, ale chyba tak. Jako Ok2. Jednak o Ok2 w necie liche informacje...

Trochę męczyli ten temat na forumtt: http://forumtt.pl/viewtopic.php?t=4513

Poza tym http://pl.wikipedia.org/wiki/Ok2

Piko wypuściło jakiś drętwy model nawet: http://www.sk-model.com.pl/index.ph...obrej-cenie&catid=39:kolejnictwo-h0&Itemid=64 ale nie wiem ile ma on wspólnego z rzeczywistością.
Osobiście na oczy nie widziałem nawet zdjęcia Ok2 w PKP.
 
OP
OP
daniel loko
Reakcje
1.788 13 0
#23
To nie ten parowóz.... Zdjęcie modelu którego umieściłem fotkę ma inną troszkę konstrukcję osprzęt i ma korbowód na pierwszej osi wiązanej....
 

Filip7370

Aktywny użytkownik
Reakcje
60 4 0
#28
Pewnie że nie, Danielowi chodzi o to że to piękny parowóz o klasycznym kształcie i równie pięknie by wyglądał w barwach PKP, ja np choruje na Badeńskiej serię Xb, gdzie by została TKp103. Dlaczego? Bo mi (analogicznie Danielowi) się podoba i tyle.
 

mattia

Znany użytkownik
Reakcje
86 1 0
#31
Aż się prosi by mieć ten model w konwersji na PKP....
Zawsze może powstać Ok100-1.
OK. Przyznaję, że licha. To nie ten parowóz, ale podobny. Dobra, chęci miałem szczere... :rolleyes:
Jafrap ! Ale może jednak powstanie ? Cz wszystko zawsze musi mieć odpowiednik w realu . Dlaczego mamy się pozbawiać naszych marzen , zobacz ile jest fajnych modeli które nawet nie sa podobne do taboru który miały nasladowac .
 

Jarząbek

Znany użytkownik
Reakcje
1.593 74 0
#32
A TA Br38 czy u nas na PKP jeździła?
Tego akurat u nas nie było. Ale .... był parowóz pośpieszny bawarskiej serii S3/5, na PKP zaliczony do grupy par. osobowych i nazwany Ok103.
Był podobny do tego osobowego i może tylko zmienić w modelu osobowego zestawy na większe aby upodobnić go do Ok103. Tendry były identyczne.
 

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
#34
Tego akurat u nas nie było. Ale .... był parowóz pośpieszny bawarskiej serii S3/5, na PKP zaliczony do grupy par. osobowych i nazwany Ok103.
Był podobny do tego osobowego i może tylko zmienić w modelu osobowego zestawy na większe aby upodobnić go do Ok103. Tendry były identyczne.
Oznaczony na DRG jako 17 (subclass 4) chyba;) troche inna tez kabina. Daniel, nikt Ci tu nie zabrania kupowac takiego i sie bawic. Z reszta co Polacy wyprawiaja z oznaczeniami na PKP elektrowozow to sie juz pogubic mozna;)
 

Walter Rusin

Jasnowidz roku
Reakcje
45 2 5
#35
Mattia,

już mowię. Nie zgadzam sie z tworzeniem fikcyjnego taboru w oznaczeniach PKP tylko dlatego że dany parowóz ładnie się prezentuje lub inna lokomotywa ma ciekawy kształt.

Zgadzam się że część dostępnych modeli mocno odbiega od wiernego odzwierciedlenia taboru jeżdżącego niegdyś lub obecnie po polskich torach ale nie zgadzam się z tworzeniem fikcyjnych lokomotyw.

To "jestem na nie" to jest bardziej "nie zgadzam się" :)

Każdy robi to co lubi. Jeśli Daniel chce spolszczyć ów parowoz i stworzyć odpowiedni klimat - z chęcią na to popatrzę jak na całą inną twórczość. Jednak, sam nie wiem czemu, ale nie darzę sympatią rzeczy jak niektóre lokokotywy dostępne jako modele PKP a które nigdy nie ujrzały szyn.

Skoro lokomotywa jest pruska/bawarska/saksońska to dlaczego nie zrobić makiety w tych realiach?
 
Ostatnio edytowane:

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
#36
Mattia,

już mowię. Nie zgadzam sie z tworzeniem fikcyjnego taboru w oznaczeniach PKP tylko dlatego że dany parowóz ładnie się prezentuje lub inna lokomotywa ma ciekawy kształt.

Zgadzam się że część dostępnych modeli mocno odbiega od wiernego odzwierciedlenia taboru jeżdżącego niegdyś lub obecnie po polskich torach ale nie zgadzam się z tworzeniem fikcyjnych lokomotyw.

To "jestem na nie" to jest bardziej "nie zgadzam się" :)

Każdy robi to co lubi. Jeśli Daniel chce spolszczyć ów parowoz i stworzyć odpowiedni klimat - z chęcią na to popatrzę jak na całą inną twórczość. Jednak, sam nie wiem czemu, ale nie darzę sympatią rzeczy jak niektóre lokokotywy dostępne jako modele PKP a które nigdy nie ujrzały szyn.

Skoro lokomotywa jest pruska/bawarska/saksońska to dlaczego nie zrobić makiety w tych realiach?
Niestety nie zgadzam sie z tym twierdzeniem (tworzenie fikcyjnych lokomotyw), tu w hameryce jest takie powiedzenie "a mind is a terrible thing to waste"-jest straszna rzecza zaprzepascic rozum. Gdyby nie tacy jak Daniel to nie mieli bysmy Pm36, EP23... Ja sam myslalem o zrobieniu takiego parowozu w stylu Ol49 a ukladzie osi 1-4-1, no coz podoba mi sie styl tego parowozu. Mozna by go nazwac Ot50 (akurat wolny numer na PKP :D). Ponoc Pt47 mialy pewne problemy na walbrzyskich serpentynach w strone Wroclawia i polscy inzynierowie wpadli na takie cos;) Bylo troche polskich projektow jakie zostaly tylko na papierze np. Ty55 czy ET24, ciekawe jak by to wygladalo w modelu;)
 

mattia

Znany użytkownik
Reakcje
86 1 0
#37
Walter , Chodzi mi o to ażeby każdy z Nas miał z tego jakas zabawe i pożytek ,bo glownie chyba o to tu chodzi . Wiem ze najlepiej jest aby dany model odwzorowal konkretna jednostke w realu ale jak Wiesz niejednokrotnie jest to nierealne z tego względu ze niema takiego modelu w produkcji (nie bylo) .
I niejednokrotnie aby choć trochę być bliżej realizmu idziemy na pewne kompromisy . Fakt model wtedy będzie bardziej fikcyjny . ale będzie na pewno cieszyl posiadacza , i nie tylko jego .
Zobacz na zestawy startowe PIKO , ROCO ,ile jest (było ) realizmu w lokomotywach z polskimi oznaczeniami ? nic i tylko kształt i kolory mniej więcej były takie jak orginal .
 
D

Docteur

Gość
#38
A Märklin wypuścił przecież na rynek model niemieckiej lokomotywy, która nigdy nie ujrzała szyn: "malleta" BR53 z tendrem kondensacyjnym, czyli mglisty projekt "Borsig 1". I co? I nic, nadal żyją :)
 

Walter Rusin

Jasnowidz roku
Reakcje
45 2 5
#39
Teigrekty2 - o ile zgadzam się z budową modeli lokomotyw które były w fazie projektowania a które nigdy nie powstały to nie zgadzam sie z braniem jakiegokolwiek modelu i zmianą oznaczeń na PKP. To pierwsze ma jakieś uzasadnienie. To drugie może fajnie wyglądać ale tylko w kategoriach novelty...

Wizjonerstwo wizjonerstwem, odkrywczość itd - zacna rzecz. Uważam jednak że istnieje duża różnica pomiędzy potrzebą budowy prawdziwych lokokotyw jak Pm36 lub Pt47 a spolszczaniem modeli. Można zrobić jeśli kto chce ale proszę - nie umieszczajmy tego w kategoriach wizjonerstwa bo potworzą się absurdy których ciężko się będzie pozbyć i oddzielić od rzeczywistości.

P.S. Ta ostatnia uwaga tyczy się mocno Twojego jak i mojego otoczenia dnia codziennego :)[DOUBLEPOST=1388614518][/DOUBLEPOST]Mattia - zgadzam się :) chodzi o przyjemność z hobby.
 

Podobne wątki