• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mój ZNTK ZNTK Flotoma

OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
Ostatnio pojawiły się na wyprzedaży cysterny ROCO. Jak zestaw ukazał się w sprzedaży, wiedziałem, że trzeba poczekać, bo prędzej, czy później będzie przeceniany. Winę za to ponosi konstrukcja modelu, w którym walczak składa się z 3 zasadniczych części. Jakby się nie starać przy projektowaniu, wykonaniu formy, to łączenie sekcji zawsze będzie widoczne. Z tej serii cysterną miałem już do czynienia w przypadku modelu odwzorowującego cysternę do przewozu melasy z Cukrowni Kluczewo pod Stargardem. Też kiedyś trafił do wyprzedaży przez wspomnianą wadę. W przypadku wagonu z Kluczewa postanowiłem zmodernizować model tak, aby ile się da zniwelować szczeliny na łączeniach walczaka. W miarę udało się. Podobne zabiegi, które przedstawię poniżej zastosowałem w obecnych cysternach do przewozu benzyny. Nie uzyskałem jednak efektu podobnego do cysterny z Kluczewa. Okazuje się, że w międzyczasie forma do części walczaka zużyła się i występują przesunięcia sekcji. Nie mniej po przedstawionych zabiegach wagony wyglądają już lepiej. Pójdą do patyny. Jak przyjdzie natchnienie, to je wyszpachluję i zrobię takim samym odcieniem szarości zaprawki aerografem. Patyna powinna wygubić zamalowane miejsca.


Pierwszy etap, to wyszlifowanie na płaskiej powierzchni papierem sciernym około 800 zewnętrznych części z dennicami. Warto lekko obracać detal podczas szlifowania. Nie wolno go ściskać, bo odkształci się i stracimy płaszczyznę.

20221115_140859.jpg



Ze środkową częścią jest już gorzej. Posiada rant, który komplikuje złapanie płaszczyzny przez wyszlifowanie. Dlatego użyłem pilnika iglaka do zebrania materiału tam gdzie widać przesunięcie formy. Wart użyć pilnik bez jednej płaszczyzny szlifującej (bez ząbków). Będzie lepsza kontrola nad czynnością. Najlepiej byłoby złapać detal w uchwyt tokarki i przetoczyć powierzchnię rantu :)
Przed:
20221115_141129.jpg


Po:
20221115_142349.jpg



Dodatkowo warto przeszlifować sam rant środkowej części, tzn. zebrać trochę jego wysokość. Okazało się, że zbyt wystający rant nie pozwala zejsć się do końca częściom cysterny.
20221115_143742.jpg


Można oczyścić ostrym narzędziem zagłebienia rantów. Tam nie może być wiór tworzywa, paproch, ponieważ nie pozwoli zejść się dokładnie detalom.
20221115_142430.jpg
20221115_142614.jpg


Trzeba uważać, żeby pilnik/ ostre narzędzie nie zsunęło się na zewnętrzną część walczaka, bo ją od razu uszkodzi!

Tak wygląda po sklejeniu i obróbce. Szału nie ma, ale jest lepiej niż było fabrycznie.
20221116_144944.jpg
 
OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
Prawie dwa lata przerwy w moim ZNTK :eek:
Ponieważ jakiś czas temu stałem się posiadaczem platformy 6 osiowej firmy Liliput w malowaniu DR postanowiłem, że muszę zrobić z niej jakiś pożytek. W międzyczasie ukazał się model koparki KM-602. W sieci krąży zdjęcie wspomnianej koparki jako ładunek na platformie. Pozostało odwzorować zapamiętane zdjęcie. W opracowaniu oznaczeń pomógł kolega Krzysiek (dzięki :)). W wagonie wprowadziłem szereg zmian, typu otwory na kłonice i ich blokady, nowe koło hamulca ręcznego, haki do mocowania ładunków, sztaba do mocowania zdjętych kłonic itp.
Sama koparka to ciekawy model, ale zawiera kilka merytorycznych błędów/ braków, które starałem się poprawić we własnym zakresie. Na przykład koło linowe do podnoszenia łyżki powinno być ponad dwa razy większej średnicy. Nie ukrywam, irytują mnie bardzo niedopracowane modele z wydruków 3D. Do analizy błędów/ braków wystarczyły mi dostępne w Internecie zdjęcia. Nie potrzeba mieć fabrycznej dokumentacji. Da się odnieść wrażenie, że twórca modelu nie próbował do końca zrozumieć jak taka koparka mogła działać.

DSC00987_TF.JPG
DSC00999_TF.JPG


Udało mi się znaleźć zastosowanie dla pokazanej na poprzedniej stronie wątku lokomotywy Wls40. Odrutowanie/ olinowanie imituje gumka. Po dłuższym dochodzeniu wyszło mi, że mocowanie lokomotywy do wagonu powinno wyglądać mniej więcej tak jak to odwzorowałem w modelu.
DSC00989_TF.JPG


Skończyłem również zbudowany z blach fototrawionych od Andrzeja z EFC Loko wagon polskiej konstrukcji C-IX. Otrzymał oznakowanie z epoki IVa.
DSC00990_TF.JPG
 
OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
W warsztacie trwają prace przy dachu nowego wagonu. Z cienkiego drutu nawojowego powstaje imitacja charakterystycznego dla PKP blaszanego pokrycia dachów wagonów głównie towarowych. Ale czy mój model to będzie wagon towarowy? Więcej szczegółów wkrótce ;)
20240510_145830.jpg
20240510_155511.jpg
 

Zbigniew Gałczyński

Moderator Działu Tabor
Zespół forum
Reakcje
4.088 28 1
W warsztacie trwają prace przy dachu nowego wagonu. Z cienkiego drutu nawojowego powstaje imitacja charakterystycznego dla PKP blaszanego pokrycia dachów wagonów głównie towarowych. Ale czy mój model to będzie wagon towarowy? Więcej szczegółów wkrótce ;)
Jeżeli to nie wagon towarowy ( a podobny do towarowego dachem :niepewny:) to chyba jakiś "drewniak" czyżby Mci-43 ;)?
 
OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
Kolega Krzysiek stał się głównym inicjatorem przebudowy niemieckiego wagonu pasażerskiego pomocniczego MCi43 na wariant jaki występował jeszcze w epoce IVa na sieci PKP. Bazą został stary model firmowany przez ROCO, ale opracowany w latach 70-tych przez firmę Röwa. ROCO odkupiło od Röwa dużą ilość projektów, stając się przez to wiodącym producentem modeli kolejowych.
Konstrukcja pomocniczego wagonu pasażerskiego (Behelfspersonenwagen) bazowała na wagonie towarowym Glhms grupy „Leipzig”. Projekt powstał podczas II Wojny Światowej w 1943 roku. Został oznaczony jako MCi43
M- Behelfspersonenwagen, Mannschaftswagen (pasażerski wagon pomocniczy, wagon do przewozu wojska)
C- Reisezugwagen dritter Klasse (wagon trzeciej klasy)
i - Wagen mit offenen Übergangsbrücken (wagon z otwartymi pomostami)

Model otrzymał szereg przeróbek. Najważniejszą było odtworzenie przedziału WC. W związku z tym zostało pomniejszone okno. Doszła rura spustowa. Oryginalne okrągłe okna na drzwiach wejściowych zostały zamienione na prostokątne. Powstały wybrania w dolnej partii segmentów, które w oryginale zaślepiały otwory po przesuwanych drzwiach. Na tych segmentach pojawiły się pionowe wzmocnienia, dzielące panel na pół, charakterystyczne dla PKP. Wagony w założeniu projektantów miały jeździć w parach, w związku z tym jeden posiadał prądnicę i akumulatory, drugi nie. Łączyło się je kablem do gniazd nad drzwiami wejściowymi. Niemcy stosowali gniazda na wysięgnikach. Na PKP stosowano gniazda podobne do tych jakie powstały na modelu. Warto zwrócić uwagę, że podobne gniazda i idea „pożyczania” prądu z sąsiedniego wagonu występowała na różnych wagonach pasażerskich PKP starszych typów. Powstała obudowa napędu hamulca ręcznego, jego koło/ korbę przeniesiono do wnętrza wagonu w odróżnieniu do oryginału, który miał je na zewnątrz. Dach otrzymał imitację blaszanego poszycia z charakterystycznym dla PKP układem podziału arkuszy blach. Doszły dwa wywietrzniki typu „torpedo” oraz rura wylotu pary od ogrzewania. Z poręczy pomostów zniknęły imitacje sprzęgów ogrzewania elektrycznego zapewne występujące na DB.

Warto dodać, że pomimo około 40 letniego tworzywa sztucznego na modelu (znalazłem wydrapany na podwoziu przez poprzedniego właściciela rok: 1977), podczas prac nie kruszyło się ono tak jak to ma miejsce w dużo nowszych konstrukcjach modeli ROCO.

DSC01158_Tomasz_Florczak.JPG
DSC01157_Tomasz_Florczak.JPG
DSC01156_Tomasz_Florczak.JPG
 
OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
Tomku wywietrzniki dachowe typu "Torpedo" to wyrób Weinerta ?
Nie, pozyskałem je z woreczka z częściami ROCO od jednego z wagonów pasażerskich. Występowały ze sporym zapasem. Zaznaczę, że nie koniecznie musi to być "torpedo". Wywietrzniki na PKP były montowane w ZNTK-ach. Oryginalnie wagony nie posiadały wywietrzników dachowych. Były również stosowane wywietrzniki typu "Wendler", popularne "kaczki".
 
OP
OP
Flotoma

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
5.154 5 0
Nie pokazałem jeszcze wnętrza wagonu. Oprócz przedziału WC powstała ścianka działowa, która stworzyła dwa przedziały: dla palących i niepalących. Ze względu na zabudowę ścianki wewnętrznej na zewnątrz pojawiły się widoczne białe, pionowe wzmocnienia. Była to cecha charakterystyczna dla wagonów tego typu na PKP.
20240524_233032.jpg
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor 13
Tabor 2
Tabor 3
Tabor 9
Tabor 9

Podobne wątki