• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mój ZNTK Tabor polski, amerykański, budowy i przebudowy

Misiek

Znany użytkownik
H0m
NAMR
Reakcje
7.093 149 0
Prysnąć lekko gładkim lakierem na kalkę.
W sumie, podloże wydaje się gładkie, ale nie pykło (może kalka z numerkiem faktycznie zła)
Ja to robię tak:
podkład pod kalkę - błyszczący lakier
kalka z płynami ze zdjęcia ;)
na to lakier bezbarwny,
i na koniec lakier matowy i/lub półmat, zależy jaki ma być wystrój końca

Kilka razy udało mi się położyć kalkę tak, że jestem zadowolony ;)
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
W sumie, podloże wydaje się gładkie, ale nie pykło (może kalka z numerkiem faktycznie zła)
Ja to robię tak:
podkład pod kalkę - błyszczący lakier
kalka z płynami ze zdjęcia ;)
na to lakier bezbarwny,
i na koniec lakier matowy i/lub półmat, zależy jaki ma być wystrój końca

Kilka razy udało mi się położyć kalkę tak, że jestem zadowolony ;)
Robię dosłownie tak samo. Chodziło tylko o to co zrobić aby się stare kalki nie rozsypywały gdy się je kładzie na model. Modelarz na Amerykańskim forum napisał aby prysnąć na kalki błyszczącym lakierem za nim będzie je się wycinało z arkuszu.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Na weekend walczyłem z wstawieniem silnika na ramę parowozu. Po wymyśleniu koleby z jednego kawałka mosiądzu, wlutowałem kolebę do paleniska i znalazłem w swoich częściach gunowy wężyk do łączenia osi silnika z osią przekładni:
IMG_20250217_205310952.jpg
IMG_20250217_205319717.jpg
IMG_20250217_205315543.jpg
IMG_20250217_205251978.jpg
IMG_20250217_205246874.jpg
IMG_20250217_205256385.jpg

Na filmiku nagrane dosłownie pierwsze jazdy statyczne z na silniku:
Pozostało jeszcze trochę detali na samej ostoi i kilka na kotle parowozu. Nie wymyśliłem jeszcze doprowadzania prądu z kół parowozu do silnika, chociaż chodzą po głowie dwa pomysły.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Prace nad dekapodem F-1 ciągnę dalej, na weekend było uzbrajanie ostoi w detale: sprężyny piórowe i detale rusztu;
IMG_20250223_101342037~2.jpg
IMG_20250223_173534055~2.jpg
IMG_20250223_173514711~2.jpg

Całość poskładałem aby zobaczyć jak wszystko wchodzi. Nie obeszło się bez zcinania metalu tu i ówdzie:
IMG_20250223_224012591_HDR~2.jpg

Na części ramy, na cylindrze pozostała jeszcze smarotłocznia do zamocowania. Poza tym dolna część jest ukończona jeśli chodzi o detale. Na kotle i na kabinie jest więcej części do uzupełnienia: poręcze i odwiewnik na kabinie, drabinki na przedniej części kotła zaraz przy piasecznicy, markery na dymnicy. Osobną dokręcaną częścią będą sprężarki w swoich miejscach na przedniej ramie.
IMG_20250223_224036615_HDR~2.jpg
IMG_20250223_224045369~2.jpg
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
W sobotę ciąg dalszy pracy nad parowozem F-1 kolei Lehigh and New England. Główny zbiornik powietrza po lewej stronie nie dawał mi spokoju. Wiedziałem że jest za długi i za gruby. Wylutowałem za tem cały zbiornik razem z rurami;
IMG_20250301_110706730.jpg

Orurowanie było tak skomplikowane że postanowiłem użyć nowy mosiądz. Po wylutowaniu wszystkich rur, wziąłem zbiornik na tokarkę i zciąłem go do prawidłowych rozmiarów.
IMG_20250301_200740758.jpg

Nie jest perfekt, ale o wiele bardziej jak oryginał:
IMG_20250302_195632773.jpg

Zdjęcie z książki pt. "LEHIGH AND NEW ENGLAND" autorstwa Panów Ed Crist i John Krause. Autor zdjęcia-Bob Collins. Oprócz tego, dodałem jeszcze poręcze z tyłu kabiny, markery na przodzie dymnicy (te były fabrycznie zakładane), drabinki przy piasecznicy. Pozostało jeszcze troszeczkę orurowania po obu stronach, gwizdawka na zbiorniku pary i spróbuję wlutować maleńkie poręcze na piasecznicy, poręcze na schodach przy dymnicy i stopień przy dymnicy.
IMG_20250301_200748020_HDR.jpg
 

Załączniki

OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Dzisiaj trwała nadal walka z orurowaniem. Te parowozy posiadały dużo tego z fabryki i podczas służby doszło jeszcze więcej. Najpierw skończyłem ruszt:
IMG_20250309_092030490~2.jpg
IMG_20250309_092049428.jpg

Po tym orurowanie po stronie palacza:
IMG_20250309_130316848~2.jpg
IMG_20250309_161528375~2.jpg
IMG_20250309_161522329~2.jpg

Po tem zabrałem się za stronę maszynisty gdzie była gruba rura doprowadzająca parę do boostera. Na szczęście znalazłem na jednym jarmarku komplet z zaworami, tylko muszę to dodać rur aby uzyskać odpowiednią długość:
IMG_20250309_171031250~2.jpg

Ciasno tam było;
IMG_20250309_174826857.jpg

Sprawdzanie na sucho:
IMG_20250309_182755034_HDR~2.jpg

I tyle na dzisiaj, może w tygodniu się skończy.
IMG_20250309_183858495_HDR~2.jpg
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Prace nad orurowaniem kotła dobiegły końca:
IMG_20250315_214739772_HDR~2.jpg
IMG_20250315_215130927~2.jpg
IMG_20250315_144055278_HDR~2.jpg
IMG_20250315_214707408_HDR~2.jpg
IMG_20250315_150424924_HDR~2.jpg
IMG_20250315_214718993~2.jpg

Dolutowałem także poręcze przy przednich schodach. Niestety poległem nad próbą lutowania malutkich poręczy na piasecznicy. W przeciwieństwie do innych manufaktur mosiężnych modeli, w swoim projekcie używam grubszych mosiężnych blach (parowóz za to jest cięższy od innych mosiężnych modeli tej wielkości) i często musiałem kombinować jak dolutować małe detale. Tu też mam plan, będę musiał nawiercić malutkie otwory i wlutować poręcze w kopułę piasecznicy. Ostoja potrzebuje jedynie smarotłocznię po lewej stronie, przy bloku cylindra. Pozostało jeszcze skończenie wstawki z parą kompresorów; ta będzie osobno przykręcana do ramy aby ułatwić malowanie.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
W poprzednią Niedzielę zabrałem się za moduł z kompresorami. Jak pisałem wcześniej, moduł robię osobno i będzie przykręcany do ostoi aby malowanie było łatwe. Ciężko o jakie kiedykolwiek dobre zdjęcia tych detali, i musiałem wyrysować orurowanie mniej więcej jak by mogło wyglądać od tyłu mając do dyspozycji tylko schemat łączenia dwóch dwucylindrowych kompresorów.
IMG_20250330_185451434_HDR.jpg
IMG_20250330_185257937~2.jpg
IMG_20250330_185433372_HDR.jpg
IMG_20250330_185314971.jpg
IMG_20250330_185307656.jpg
IMG_20250330_185340691.jpg

Po prawej stronie brakuje jeszcze jednego filtra. Ten jest prawie nie widoczny na większości zdjęć, ponieważ był schowany pod prawymi stopniami. Będę i tak go dodawał jak będzie czas.
lne401~2.jpg

Zdjęcie powyżej (obcięte dla leprzej klaryfikacji) było robione najprawdopodobniej po drugiej Wojnie Światowej i przedstawia maszynę po kilku modyfikacjach. Zdjęcie poniżej wysłał mi znajomy, i pokazuje maszynę niedługo po dostawie od Baldwina:
IMG_20240331_142858~2.jpg

Taki stan parowozu planuję właśnie osiągnąć w modelu. Zdjęcie robione gdzieś w 1928 kiedy na krótko parowozy numer 401 i 402 posiadały stalowy zgarniacz pod belką zderzakową i nie dodano jeszcze poręczy na zasłonach kompresorów.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Wczoraj było jeszcze wykańczanie detali na pilocie, po tem mycie i szykowanie do malowania. Dzisiaj parowóz się piecze:
IMG_20250406_094033700~2.jpg
IMG_20250406_094043667~2.jpg
IMG_20250406_094050682~2.jpg

Obecnie parowóz jest już pomalowany czarnym satynem i z powrotem w piekarniku.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Po pierwszym pieczeniu czarny satyn is z powrotem do piekarnika:
IMG_20250406_120208088.jpg
IMG_20250406_120237870.jpg
IMG_20250406_120215856.jpg

Następnie bardzo rozwodnionym "brudnym czarnym" i pędzelkiem pomalowałem dymnicę i prysnąłem gładkim lakierem przede wszystkim na bok kabiny i piasecznicę: tam będą kalki z numerami. Z powrotem do piekarnika.
IMG_20250406_150719149~2.jpg
IMG_20250406_150727444~2.jpg

IMG_20250406_150748449~2.jpg
IMG_20250406_150739176~2.jpg

Po wyjęciu zabrałem się za dopieszczanie układu rozrządu, ponieważ spadał mi jeden krzyżulec. Umyłem i pomalowałem od razu resztę kół. To tyle na dzisiaj;
IMG_20250406_190724746.jpg
IMG_20250406_190700411.jpg
IMG_20250406_191008428.jpg
IMG_20250406_191043656.jpg
IMG_20250406_190735231.jpg
IMG_20250406_190756170.jpg
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Na razie mało się dzieje przy parowozie F-1. Prawie wszystko pomalowałem oprócz dolnej zasłony z imitacją klocków hamulcowych. Muszę jeszcze dolutować małe kawałki blaszek pobierających prąd z kół napędowych. Na razie kilka zdjęć prawie wykończonej maszyny:
IMG_20250517_092703430_HDR~2.jpg
IMG_20250517_092921170_HDR~2.jpg
IMG_20250517_092744126~2.jpg
IMG_20250517_092713335_HDR~2.jpg
IMG_20250517_092828766~2.jpg
IMG_20250517_092856294_HDR~2.jpg
IMG_20250517_092842094~2.jpg
IMG_20250517_092708562_HDR~2.jpg
IMG_20250517_092751820~2.jpg
IMG_20250517_092657647_HDR~2.jpg
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Miesiąc czasu od kiedy ostatnio modelowałem, ale wczoraj zabrałem się za dokańczanie parowozu F-1. Najpierw wlutowałem blaszki do pobierania prądu z kół napędowych. Po tem mycie benzyną, mycie szczoteczką z mydłem w gorącej wodzie, suszenie i wreszcie pryśnięcie szarym podkładem i czarnym lakierem.
IMG_20250615_120012798_HDR~2.jpg

Blaszki wzięte ze starego elektrowozu E11 Piko;
IMG_20250615_115907787~2.jpg
IMG_20250615_120037442_HDR~2.jpg

Chciałem wlutować aby wszystkie koła pobierały prąd, ale ciasno tam było i mam pobieranie z zestawu #1,3,5. Będę za tem musiał zrobić jeszcze pobieranie z wózka tendra. Kiedy dolna pokrywa się suszyła, zabrałem się za kalki na samym parowozie:
IMG_20250615_172138146_HDR~2.jpg

Tu zaraz po pieczeniu jak kalki prysnąłem lakierem na koniec;
IMG_20250615_172123390_HDR~2.jpg

Te na piasecznicy okazały się dość kłopotliwe, ale udało się jeszcze położyć numerek na tablicy zaraz pod przednim reflektorem:
IMG_20250615_172317760_HDR~2.jpg
IMG_20250616_152131027~2.jpg
IMG_20250615_172336221_HDR~2.jpg
IMG_20250615_172409239_HDR~2.jpg
IMG_20250615_172427171_HDR~2.jpg

Dla porównania zdjęcie nowiutkiego numeru 404 zrobione przez nieznanego fotografa wiele dekad temu na terenie Baldwin Locomotive Works:
5028.1702414481.jpg

Nie wsadziłem z powrotem wszystkiego układu rozrządu, ponieważ muszę jeszcze zetrzeć nieco materiału z klocków hamulcowych, jako że te nadal ocierają obręcze kół napędowych.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Jakiś czas mnie tu nie było i generalnie w letnie dni nie chce mi się siedzieć w domu, ale zabrałem się za wykańczanie parowozu F-1 i uruchomienie go. Musiałem najpierw dojść do źródła zwarć. Jednym powodem były nie co za długie pręciki do pobierania prądu po stronie kół izolowanych, te dotykały koła bose jak i obręcze w tym samym czasie. Po obcięciu i ukształtowaniu ich, nadal miałem zwarcia, tu problemem były koła toczne jako że zostawiłem bardzo mało miejsca w ostoi nad kołami tocznymi. Będę jeszcze musiał zjechać trochę mosiądzu nad tymi kołami. Wstawiłem przekładnię i parowóz pojechał pierwszy raz o własnych siłach:
IMG_20250810_101338932_HDR~2.jpg
IMG_20250810_101324726_HDR~2.jpg
IMG_20250810_101400889_HDR~2.jpg
IMG_20250810_101408194_HDR~2.jpg
Po tem przejechał kilka razy na około całej kolei, gdy usłyszałem odgłos którego żaden modelarz nie chce słyszeć w lokomotywie. Przekładnię NWSL szlag trafił. Postanowiłem za tem zbudować kopię tej przekładni ale z mosiądzu:
IMG_20250816_114645303~2.jpg
IMG_20250816_114711196~2.jpg
IMG_20250816_114951543~2.jpg

Plastykowe gó..o NWSL spowodowało przesunięcie się koła ślimakowego i odechciało mi się zabawy z fabryczną przekładnią, cdn...
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Przekładnia zrobiona:
IMG_20250910_202339602.jpg
IMG_20250910_202312328.jpg
IMG_20250910_202325764.jpg
IMG_20250914_140425379.jpg

W trakcie składania i testów zjadło mi te plastykowe koło zębate. Wyszperałem za tem jeden z nie skończonych projektów, z którego uzyskałem mosiężną zębatkę.
IMG_20250914_103324388.jpg
IMG_20250914_103819346.jpg
IMG_20250914_184306113_HDR.jpg

Parowóz jeździł najpierw bez tendra, ponieważ ten także robił zwarcia. Obrócenie kół w tendrze rozwiązało problem. Obecnie tender jest zaczepiony do parowozu troszeczkę za blisko, ale jazda była:
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
4.872 112 11
Nie zaglądam tu często, ale robota w warsztacie idzie nadal do przodu. Dekapod Lehigh and New England czeka na ciepły sezon aby został ubrudzony. Zabrałem się z powrotem za I1 Pennsylvania Railroad. Na tym zachciało mi się wstawić wczesny typ "łapacza krów", czyli pilot typowy dla parowozów osobowych z okresu przed wojennego. Faktycznie podczas dostaw prawdziwych "Hipopotamów", parowozy dostawały takie łapacze krów w latach 1920-tych. Większość fanów kolejowych PRR zna późniejszy wygląd ze stopniami przykręconymi do belki zderzakowej. Znalazłem na jarmarku kolejek typowy pasażerski:
IMG_20251221_110820380.jpg

Jest to typowy dla parowozów takich jak K4, czy G5, oraz wczesnych M1 które były zaprojektowane dla ruchu pasażerskiego. Parowozy towarowe posiadają wystające "skrzydła" które mają wgłębienia na drąg w celu popychania wagonów towarowych na sąsiednim torze; praktyka która już dawno temu została zakazana. Kilka zdjęć z książki pt. "Pennsy Power" autorstwa pana Al Staufer:
IMG_20251221_110724317.jpg

Wygląd z wcześniejszych lat 20-tych jeszcze z lampą naftową i za nim ustawiano zbiorniki powietrza przed kotłem. Następnie widok fabryczny po tych zmianach:
IMG_20251221_110738158.jpg

I właśnie taki wygląd mnie zainteresował. Jako że taki pilot ze skrzydełkami jest praktycznie nie do znalezienia, pozostało lutowanie:
IMG_20251221_123957459.jpg
IMG_20251221_142005622.jpg

Potem piłowanie materiału i rzeźbienie:
IMG_20251221_154651382.jpg
IMG_20251221_162537562.jpg
IMG_20251221_163843749.jpg

Przymiarki:
IMG_20260118_151946703.jpg

W przeszły weekend zabrałem się za robienie ramy i dolutowanie tej tak aby możba było wkręcić jak część oryginalną:
IMG_20260125_214725110.jpg
IMG_20260125_214705004.jpg
IMG_20260125_214711302.jpg
IMG_20260125_215701493~2.jpg

Oraz zamierzony widok:
IMG_20260125_224516161_HDR.jpg

Zapaleńcy Pennsylvania Railroad od razu zauważą że tender nie pasuje do tego wyglądu parowozu. Te ogromne tendry zaczęły być podpinane do "Hipopotamów" podczas Drugiej Wojny Światowej, a do tego czasu wszystkie I1 straciły ten pasażerski wygląd z przodu, ale ja ortodyksą nie jestem.
IMG_20260125_224546904.jpg

Na tym etapie pozostaje jeszcze przykręcenie tych zbiorników powietrza do ramy. Obecnie leżą sobie luźnie. Wymieniłem też blok cylindrów, ten na zdjęciu bardziej odpowiada wielkością do pierwowzoru, cdn...
 

Podobne wątki