Właśnie wróciłem z Piotrkowa i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem modeli EU07. Oczywiście, nie ma rzeczy doskonałych, ale jeżeli seryjne modele nie będą gorsze od pokazanych prototypów, to już będzie super. Rozmawiałem z Robertem i Irkiem na temat tych nieszczęsnych zgarniaczy, na które zresztą sam jeszcze wczoraj na podstawie pierwszych zdjęć zwróciłem uwagę. Koledzy potwierdzili, że będzie to poprawione. Po pierwsze, w niektórych egzemplarzach nie są one dokładnie założone (ma być mniejsza odległość od krawędzi pudła), po drugie, wersja z otworem na sprzęg będzie miała ten otwór mniejszy, bo faktycznie jest niepotrzebnie taki duży. Będzie to miało jeszcze jedną zaletę, że będzie zapobiegało opadaniu sprzęgu (co samo w sobie też ma być skorygowane).
Porobiłem trochę fotek, ale warunki (światło) były fatalne, a nie miałem statywu. Przy zdjęciach Karola nie mam z czym się pokazać, ale może jednak kilka szczegółów, których jeszcze nie widziałem na pokazanych wcześniej fotkach, Was zainteresuje.
Pantograf
Otwarte drzwi kabiny. Otwarte drzwi są przytrzymane włożonym w nie kawałkiem rurki, bo drzwi maja sprężynkę, która je domyka.
Lampy w kabinie
Wnętrze kabiny trudno sfotografować, ale coś tam wyszło.
Porobiłem trochę fotek, ale warunki (światło) były fatalne, a nie miałem statywu. Przy zdjęciach Karola nie mam z czym się pokazać, ale może jednak kilka szczegółów, których jeszcze nie widziałem na pokazanych wcześniej fotkach, Was zainteresuje.
Pantograf
Otwarte drzwi kabiny. Otwarte drzwi są przytrzymane włożonym w nie kawałkiem rurki, bo drzwi maja sprężynkę, która je domyka.
Lampy w kabinie
Wnętrze kabiny trudno sfotografować, ale coś tam wyszło.
Ostatnio edytowane: