Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Czy jeszcze przed rozpoczęciem sprzedaży w sklepach (internetowym i stacjonarnym) będą mieli pierwszeństwo w zakupie ci, którzy zamówili model rok temu mailem?
Informację skopiowałem ze strony sklepu, żeby mogli ją zobaczyć wszyscy zainteresowani, ale kiedy dokładnie będzie można zamawiać to trzeba już się zapytać kogoś ze sklepu - ale jest napisane, że już w tym tygodniu.
No nie ma co gadać nawet, z porównania zdjęć wynikało by że lepszej jakości są mimo wszystko wózki od Schlesienmodelle, przynajmniej detal bardziej wyraźny, ale to może kwestia malowania wózków od Tololoko...
Wózki od Schlesienmodelle są wykonane bardzo dokładnie jak na skalę HO ,super detal wygląda imponująco ,prawie jak w jedynce , gratulacje dla autorów tego pomysłu .
Będzie się trzeba sprężyc i wykonać EU07 ET41w jedynce .
Schlesienmodelle wykonało kawał dobrej roboty. Ciekaw jestem czy podejmą się roboty modeli ST43, SU45, SP45, SU46, ST45, ST46, ET22, EP09 cz EU07A.
Schlesienmodelle z tego co wiem bardzo fajnie wykonało przerabianie Taurusa Husarza na barwy Euro2012.
Ale to co wypuszczają na rynek przy takiej technologii wykonania i cenie, to jest warte świeczki.
Schlesienmodelle wykonało kawał dobrej roboty. Ciekaw jestem czy podejmą się roboty modeli ST43, SU45, SP45, SU46, ST45, ST46, ET22, EP09 cz EU07A.
Schlesienmodelle z tego co wiem bardzo fajnie wykonało przerabianie Taurusa Husarza na barwy Euro2012.
Ale to co wypuszczają na rynek przy takiej technologii wykonania i cenie, to jest warte świeczki.
Okej, mam troszkę czasu, to postaram się odpowiedzieć na wszystkie Wasze pytania i "zarzuty". Ale będę leciał po kolei stronami w tym wątku, w miarę dostępnego czasu. Zaczynam od strony numer 60, na której pojawiły się pierwsze wpisy po prezentacji modelu.
Wcześniej już trochę wyjaśniałem, teraz uzupełnię. Numerów katalogowych jeszcze nie ma. Co do epok to już koledzy to rozgryźli, czyli numery 400 i 424 to epoka IV, a reszta to V (wedle nieoficjalnej normy, niektóre z nich to już epoka IV).
Jak ktoś już ukazał na filmie - model liczy podkłady. A to tylko prototyp i nie byłoby dziwne gdyby tego nie robił. Podczas jazd występuje zaś problem ze zbyt wysokimi obrzeżami, ale zostanie to poprawione.
Zgadza się, jest za wysoko. W modelach prototypowych popełniono błąd (uproszczenie w montażu elementów wewnątrz) i stąd ten problem. Problem wykryty i zanalizowany już. Przede mną stoi model z budą już prawidłowo osadzoną. Leszku, to nie to co myślałeś.
Między zgarniaczem a pudłem (a właściwie czołownicą) nie powinno w ogóle być przerwy. Sądzę, że to, co jest w modelu, to otwór na gniazdo sprzęgu, które musi mieć miejsce do wychylania się na boki.
A ja zwróciłem uwagę, że na pierwszy rzut oka wydaje się, że reflektory są jakoś długie, tzn. mocno wystają do przodu. Na zdjęciach oryginału długość reflektora wygląda jak mniej więcej dwa razy "długość ramki reflektora", a na fotce wydaje się, że jest więcej. Ale może to tylko wrażenie.
Jak te wózki, są takie same, to proponuję nie korzystać z kompa. Zresztą jak porównywać coś co wyszło z maszyny/formy wykonanej z dokładnością do setek, z ręczną robotą Tolo? Panowie więcej powagi mniej stronnictwa w ocenie. Dbajmy o takie inicjatywy, bo inaczej zawsze będzie o 5 setek drożej, za gorsze wykonanie, nie będę wymieniał firm bo to nudne. Dbajmy o takich wytwórców, naprawdę , bo warto.
My tu pierdu pierdu o EU07,a tymczasem w Piotrkowie pojawił się zielony ET22 666 (Patrz 2:30 min) ze składem wagonów krytych, zaraz po nim jechała EU07 PKP Cargo!
Warto rozważyć również pomysł stosowany z powodzeniem na przykład w juesej czyli ofertę dla "dłubaczy" w postaci modelu niemalowanego w obniżonej cenie. Wbrew pozorom jest sporo ludzi mających talent a do tego lubiących mieć indywidualne cechy swoich zabawek. To byłby fajny gest w ich kierunku.
Pomysł z prezentacją modelu EU07 na imprezie modelarskiej, to bardzo dobry pomysł. W trakcie jazd po makiecie wyszły mankamenty mechaniczne, które jak wynika z rozmów z producentem zostaną (lub zostały już) poprawione. Tak że model do sprzedaży, trafi w wersji z wyeliminowanymi wadami. Cechy zewnętrzne modelu na bardzo wysokim poziomie.
Poniżej film z przejazdu modelu z nie małym składem, z którym lokomotywa nie miała żadnego problemu. Przejazd po łuku R640, tez nie sprawił jej problemu.
Miejmy nadzieję, że inni producenci też pójdą w tym kierunku i nie będziemy musieli kombinować jak wyeliminować np czkające jazdy.
Przewody można przesunąć. Kwestia odpowiedniego założenia obudowy. To, że je widać, jest akurat kwestią przypadku.
W Piotrkowie byłem i model widziałem. Sprawia naprawdę porządne wrażenie, mimo że to jeszcze prototyp. Stosunek ceny do jakości jest (biorąc pod uwagę ceny potentatów rynku) całkiem przyzwoity.