Tak było kiedyś, ale PIKO robi coraz lepsze modele i będzie coraz trudniej konkurować z nimi jakością. Osobiście wątpię, by TKt48 od obu firm tak diametralnie różnił się pod względem wierności oryginałowi, jak wczesne modele EU07. Pewno kupiłbym jeden albo drugi w zależności od malowania/przydziału, podobnie jak było w przypadku EN57 - trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę, bo każdy pod jakimś względem ma coś lepiej/gorzej.
Co do EU07 to typ lokomotywy 303E od PIKO ma od początku te nieszczęsne nieprawidłowe wózki (od 4E). Podobnie jest z ich ET41. Tu też widzę lepsze wykonanie w modelach od siódemek od SM. Oczywiście reflektory w 303E też SM ma lepsze i pewnie inne aspekty wykonania.
Być może PIKO teraz nie będzie szło na takie kompromisy na jakie szło w przypadku SP42 czy swoich 303E, ale wtedy szło na kompromisy i teraz po czasie trochę mi to nie pasuje w tych modelach od PIKO. Tu chętnie kupiłbym lepsze modele - niekoniecznie od PIKO. Im więcej czasu w rzece życia upływa tym większe ma się wymagania co do kompromisów w modelach kolejowych. Tu zyskają ci, co zrobią model z jak najmniejszą ich ilością (tych kompromisów). Chciałem się do tego odnieść. Więcej nic tu nie piszę bo to nie ma sensu, skoro ROBO wycofał ten projekt (TKt48). Dla mnie temat jest zamknięty. Pozdrawiam.