• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model fabryczny PIKO - modele lokomotyw serii ST44

Wizard

Nowy użytkownik
Reakcje
40 0 0
A co w tym dziwnego? Ja czekam na przykład na szczecineckie zielone Dziady malowane w 2005 roku a po rewizjach z lat dziewięćdziesiątych.
Absolutnym dinozaurem szczecineckim była maszyna 615, która była w eksploatacji od rewizji we wrześniu 1987 do aż 2009 roku, by w 2010 przejść ostatnią rewizję przed modernizacją. W okresie tych 22 lat (!) oczywiście podmieniano jej wózki oraz wymieniono silnik z maszyn z zapasu oraz przemalowano na zielono w 2005 roku jak i pozostałe trzy szczecineckie gagariny (613, 717 i 815). Zrobiono to zresztą pod presją wojska, które to miało obiekcje do stanu technicznego tychże maszyn przez ich wygląd zewnętrzny. Jedynym ST44 ze Szczecinka, który się uchował z żółtym czołem był 949, a to dlatego że na przełomie 2005/2006 roku zapadła decyzja, że po wyrobieniu kilometrów zostanie skierowany na NR, którą przeszedł w 2007 roku.
 

SU45-034

Aktywny użytkownik
Reakcje
1.005 93 3
Absolutnym dinozaurem szczecineckim była maszyna 615, która była w eksploatacji od rewizji we wrześniu 1987 do aż 2009 roku, by w 2010 przejść ostatnią rewizję przed modernizacją. W okresie tych 22 lat (!) oczywiście podmieniano jej wózki oraz wymieniono silnik z maszyn z zapasu oraz przemalowano na zielono w 2005 roku jak i pozostałe trzy szczecineckie gagariny (613, 717 i 815). Zrobiono to zresztą pod presją wojska, które to miało obiekcje do stanu technicznego tychże maszyn przez ich wygląd zewnętrzny. Jedynym ST44 ze Szczecinka, który się uchował z żółtym czołem był 949, a to dlatego że na przełomie 2005/2006 roku zapadła decyzja, że po wyrobieniu kilometrów zostanie skierowany na NR, którą przeszedł w 2007 roku.
Według mnie najlepsze graty miał Zakład Taboru w Białymstoku :D
Wszystkie gagariny na torze normalnym wyglądały w tamtym czasie na wyjątkowo spracowane, ale to Białystok i Czeremcha przodowały w patynie i pamiętam że były lokomotywy którym zdzierało się żółte czoło i wychodziło zielone spod żółtej farby, a więc nie były malowane ponad 15 lat! :D
 

Wizard

Nowy użytkownik
Reakcje
40 0 0
Według mnie najlepsze graty miał Zakład Taboru w Białymstoku :D
Wszystkie gagariny na torze normalnym wyglądały w tamtym czasie na wyjątkowo spracowane, ale to Białystok i Czeremcha przodowały w patynie i pamiętam że byly lokomotywy którym zdzierało się żółte czoło i wychodziło zielone spod żółtej farby, a więc nie były malowane ponad 15 lat! :D
O tak, suwalskie i czeremchowskie gagariny również były konkretnymi dziadami. Zwykle te dwie sekcje utrzymania toczyły boje o utrzymanie maszyn w swoich jednostkach, a konkretnie to Czeremcha. Był taki czas gdy wyciągnęli z krzaków ST44-1041, która przez krótki czas po naprawie ich siłami jeździła u nich, po czym w Białymstoku zapadła decyzja o jej relokacji do Suwałk. Do tej pory pamiętam jedną z napiętych rozmów telefonicznych między Czeremchą, a Białymstokiem, której nie można byłoby tu przytoczyć z racji na ilość wulgaryzmów. Jednakże mam mało jakichkolwiek interesujących informacji o maszynach z CM Białystok czy CM Lublin. Przepraszam w ogóle za off topic.
 

Wojciech49

Aktywny użytkownik
Reakcje
325 7 0
Bo to jest tak jak się wybiera do odwzorowania model lokomotywy, która została odnowiona systemem warsztatowym, w dodatku w jednym egzemplarzu, bo w Łazach więcej tego typu malowania nie było. Jak dla mnie model idealny do gabloty, bo na makiecie nie pasuje za bardzo do niczego, chyba że się przymknie oko na drobne detale :)
 

am-70

Znany użytkownik
Reakcje
8.984 146 1
Bo to jest tak jak się wybiera do odwzorowania model lokomotywy, która została odnowiona systemem warsztatowym, w dodatku w jednym egzemplarzu, bo w Łazach więcej tego typu malowania nie było. Jak dla mnie model idealny do gabloty, bo na makiecie nie pasuje za bardzo do niczego, chyba że się przymknie oko na drobne detale :)
ST44-818 będący w Łazach na delegacji z Zakładu Taboru PKP Cargo w Lublinie, oczekuję na zatrudnienie na terenie Zakładu Taboru PKP Cargo w Łazach. Była to jedna z czterech lokomotyw serii ST44, które otrzymały ówczesne firmowe barwy PKP Cargo. Pozostałe lokomotywy to ST44-758 z ZT Lublin, ST44-925 z ZT Łazy oraz ST44-1030 z ZT Katowice. Łazy dnia 14 lipca 2007 rok.
Autor zdjęcia: Łukasz Łacek.


474518067_966600692200694_7878275238773617779_n.jpg
 

Wojciech49

Aktywny użytkownik
Reakcje
325 7 0
W ogóle aż dziw bierze, że tyle osób nie pofatygowała się sprawdzić historii pojazdu, tylko z góry założyć, że rewizja błednie naniesiona.
Nie wiem, gdzie kolega saabal widzi tych "tyle osób", którzy załozyli, że rewizja jest błędna. Wręcz przeciwnie, nikt tu tego nie zakładał, jedynie wątpliwości miał kolega Gagar358, ale bardziej do malowania, które jakoś nie licowało z tym 1998 rokiem, a z przydziałem to już całkiem. Dalej była dyskusja, która co nieco wyjaśniła.

ST44-818 będący w Łazach na delegacji z Zakładu Taboru PKP Cargo w Lublinie, oczekuję na zatrudnienie na terenie Zakładu Taboru PKP Cargo w Łazach. Była to jedna z czterech lokomotyw serii ST44, które otrzymały ówczesne firmowe barwy PKP Cargo. Pozostałe lokomotywy to ST44-758 z ZT Lublin, ST44-925 z ZT Łazy oraz ST44-1030 z ZT Katowice. Łazy dnia 14 lipca 2007 rok.
Wszystko się zgadza, tylko co to wnosi do tematu? To że były takie 4 lokomotywy to pewnie wszyscy wiedzą. Natomiast nic to nie zmienia, że w Łazach była tylko jedna taka lokomotywa na inwentarzu. Delegacja to nie stan inwentarzowy i nie ma sensu zawracać sobie tym głowy.

Model jest odwzorowany 11 lat od daty rewizji.
 

rprail

Znany użytkownik
Reakcje
1.664 91 1
Tak mi zaświtało przy okazji oglądania M62 MÁV, że PIKO mogłoby wyprodukować ST44-001 do 004 ma bazie modelu PIKO 52961.
Pierwotnie te cztery lokomotywa miały podobno trafić na Węgry, lecz znalazły się w Polsce. Oczywiście chodzi o ep.III.
Co o tym sądzicie?
115148.jpg
50287_52961.jpg
52457_52962_Detail_04.jpg
 

saabal

Aktywny użytkownik
Reakcje
251 11 1
Tak mi zaświtało przy okazji oglądania M62 MÁV, że PIKO mogłoby wyprodukować ST44-001 do 004 ma bazie modelu PIKO 52961.
Pierwotnie te cztery lokomotywa miały podobno trafić na Węgry, lecz znalazły się w Polsce. Oczywiście chodzi o ep.III.
Co o tym sądzicie?
001 jak najbardziej, coś w tych pierwszych sztukach serii jest takiego fajnego, że mógłbym same pierwsze zbierać.
No i Roco 003 nie jest już najnowocześniejszym opracowaniem.
 

Podobne wątki