Panią Dorotę zapamiętam jako typową Andzie, za śląska - kobietę silną, zaradną i przedsiębiorczą.
Szczere kondolencje dla Pana Ryszarda.
Pozostaje pytanie, co dalej ze sklepem? Przecież po stracie bliskiej osoby będzie mu trudno wrócić do normalnego życia, a sklep ma tyle zadowolonych klientów. Nie weobrażam sobie,że zabrakłoby sklepu....