@Rozjazd to nie jest nonsens. Każda firma ma jakiś model biznesowy oparty nie tylko na sprzedaży jednorazowej. Gdyby tak sprzedawać tylko jedną lokomotywę non stop "dodrukowując" ją co jakiś czas to rynek się bardzo szybko nasyci. Sens w niepowtarzaniu tego samego egzemplarza jest też taki, że :
1. Następny model kupi osoba która ma już wcześniej kupiony (patrząc na przykład kolegi
@SP42 - całe półki wypełnienie SP42)
2. Kupi go nowa osoba.
A 'tłukąc' ten sam model nie sprzedamy go osobie, która już posiada wcześniejsze wydanie.
Nie powtarzanie tego samego modelu ma jeszcze jedaną zaletę. Osoba która niefortunnie (na hura - bo jest) kupiła model, który nie do końca jej pasuje zawsze może poczekać na ten wymarzony jednocześnie delektując się posiadaniem egzemplarza mniej porządnego. Mając na uwadze, że model ten da się sprzedać a uzyskana gotówka ponownie wróci do obiegu z przeznaczeniem na kolejny model/e.