wyjścia , właściwie ich bieda ilościowa to jeszcze nie koniec
kolejnym syfem jest głośnik, w większości big talerz w tendrze ,jeśli piszemy o parowozach
zaś w konwersjach używam pudełkowy idealnie wchodzący w bliskie sąsiedztwo silników parowych tj. w dymnicę.
dopiero od niedawna duet bankowy ROCOCO-FLEŚMAN stosuj takie właśnie głośniki.
kolejnym syfem jest głośnik, w większości big talerz w tendrze ,jeśli piszemy o parowozach
zaś w konwersjach używam pudełkowy idealnie wchodzący w bliskie sąsiedztwo silników parowych tj. w dymnicę.
dopiero od niedawna duet bankowy ROCOCO-FLEŚMAN stosuj takie właśnie głośniki.