• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Ciekawostki z internetu

Krocik TV

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.314 12 0
Mariusz, jak dostali zgłoszenie, to musieli się tym zająć dogłębnie. Nikt ze służb ci niczego nie wyjaśni dopóki nie zakończą procedury. Pech, że trafiło na chłopaka, ale gdyby faktycznie było jakieś zagrożenie i stałoby się coś na torach, to kto by beknął, że nie interweniowali i nie sprawdzili wszystkiego dogłębnie? Wszystko spadłoby na służby, że przy podwyższonym stopniu "Charlie" było zgłoszenie a oni się nie zajęli i zlekceważyli.
Dlatego ja nie neguję takiego działania.
Dokładnie tak jak kolega Andrzej napisał, chodzi o formę i zachowanie stróżów prawa. Niby żyjemy w wolnym państwie prawa i wszyscy mają swoje prawa i według mnie nie należy zachowywać się jak szeryfowie z małego amerykańskiego miasteczka. I nasuwa mi się na myśl fragment filmu, serialu . Chodzi o mi o " Czterech pancernych i psa" jak w jednym z odcinków Czarnołusow powiedział do dowódcy patrolu żandarmerii: " jeszcze się mocno spocisz niż szpiega złapiesz" . Faktycznych dywersantów nie umieli złapać a będą się rzucać na chorego człowieka. I tak po prawdzie, który to szpieg będzie się afiszował że swoją działalnością.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.250 663 30
I na samym początku bzdura, że był to "największy na świecie parowóz o opływowym kształcie". Ciekawe, jakie parametry tego parowozu miałyby o tym zdecydować? Radzieckie P36 były dłuższe, wyższe, miały większe koła napędne, większą moc i były szybsze. Również niemieckie BR 01.10 były większe, mocniejsze, szybsze i cięższe od indyjskich WP, nie mówiąc już o prototypowych BR 05. Jedynym wymiarem, który mógł być większy od parowozów niemieckich, to szerokość, wynosząca 3200 mm (BR 01 - 3150 mm, szerokości radzieckiego P36 nie znam). A o parowozach amerykańskich nawet nie ma co wspominać. Takie to są internetowe i youtubowe mądrości...
 

melonowy

Znany użytkownik
Reakcje
2.620 53 1
będą się rzucać na chorego człowieka. I tak po prawdzie, który to szpieg będzie się afiszował że swoją działalnością.
Nikt nie wiedział zgłaszając, że jest chory, służby też nie. Było zgłoszenie, więc musieli zareagować.
Afiszował się, nie afiszował, nie wiem. Nikt nie jest jasnowidzem, a skoro komuś się wydał podejrzany, to zgłosili pod 112.
Sprawdzili wszystko i odstąpili od dalszych czynności. Tyle.
Relacja jest tylko z jednej strony medalu...
Miał po prostu pecha, ale takich czasów, to nie myślałem, że dożyję...:confused:
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.250 663 30
Było zgłoszenie, więc musieli zareagować.
...
Sprawdzili wszystko i odstąpili od dalszych czynności. Tyle.
No nie tyle. Nie musieli tak reagować (cytaty ze strony, do której był link wyżej):
Policjanci nie przedstawili się, nie poinformowali o podstawie prawnej legitymowania ani o powodach interwencji...
...przebywał przez około cztery godziny w odosobnieniu, bez przesłuchania i bez informacji, jak długo oraz z jakiego powodu jest zatrzymany. Kobiecie nie pozwolono na kontakt z niepełnosprawnym synem ani nie udzielono jej konkretnych informacji dotyczących interwencji.

A tego w ogóle nie mieli prawa robić:
Policjanci udali się jeszcze do naszego domu, gdzie zabezpieczyli dwa dyski komputerowe, telefon i kamerę należące do syna. Dopiero potem Michał został zwolniony. Jak później mi mówił, wielokrotnie pytał, dlaczego został zatrzymany, jak długo to potrwa, dlaczego zabrano mu sprzęt. Na żadne z tych pytań nie otrzymał odpowiedzi. Nikt z nim nie rozmawiał, niczego mu nie wyjaśniono.
Sprzęt – jak poinformowano rodzinę – ma zostać zwrócony po dwóch tygodniach.

I nie można tego skwitować słowami
Dopóki policja nie przedstawi innej wersji wydarzeń i uzasadnienia, swojego zdania nie zmienię. Ale prawdę mówiąc, nie zamierzam śledzić dalszego ciągu tej sprawy.
 

Krocik TV

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.314 12 0
Nikt nie wiedział zgłaszając, że jest chory, służby też nie. Było zgłoszenie, więc musieli zareagować.
Afiszował się, nie afiszował, nie wiem. Nikt nie jest jasnowidzem, a skoro komuś się wydał podejrzany, to zgłosili pod 112.
Sprawdzili wszystko i odstąpili od dalszych czynności. Tyle.
Relacja jest tylko z jednej strony medalu...
Miał po prostu pecha, ale takich czasów, to nie myślałem, że dożyję...:confused:
I nadal mi nie chodzi o interwencję tylko o jej wykonanie, jak mogą wjechać komuś na chatę bez nakazu? Czy w Polsce mamy ogłoszony stan wyjątkowy? Wszystko można było załatwić w inny sposób, na miejscu a nie odjebać jakąś chorą popisówę. Stan podwyższonej gotowości dotyczy tylko pewnych służb.
 

melonowy

Znany użytkownik
Reakcje
2.620 53 1
No nie tyle. Nie musieli tak reagować (cytaty ze strony, do której był link wyżej):
Policjanci nie przedstawili się, nie poinformowali o podstawie prawnej legitymowania ani o powodach interwencji...
...przebywał przez około cztery godziny w odosobnieniu, bez przesłuchania i bez informacji, jak długo oraz z jakiego powodu jest zatrzymany. Kobiecie nie pozwolono na kontakt z niepełnosprawnym synem ani nie udzielono jej konkretnych informacji dotyczących interwencji.

A tego w ogóle nie mieli prawa robić:
Policjanci udali się jeszcze do naszego domu, gdzie zabezpieczyli dwa dyski komputerowe, telefon i kamerę należące do syna. Dopiero potem Michał został zwolniony. Jak później mi mówił, wielokrotnie pytał, dlaczego został zatrzymany, jak długo to potrwa, dlaczego zabrano mu sprzęt. Na żadne z tych pytań nie otrzymał odpowiedzi. Nikt z nim nie rozmawiał, niczego mu nie wyjaśniono.
Sprzęt – jak poinformowano rodzinę – ma zostać zwrócony po dwóch tygodniach.

I nie można tego skwitować słowami

Dopóki policja nie przedstawi innej wersji wydarzeń i uzasadnienia, swojego zdania nie zmienię. Ale prawdę mówiąc, nie zamierzam śledzić dalszego ciągu tej sprawy.
I nadal mi nie chodzi o interwencję tylko o jej wykonanie, jak mogą wjechać komuś na chatę bez nakazu? Czy w Polsce mamy ogłoszony stan wyjątkowy? Wszystko można było załatwić w inny sposób, na miejscu a nie odjebać jakąś chorą popisówę. Stan podwyższonej gotowości dotyczy tylko pewnych służb.
Skąd wiecie, że nie mieli prawa, nakazu, czy czego tam potrzeba?
Przecież nikt o tym nawet nie wspomina.
Historię opowiada reporterowi tylko mama chłopaka, a całej prawdy nie znamy, bo jak już wcześniej napisałem:
Relacja jest tylko z jednej strony medalu...
I poczekajmy może na oficjalne informacje.
 
Ostatnio edytowane:

Rysiek

Znany użytkownik
FREMO Polska
KSK Wrocław
Reakcje
3.308 39 1
nie usprawiedliwiaj działań policji bo na siłę szukają szpiega, jak takie działania nie zostaną zastopowane to za chwile zamkną to forum bo tez mogą uznać że tu się publikuje zdjęcia, plany stacji i w ogóle dyskutuje się kolei czy tam infrastrukturze krytycznej a nie wiadomo kto do końca jest tu zalogowany, a może tez tu są jacyś szpiedzy z Kremla ??
 

Kylogram

Znany użytkownik
Reakcje
2.316 46 3
tu się publikuje zdjęcia, plany stacji
No właśnie, niedawno opublikowałem tu plan Kondratowic.... Zresztą sam jestem już posądzany przez kogoś tam z forum o jakieś sympatie z ruskimi, na podstawie kompletnie niezrozumiałej mojej wypowiedzi. Tym bardziej zachowanie milicji mnie nie dziwi. Ale za potraktowanie w opisany sposób osoby niepełnosprawnej zespołem Aspergera powinny być nałożone na nich surowe kary dyscyplinarne (niezależne od ew. innych).
 
Reakcje
51 1 0
jak dostali zgłoszenie, to musieli się tym zająć dogłębnie.
Nic nie musieli, co najwyżej poinformować zgłaszającego że przebywanie na stacji, ulicy nawet jak się coś filmuje nie jest w Polsce zabronione (o ile nie jest filmowane wojsko lub służby specjalne).
Nikt ze służb ci niczego nie wyjaśni dopóki nie zakończą procedury.
W tym problem że tam nie powinny być wszczęte żadne procedury, ewentualny przyjazd i krótka rozmowa bez legitymowania powinna skończyć tę "procedurę"
Pech, że trafiło na chłopaka.
To nie pech tylko nadużycie władzy ewentualnie brak elementarnej wiedzy.
ale gdyby faktycznie było jakieś zagrożenie i stałoby się coś na torach, to kto by beknął, że nie interweniowali i nie sprawdzili wszystkiego dogłębnie?
To już jest gdybanie, przez takie gdybanie możemy dojść do konieczności legitymowania każdego kto kupuje nóż w sklepie bo kto beknie jak ktoś w końcu tego noża użyje przeciwko drugiemu człowiekowi, zdarza mi się że widzę takich co kupują noże ale ich nie zgłaszam, a co jak dojdzie do tragedii ?
Wszystko spadłoby na służby, że przy podwyższonym stopniu "Charlie" było zgłoszenie a oni się nie zajęli i zlekceważyli.
Nic by nie spadło, mogli przyjechać spisać notatkę że nie było podstaw do interwencji bo "podejrzany" nie robi nic sprzecznego z prawem.
Dlatego ja nie neguję takiego działania.
To jest gotowanie żaby na wolnym ogniu, dziś nie negujesz bezpodstawnego wchodzenia w dane osobowe, zatrzymywania, przeszukiwania, zajmowania mienia, a jutro .... śledztwa trałowe, areszty wydobywcze ... itd.

Odbierają nam wolność małymi kroczkami dzień po dniu w imię naszego bezpieczeństwa i jeszcze im przyklaskujemy :(
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.489 168 86
Pociąg IC nie dotarł do celu. Nie dał rady wjechać pod górę. Nie wiem czy to już było, bo to dość stara informacja (2 listopada 2025). Więcej tu. Jako ciekawostka z życia koleii.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.250 663 30
Skąd wiecie, że nie mieli prawa, nakazu, czy czego tam potrzeba?
Przecież nikt o tym nawet nie wspomina.
Historię opowiada reporterowi tylko mama chłopaka.
Owszem, właśnie matka o tym wspomina. Z jej relacji wynika, że przeszukanie miało miejsce bezpośrednio po zatrzymaniu chłopaka. Do przeszukania domu potrzebny jest nakaz prokuratora, a na to nie mieli czasu.
Policjanci udali się jeszcze do naszego domu, gdzie zabezpieczyli dwa dyski komputerowe, telefon i kamerę należące do syna. Dopiero potem Michał został zwolniony.
Matka chłopaka mówi również:
Zamierzam również złożyć zażalenie na czynności legitymowania i zatrzymania mojego syna oraz na wtargnięcie do naszego domu bez nakazu.
Nie sądzę, że matka składałaby zażalenie nie mając do tego podstaw. Jeżeli by mieli nakaz, to mieli obowiązek go pokazać. A jeżeli nie pokazali, to zarówno zainteresowane osoby (chłopak i jego matka), jak i my mamy prawo zakładać, że nie mieli nakazu. Wydaje mi się, że dalsza dyskusja na ten temat nie ma większego sensu, bo ani kolega @melonowy nie przekona nas, ani my jego.
 

Krocik TV

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.314 12 0
Nie chce ciągnąć tematu.
Ale w naszym prawie istnieje coś takiego jak przeszukanie na legitymację.
Można sobie wygooglować. .
Ja sobie to wygooglowałem i jeśli według tego przepisu wjechali na chatę to tylko świadczy o naszych stróżach. Zachowanie gorsze niż w czasach zamierzchłych. W tym patrolu to chyba był potomek Franka Dolasa :ROFL: