Trochę czasu minęło, zatem wrzucę kilka zdjęć moich pks-ów. Obie konwersje wykonałem ja i jestem bardzo zadowolony. Zarówno Skoda jak i Liaz bardzo mi się podobają, choć pierwszej nie miałem przyjemności widzieć w tych barwach w realu. Musiały wyginąć przed moim nadejściem

. Liazy pamiętam czerwono-białe, czerwone, niebieskie i żółte. Gdy byłem mały, wydawały mi się ogromne. Jelcze wyglądały przy nich dość skromnie.
Skoda to przeróbka Permota, Liaz to Igra. Oba oczywiście w h0. Oba rozmontowane i przemalowane, okalkowane, polakierowane i spatynowane. W obu posadziłem kierowców i dałem im detale trawione: wycieraczki, lusterka i kierownice. Skodzie wystrugałem deskę rozdzielczą, bo nie miała... ponadto dałem jej własnej produkcji trilexy, bardzo charakterystyczne dla tego pojazdu.
Dioramka trochę za ciasna, ale innej pod ręką nie mam.