• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Sklejane - mafo

adamwyt

Znany użytkownik
Zawsze możesz przetrzeć drobnym papierem. Zrobi się naturalny mat :)
Ja bym nie ryzykował, papierem nie dojdziesz we wszystkie zakamarki a tam teoretycznie to powinno być bardziej matowo niż na otwartych powierzchniach. Szkoda modelu.
Muszę spróbować, tylko pewnie trzeba najpierw zamaskować szyby. Ta Ifa jest tak złożona, że kabina trzyma się na 6 zatrzaskach i nie mam jak jej oddzielić od podwozia, żeby nie połamać zaczepów... :mad:
No i trzeba kupić ten lakier... ;)
Do tymczasowego zalepienia otworów możesz spróbować dać taką masę plastelinową jak używa się do podklejania kartek papieru do ściany. To nie powinno zostawić śladu na szybie. Ale jeżeli nie możesz rozebrać, to zostaw jest ładnie.
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Do tymczasowego zalepienia otworów możesz spróbować dać taką masę plastelinową jak używa się do podklejania kartek papieru do ściany
Myślałem i o tym, ale kiedyś stosowałem Maskol i dobrze się sprawdzał. Papieru nie będę używał, bo nie tędy droga. Spróbuję jak nabędę matowy lakier.
 

adamwyt

Znany użytkownik
Myślałem i o tym, ale kiedyś stosowałem Maskol i dobrze się sprawdzał. Papieru nie będę używał, bo nie tędy droga. Spróbuję jak nabędę matowy lakier.
Tylko pamiętaj, bardzo delikatnie, tak jak byś tylko chciał przykurzyć, kategorycznie nie zalewaj tego. Lakier może Ci rozmyć weathering. Najlepiej aerografem a nie z puszki i przetestuj technikę na jakimś niepotrzebnym kawałku plastiku, jak reaguje z washami.
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Po kilkanaście minut wieczorami i jak na razie udało mi się zrobić wnętrze kabiny. Bazą jest Kibri. Dodatki to moja radosna twórczość, a ludek to przerobiony jakiś pasażer od Chińczyków (Azjadropshop1 na zananym portalu aukcyjnym).

IMG_3552.jpg
IMG_3553.jpg
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Dzięki Koledzy za opinie. Co do kierowcy, to z tym jest największy problem, bo takich figurek praktycznie nie ma i zaadaptować coś to wymaga sporo pracy, choćby odcięcie rąk i przyklejenie w odpowiedniej pozycji. Ale trzeba jakoś próbować... Może kiedyś @Adam66 zdecyduje się na zrobienie kierowców do samochodów...
 

grzes_rr

Znany użytkownik
Świetnie to wyszło, zdradź mi z czego zrobiłeś kamizelkę bo ja albo maluję ją na fotelu albo robiłem na taśmie maskującej i ostatnio jedna się odkleja...
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Świetnie to wyszło, zdradź mi z czego zrobiłeś kamizelkę bo ja albo maluję ją na fotelu albo robiłem na taśmie maskującej i ostatnio jedna się odkleja...
Kamizelka jest wycięta ze zwykłego papieru do drukarki i pomalowana pomarańczową farbą. Przyklejona jest klejem introligatorskim, to taki rodzaj wikolu, tylko przezroczysty po wyschnięciu.
 

Astro

Znany użytkownik
Maćku, genialne! Tylko facet wygląda jakby był dmuchaną lalą... Już tworzę dla ciebie kierowcę ciężarówki. Takiego z nosem... Powstaje kierowca cywilny i budowlany, taki w kasku, do wywrotek, których mam coraz większą kolekcję.
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Już tworzę dla ciebie kierowcę ciężarówki
Super. Te chińskie miniaturki gołym okiem to wyglądają nawet nieźle, ale po powiększeniu to już nie jest tak fajnie. Jedyny plus, że taki ludek kosztuje grosze - mnie wyszedł taki ludek przy większym zamówieniu 30 groszy. Co prawda pasujących do przeróbki na kierowców jest niewiele, bo kupuje się mieszankę pasażerów siedzących ale coś za coś... ;) Natomiast swego czasu dostępne były zestawy kierowców bodajże z Preisera ale cena była co najmniej 10 razy większa.
 

Astro

Znany użytkownik
Patrząc co wyprawia kolega @popowe mniemam, że wydrukować się tych moich ludków da bez problemu, ale prawdę mówiąc nie wiem ile będą kosztować, ani czy da się ich ładnie odlać w żywicy. Wtedy cena sztuki szła by w złotówkach, jeśli nie groszach, bo ile ten ludek jest w stanie pochłonąć żywicy?
 
OP
OP
Mafo

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Wtedy cena sztuki szła by w złotówkach, jeśli nie groszach, bo ile ten ludek jest w stanie pochłonąć żywicy?
No wiesz... Cena takiego ludka to nie tylko żywica i jej koszt. To jeszcze przecież praca twórcy, wydruk formy matki itd. Próbuj, jak Ci się uda to ja z chęcią przygarnę kilka sztuk, a jak cena będzie dobra to i więcej... :)
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 119

Podobne wątki