Cześć i czołem!
Wkońcu, po długim oczekiwaniu mogę przedstawić Wam relację z robienia pewnego autka... Padło na Warszawę GPM-u, o zgrozo - porażka. Pierwsza buda była popękana i zakupiłem kolejną. Zabawy ze szlifowaniem też było masa, a i tak nie jest to ideał. Tak wygląda goły zestaw.
Podkład i malujemy pasek. Lusterka odciąłem natychmiast, a w miejsce lewego trafi trawionka.
Maskowanie, malowanie i kilka wyzwisk pod nosem... Nawiercone reflektory i pomalowane większe detale.
Kalki od kolegi Mariusza, boli mnie biały "cień" pod czerwienią lecz nic na to nie poradzę. I tak jest fajnie.
Pora na bebechy, czerwone zice i wklejone dodatki. Dołożyłem beznogiego "woźnicę", aktówkę i tematyczne tablice do bagażnika.
Pozwoliłem sobie zrobić sesyjkę z "Tolkowymi" arcydziełami. 20 lat temu wykonane modele, a ich oszklenie wciąż jest o niebo lepsze niż obecnych producentów.
Wzorowałem się na Fiacie 125p, który obecnie jest wozem zabytkowym w Szczecinie, dlatego M20-ka dostała te same oznaczenia, aby zachować minimum autentyczności "merytorycznej".
Rejestracji nie otrzymała ze wzgledów jakościowych kalek i ich rozmiaru (ciut za duże są). Oczywiście oświetlona wzorem Robura.
Miałem porzucić ten temat, ale poszło mi coś na ambicję. Oczywiście dostała chlapacze na tylnej osi, lecz pojawiły się chwilke po sesji zdjęciowej; może właściciel
@saabal zarzuci fotką od "dupy strony" kiedyś...
@Astro temat wciąż aktualny, bo kolejna bardziej "rzetelna" z prawidłowymi oznaczeniami jest w planach i WPK Katowice dla mnie kiełkuje z tyłu głowy

.
Pozdrawiam!