Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Też chciałbym wiedzieć, w jakim aspekcie/"w którym miejscu" spada jakość Robo. Ja nie zauważyłem. Jest spora ilość modeli z wadami, które idą po cenach niższych, ale wobec głównej/oficjalnej partii, to i tak tylko jakiś odsetek.
Nie kojarzę, o który Tillig za 1000 zł chodzi - ale co to ma do rzeczy z Robo? Komentuję postęp Robo w dziedzinie jakości, a nie podaż wszelkich modeli PKP na rynku.
Porównuję Robo do Robo. Mam ich kuszetkę z IVb ze szczecińskim przydziałem. Koledzy kupowali więcej wagonów z tego okresu. Mam jeszcze starsze ryflaki. Cały zestaw Odry. Żaden nie ma takiej wady. Mam też stare cysterny. Pierwszy EN57-648 z przedsprzedaży. To były ładnie zrobione modele.
Nie kojarzę, o który Tillig za 1000 zł chodzi - ale co to ma do rzeczy z Robo? Komentuję postęp Robo w dziedzinie jakości, a nie podaż wszelkich modeli PKP na rynku.
Więc może to była jednorazowa lekka wpadka z tym zagłębieniem w dachu, a mi osobiście to nie przeszkadza. A wspomniałem o tamtym tilligu bo właśnie był w malowaniu "tlk" kl.2 a jako jedyny taki model w tamtym czasie i do tego Y/B więc wzbudzał duże pożądanie - najwyższą cenę jaką widziałem za niego to 1 tys.zł (czy za tyle został sprzedany tego nie wiem). Pasował do dwóch pomarańczowych modeli Robo w tym malowaniu.
A wspomniałem o tamtym tilligu bo właśnie był w malowaniu "tlk" kl.2 a jako jedyny taki model w tamtym czasie i do tego Y/B więc wzbudzał duże pożądanie - najwyższą cenę jaką widziałem za niego to 1 tys.zł (czy za tyle został sprzedany tego nie wiem). Pasował do dwóch pomarańczowych modeli Robo w tym malowaniu.
W dokładnie tym samym czasie premiery 111Ag jeszcze większą dyskusję na forum zrodził 111Ay, który miał o jeden stopień za mało. Podobno producent po skontaktowaniu się dosyłał/wymieniał poprawiony element.
Czy jeśli wystawię SM42 z zestawu startowego za 2000zł to będzie znaczyło, że chodzi po dwa tysiące? Odpowiedź pozostawiam Tobie...[/QUOTE]
Nie, bo tych stonek było całe stado. A tych tilligów nie było zbyt wiele i stąd duże chęci jego posiadania. Ja zleciłem konwersję trzech zielonych dwójek na "niebieskie tlk" i miałem kompletny skład przynajmniej wizualnie. Nie chcę pisać głupot ale chyba gdzieś czytałem że Robo miał w planach "oryginalną" dwójkę tlk (bo ta wydana to zdeklasowana kl.1 czyli pomarańczowy z oznaczeniem kl.2), ale na planach się skończyło. A jak ją wydał po 10-ciu latach to z tym lekko wklęsłym dachem powstałym najprawdopodobniej przez czyjeś zaniedbanie w procesie produkcji.
Darujcie sobie dodawanie jakiegoś jednorazowego wypustu Tilliga do dyskusji o Robo. Limitowaną serię ze znaczkiem PKP kupi wielu choćby nawet była bez kół
Darujcie sobie dodawanie jakiegoś jednorazowego wypustu Tilliga do dyskusji o Robo. Limitowaną serię ze znaczkiem PKP kupi wielu choćby nawet była bez kół
Jak właśnie to widać na stronie Robo - został tylko model z oświetleniem, na alledrogo jest tylko jedna oferta - czyli wagon mimo tej wady to wyprzedał się.