• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model fabryczny ROBO MODELE - modele elektrycznych zespołów trakcyjnych serii EN57 / EN71

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.554 171 86
Dyskusję trwają przed "wypustem" modelu bo każdy liczy na ideał. Po wypuście (nie idealnym - co kolwiek miało by to znaczyć) zamykamy się w swoich kanciapkach przemyśliwując strategie: kupić / nie kupić. Jak kupić to co dalej? Zostawć jak jest, oddać do "przebudowy" (wymiana np. świateł, elektroniki, malatury, przebicie numerów, dodanie "biżuterii". Cześć (niewielka w masie nowych właścicieli modelu) bardziej doświadczona manualnie zrobi to sama. Druga część zaciśnie zęby, wyjmie portfel i zleci to na zewnątrz. Wynik "walk" z modelem nieidealnym wypłynie tu na forum w formie relacji (zrobią to ci uzdolnieni manualnie). Reszta będzie "nabierać siły" w dyskusjach na następny model z nowych zapowiedzi... licząc na model idealny.
 

WrocT

Znany użytkownik
Reakcje
520 70 1
koszty przeprojektowania górnego światła na formie wtryskowej są dosyć .
Pytanie czy jest tylu klientów by takie malowanie zarobiło. Co do reflektora, to już klient zadecyduje jak go wytnie i zaszpachluje. Tylko taka informacja powinna się pojawić w materiałach na stronie producenta.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.376 671 30
Pytanie czy jest tylu klientów by takie malowanie zarobiło. Co do reflektora, to już klient zadecyduje jak go wytnie i zaszpachluje.
Skoro tak, to przypomnę, że w takim malowaniu (z drzwiami kremowo-granatowymi) już był EN57-648 z Warszawy, z 1983 roku. Mnie do szczęścia potrzeba byłoby tylko właśnie usunięcia górnego reflektora.
 

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.406 92 0
Pytanie czy jest tylu klientów by takie malowanie zarobiło. Co do reflektora, to już klient zadecyduje jak go wytnie i zaszpachluje. Tylko taka informacja powinna się pojawić w materiałach na stronie producenta.
Niestety, po deklaracjach zarówno PIKO, jak i @robo , mamy praktycznie pewność, że że nie powstanie model EN57 z epoki IIIc lub IVa. A metodą sprawdzenia rynku byłaby przedsprzedaż jak w przypadku pierwszego modelu, tego z IVc.

Poza zeszlifowaniem i zaszpachlowaniem górnego reflektora, jest jeszcze kwestia czerwonych końcówek. A układy przewodów na dachu? Co egzemplarz, to inaczej. Konwersja nie będzie łatwa.
 

saabal

Aktywny użytkownik
Reakcje
348 11 1
Pytanie czy jest tylu klientów by takie malowanie zarobiło. Co do reflektora, to już klient zadecyduje jak go wytnie i zaszpachluje. Tylko taka informacja powinna się pojawić w materiałach na stronie producenta.
Biorąc pod uwagę fakt, że wspomniany przez @Andrzej Harassek model EN57-648 jest nie osiągalny jako wtórny, znaczyć to może że trafił do odpowiednich rąk i powstało za mało.

Z tym wycinaniem reflektora przez klienta to juz była by opcja dobra gdyby przydziały i rewizje już były naniesione na pojazd dla okresu z czasu bez reflektora.

Okalkować model w domu z efektrm takim jak zrobione tampodruki w fabryce potrafi naprawde garstka osób. Zmienić kolor dachu jest możliwy już wiekszemu gronu osób.
 

garou

Znany użytkownik
Reakcje
5.999 483 99
Dyskusję trwają przed "wypustem" modelu bo każdy liczy na ideał. Po wypuście (nie idealnym - co kolwiek miało by to znaczyć) zamykamy się w swoich kanciapkach przemyśliwując strategie: kupić / nie kupić. Jak kupić to co dalej? Zostawć jak jest, oddać do "przebudowy" (wymiana np. świateł, elektroniki, malatury, przebicie numerów, dodanie "biżuterii". Cześć (niewielka w masie nowych właścicieli modelu) bardziej doświadczona manualnie zrobi to sama. Druga część zaciśnie zęby, wyjmie portfel i zleci to na zewnątrz. Wynik "walk" z modelem nieidealnym wypłynie tu na forum w formie relacji (zrobią to ci uzdolnieni manualnie). Reszta będzie "nabierać siły" w dyskusjach na następny model z nowych zapowiedzi... licząc na model idealny.
Myślę, że rozumiem, co chciałeś napisać biorąc stwierdzenie "nabierać siły" w nawias by delikatnie ująć to, co kryje się pod tym stwierdzeniem :)
Poza zeszlifowaniem i zaszpachlowaniem górnego reflektora, jest jeszcze kwestia czerwonych końcówek. A układy przewodów na dachu? Co egzemplarz, to inaczej. Konwersja nie będzie łatwa.
Nie pamiętam gdzie to było, ale jeden z kolegów pokazał na forum jak na modelu chyba z Warszawy (648) wykonał takie czerwone końcówki, Wyszło rewelacyjnie.
 

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.406 92 0
Z tym wycinaniem reflektora przez klienta to juz była by opcja dobra gdyby przydziały i rewizje już były naniesione na pojazd dla okresu z czasu bez reflektora.
Ale po zeszlifowaniu górnego reflektora i zaszpachlowaniu miejsca po nim, trzeba będzie i tak model pomalować. Ta część dachu ma zupełnie inny kształt.




Wątek @Irokez46 strona 18
A to ok, takie końcówki dałbym radę zrobić.
 

Irokez46

Znany użytkownik
Reakcje
13.790 57 0
Warto też zaznaczyć, że kolega @Irokez46 poprawnie wykonał trąbkę nad szybami (pierwotnie jedna, a nie dwie w tym egzemplarzu). Na tym zdjęciu widać jeszcze otwór po niej...

Nie do końca poprawnie. Dałem trąbkę z jednostki Robo a powinna być nieco inna, zagięta do dołu z tego co kojarzę. Póki nie mam poprawnej musi być taka.
 

Bolutek

Znany użytkownik
Reakcje
2.081 460 7
Ja bym tak prowokacyjnych pytań nie zadawał. Bo trzeba by zrobić bardzo dużo co jest w zasadzie nie do zrobienia.
Model bez górnego reflektora albo bez ryfli albo ze "światłami końca" umieszczonymi pod dachem, etc., - lepiej nie ryzykować...
 

JakubR

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.535 12 0
@void-tech i @saabal ... dziekuję? Nie wiem w sumie, bo robię "swoje" i za swoje. W każdej chwili mogę zmienić podejście na takie, o jakim wspominacie. Prosz:LOL:
20260303_185948_copy_4080x3060.jpg

Poproszę teraz wzór na skalowanie masy zależnie od ciepłoty danego materiału etc. Narazie "skalowa niedowaga" w zakresie 30-35%.

Pozdrawiam! I cytując Stacha Japycza:
Ludzie! Lubcie się, trochę bardziej.
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki