Odpisywałem koledze na priv w kwestii farb i malowania, ale może jeszcze komuś się przydadzą porady:
Ja używam i markerów i tradycyjnie pędzelków.
Markery AK Real colors typu RCM z końcówką jak typowe markery ale bardzo miękką bardzo ładnie kryją, jednak z małymi detalami jest problem, bo końcówka ma swoje rozmiary. Udało się to obejść i po prostu do drobnych detali używam cienkiego pędzelka i maczam go w końcówce markera

Problem drugi to markery RCM mają kolory typowo do modeli wojskowych, nawet oznaczane są godłami lotnictwa danej armii

Plusem jest że takie kolory pasują do PRL

Na przykład RCM006 Blue RRAL5001 pasuje na granatowe drelichy budowlańców, fartuchy itp.

))
Drugi rodzaj markerów AK to Playmarkers AKM one maja końcówkę jak pędzelek i ładnie wchodzą w niedostępne miejsca, ale nadal pomalowanie paska od spodni w skali 1:87 to karkołomne zadanie i trzeba się posiłkować cienkim pędzelkiem. Plusem jest że te markery są typowo do malowania figurek i kolory są trochę inne niż w RCM, ale nadal wielu brakuje.
No i oczywiście często też używam tradycyjnych akryli Vallejo czy AK itp., albo emalii np. do mundurów milicjantów idealny kolor to emalia Tamiya XF-25 light sea grey, ale teraz testowałem Vallejo blue grey pale 70.905 i wygląda że też się na mundury nada

Na koszule milicjantów markery AKM 27 sky blue, a na krawaty, podkładki palemek AKM 26 medium blue.
Najważniejsze to dobre oczy albo szkła powiększające

))