A może jakiś manual/opis jak zrobić tak efektowne efekty zużycia?
Stronę wcześniej jest opisane, ale mogę opisać jak zrobiłem ten najbardziej "zmęczony pracą" wagon
Zewnętrzna strona wagonu:
1. Zaklejam miejsca taśmą maskującą (tamyia najlepsza do tego), których nie chce zamalować
2. robię mieszankę z farb Tamyia, kolor biały, "buff" oraz niebieski (stosunek 3:1:1) - lub biały i niebieski (4-5:1) zależy jak bardzo wypłowiały kolor chcę usyskać
3. Rozcieńczam w/w mieszankę z rozcieńczalnikiem Tamyia (Lacquer Thinner) w stosunku 20% farby, 80% rozcieńczalnika
4. Nanoszę cienkimi warstwami aerografem, aby nie zamalować oznaczeń, tylko zmienić barwę koloru, przy takim stopniu rozcieńczenia nie ma szans zamalować oznaczeń szybko, po malowaniu zdejmuje taśmę maskującą
5. Po upływie 24h daje na całość lakier błyszczący (gx-100) lub satynowy (hataka orange), znów czekam min. 24h aby lakier się utwardził
6. Obicia - tutaj albo metodą gąbki, czyli kawałek gąbki maczam w farbie (Hull Red od AK), pierwsze o ręcznik papierowy wycieram tą gąbke aby pozbyć się nadmiaru farby, a potem nanosze obicia na model w miejscach gdzie one występują w prawdziwych wagonach (z reguły patrze na zdjęcia/kadry z filmów na yt), pionowe i poziome rysy robie za pomocą cieńkiego pędzelka
7. Następnie farba olejna, wcieram ją w burty wagonu, kolor z reguły "buff"
8. Potem w miejscach obić poprawiam cienkim pędzelkiem farbą Dark Rust od Valejjo, daje to ciekawy efekt tych obić, tworzy się efekt "głębi"
9. Po 2-3 dniach jak farba olejna wyschnie, daję cienką warstwę lakieru błyszczącego
10. Wash, tutaj kolory różne, od brązów po czarne, w tych bardziej sfatygowanych robie rdzawo-brązowy wash
11. Całość jak wyschnie, daję 2-3 cienkie warstwy lakieru matowego mr. hobyy gx-114 (rozcieńczony z mr. leveling thinner w stosunku 1:3)
Wnętrze wagonu:
1. zabezpieczam taśmą burty, maluję całe wnętrze kolorem rdzawym/ciemnoszarym
2. rozjaśniam delikatnie burty oraz dół wagonu - do koloru którym malowałem wnętrze dodaje jaśniejszą farbę, rozcieńczam 20%-80% i burty maluje pionowymi ruchami (tworzą się delikatne zacieki), dół z reguły środek
3. po min. 24h lakier satynowy
4. tzw. "oil dots" z farb olejnych, czyli rozcieńczam osobno parę kolorów farb olejnych (rdzawe, ciemno brązowe, szare, kolory kurzu i pyłu, czarne) i nanoszę na wewnętrzne burty kropki z tych farb, następnie pionowymi ruchami, płaskim pędzelkiem zwilżonym (nie mokrym bo zmyjemy wszystko) w rozcieńczalniku do farb olejnych (terpentyna bezzapachowa, odorless thinner z miga, white spirit), tworzy to dodatkowe zacieki oraz kolor też się zmienia
5. czekam 2-3 dni jak wszystko wyschnie, jak chce dać wash to psikam delikatną warstwą lakiery bezbarwnego błyszczącego, i daję wash
6. po wszystkim daję 2-3 cienkie warstwy lakieru matowego mr. hobyy gx-114
Pisane na szybko, więc za ew. błędy przepraszam
