• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Makieta domowa modułowa h0

stachu321

Nowy użytkownik
Reakcje
2 0 0
#1
Witam serdecznie szanownych forumowiczów, może na początek coś o mnie. Mam na imię Stachu, pochodzę z województwa zachodniopomorskiego i mam 17 lat. Jestem w modelarstwie od bardzo niedawna, ale kupiłem już pierwszą centralę, lokomotywę, tory itd. Od jakiegoś czasu przymierzam się do rozpoczęcia budowy makiety w skali 1:87 (h0). Niestety z uwagi na to, że nie mam możliwości rozłożenia makiety stałej, musi być to makieta modułowa. Ogólny zarys i moje wymagania dot. makiety, pytania, wątpliwości etc. zamieszczam poniżej w punktach, ponieważ moim zdaniem najłatwiej się do tego odnosić, gdy jest to napisane w takiej formie:

1. Epoka: V (mniej więcej lata 1995-2000).
2. Makieta nastawiona raczej na manewry, bocznice, fabrykę bardziej niż na ruch pasażerski, lecz chcę mieć nadal kawałek szlaku, stację z peronem, może dwoma; na chwilę obecną nie mam konkretnego layoutu, jeśli ktoś ma jakieś propozycje, sugestie proszę pisać :).
3. Wymiary: 2,5m na 1m, moduły.
4. sterowanie dcc, jak pisałem wyżej mam już centralę i pierwszą lokomotywę.
5. Budżet raczej ograniczony, ale nie jakoś mocno.
6. Posiadam bardzo podstawową wiedzę nt. elektroniki oraz podstawowe narzędzia potrzebne do budowy makiety.
7. Co do stacji, linii, szlaku, ogólnego zarysu: stacja pasażersko - towarowa, linia pierwszorzędna, semafory świetlne, tarcze manewrowe, szlak jednotorowy, mijanka na stacji, rampa do załadunku, magazyn, fabryka, lokomotywownia, małe miasteczko, nastawnie, 2-3 przejazdy prawdopodobnie klasy A, linia zelektryfikowana (koniecznie chcę mieć słupy, ale bez samego przewodu), tor roco line flex.
8. sterowanie semaforami, przejazdami w całości ręczne z napięcia 12V.

Niżej zamieszczam pytania, pytania mogą się wydawać banalne, ale dopiero zaczynam, więc proszę o wyrozumiałość, jednocześnie jestem otwarty na krytykę:
1. Moduły gotowe czy robione samemu? I dlaczego.
2. Złączki Wago czy kostki połączeniowe 4 mm? I dlaczego.
3. Jak łączyć ze sobą moduły? I czym?
4. Jakie sugerujecie wymiary modułów?
5. Makietę rozkładałbym na kozłach, to dobry/zły pomysł? Jakie macie z tym doświadczenia?
6. Jak rozwiązujecie kwestię wskaźników przytorowych? Jak je robicie/gdzie kupujecie?
7. Czym tniecie tory?
8. Wtyki bananowe - ich ogólny zamysł i działanie; słyszałem, że najlepsze do łączenia elektryki modułów.

Bardzo chętnie poczytam również wasze porady, uwagi, doświadczenia z różnymi rozwiązaniami oraz jakich błędów nie popełniać na początku itd.
Jeśli informacji jest za mało również proszę pytać, odpowiem :)
Co do modułów, myślałem o FREMO od pikart, polecacie/odradzacie?
Jeśli przypomną mi się jeszcze jakieś pytania, będę zamieszczać je na bieżąco w tym wątku.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów :)
 

Kris

Znany użytkownik
Reakcje
3.861 68 5
#2
Witaj na forum
Jak na początkującego i w dodatku młodego, masz bardzo dojrzałe podejście. Jeśli to podtrzymasz i będziesz konsekwentny, to jest szansa na sukces.
Bardzo dobre pytania i na pewno otrzymasz na nie odpowiedzi.
Ja sam też się dołączę, ale ciut później, z racji świąt.

Powodzenia! :)
 

Kris

Znany użytkownik
Reakcje
3.861 68 5
#3
Widzę, że nikt w międzyczasie nie podjął tematu, więc do rzeczy:

Zanim zaczniesz coś budować większego, poćwicz na małych dioramkach. Mnie też to doradzano i naprawdę to działa, bo możesz poćwiczyć na niewielkiej powierzchni różne techniki, bez większych konsekwencji finansowych. To dużo daje. Pewniejsze ruchy i działania, kiedy robisz "na czysto".

Co do Twoich pytań:
1. To zależy od Ciebie. Możesz sam tworzyć skrzynki, możesz zamówić np. od Pikarta (Pikart - jeden z najbardziej znanych u nas producentów elementów konstrukcyjnych do makiet).
2. To już jest kwestia doświadczenia i preferencji. Na forum jest o tym w dziale sterowania i w technikach.
3. Śrubami - to też znajdziesz na forum, np. w temacie o skrzynkach od Pikarta (użyj lupki-wyszukiwarki).
4. Wymiary segmentów (które tworzą moduł) są zależne od tego, co ma się na nich znaleźć.
5. O tym też jest na forum - trzeba trochę poszperać ;)
6. O tym też jest na forum - trzeba trochę poszperać ;)
7. Przeważnie dremel robi robotę :) Nieodzowne narzędzie w modelarstwie :)
8. Właśnie takich najczęściej używają, ale są różne ich odmiany - tu też jest kwestia doświadczenia i preferencji. O tym też było na forum.

Jeśli chodzi zaś o Twój pomysł na makietę:
Jeśli chcesz mieć segmenty, to nie bawiłbym się w tort (z segmentów), tylko właśnie w stacyjkę z mijanką i bocznicą oraz kawałkiem szlaku.
Z tym, że 2,5m to w sumie nic.... Ale jeśli mógłbyś od czasu do czasu rozłożyć wszystko na długość, to jakieś 5-6m załatwiłoby robotę.
Jakaś mała stacyjka końcowa z bocznicą do tartaku, magazynu, przeładunku kruszywa, czy z małym nadbrzeżem żeglugi śródlądowej.
2,5m to raczej większa diorama, tu pomanewrujesz z 2 wagonami towarowymi....i tyle.

1m szerokości, to też niewiele, nawet na skromny tort. To raczej na epokę III, z dwu-osiowymi wagonami i krótkim parowozem lub dieselkiem.

Piszę z doświadczenia i wieloletniej obserwacji.
Przemyśl i napisz, co dalej w temacie.
 
OP
OP
S

stachu321

Nowy użytkownik
Reakcje
2 0 0
#4
Widzę, że nikt w międzyczasie nie podjął tematu, więc do rzeczy:

Zanim zaczniesz coś budować większego, poćwicz na małych dioramkach. Mnie też to doradzano i naprawdę to działa, bo możesz poćwiczyć na niewielkiej powierzchni różne techniki, bez większych konsekwencji finansowych. To dużo daje. Pewniejsze ruchy i działania, kiedy robisz "na czysto".

Co do Twoich pytań:
1. To zależy od Ciebie. Możesz sam tworzyć skrzynki, możesz zamówić np. od Pikarta (Pikart - jeden z najbardziej znanych u nas producentów elementów konstrukcyjnych do makiet).
2. To już jest kwestia doświadczenia i preferencji. Na forum jest o tym w dziale sterowania i w technikach.
3. Śrubami - to też znajdziesz na forum, np. w temacie o skrzynkach od Pikarta (użyj lupki-wyszukiwarki).
4. Wymiary segmentów (które tworzą moduł) są zależne od tego, co ma się na nich znaleźć.
5. O tym też jest na forum - trzeba trochę poszperać ;)
6. O tym też jest na forum - trzeba trochę poszperać ;)
7. Przeważnie dremel robi robotę :) Nieodzowne narzędzie w modelarstwie :)
8. Właśnie takich najczęściej używają, ale są różne ich odmiany - tu też jest kwestia doświadczenia i preferencji. O tym też było na forum.

Jeśli chodzi zaś o Twój pomysł na makietę:
Jeśli chcesz mieć segmenty, to nie bawiłbym się w tort (z segmentów), tylko właśnie w stacyjkę z mijanką i bocznicą oraz kawałkiem szlaku.
Z tym, że 2,5m to w sumie nic.... Ale jeśli mógłbyś od czasu do czasu rozłożyć wszystko na długość, to jakieś 5-6m załatwiłoby robotę.
Jakaś mała stacyjka końcowa z bocznicą do tartaku, magazynu, przeładunku kruszywa, czy z małym nadbrzeżem żeglugi śródlądowej.
2,5m to raczej większa diorama, tu pomanewrujesz z 2 wagonami towarowymi....i tyle.

1m szerokości, to też niewiele, nawet na skromny tort. To raczej na epokę III, z dwu-osiowymi wagonami i krótkim parowozem lub dieselkiem.

Piszę z doświadczenia i wieloletniej obserwacji.
Przemyśl i napisz, co dalej w temacie.
Witam ponownie po krótkich, aczkolwiek intensywnych przemyśleniach. Zdecydowałem iść za radą kolegi(dla mnie jednak raczej Pana :)) Krisa, przeanalizowałem za i przeciw za dioramą i makietą, końcowo wybierając dioramę o wymiarach 50 na 180 cm. Wymiary podyktowane są normami FREMO (wymiarami skrzynek), lecz wciąż nie wiem, czy kupię gotowe skrzynki od pikarta, czy zrobię jedną dużą własną o wymiarach 50 cm na 180 cm z wręgami co 30 cm, ze sklejki 1 cm. Podczas wspomnianych przemyśleń do głowy przyszły mi 3 layouty, wszystkie 3 dość mocno zróżnicowane pod względem kosztów, stopnia trudności, czasochłonności i narracji danej stacji/miejsca. Oto layouty a pod nim historia co mniej więcej każdy z nich przedstawia:
1766798475264.png

W tym layoucie semafory będą świetlne, 3-komorowe (jazda tylko na wprost, vmax), tor zakończony kozłem jako tor boczny, reszta zabudowań opracowana dopiero później, semafory wjazdowe pominięte ze względu na wymiary, linia jednotorowa, pierwszorzędna, zelektryfikowana, bocznica bez druta, jeśli widzicie jakieś błędy, czy to w ustawieniu urządzeń srk, czy to w nomenklaturze, proszę o krytykę i sprostowanie.
Moim zdaniem, co tu dużo mówić, najbardziej prosty i prymitywny layout; najnudniejszy, ale żeby się sprawdzić może i wystarczający? Czekam na opinie, sugestie, wątpliwości i krytykę z nim związaną :)
Layout 2:
1766798779317.png

tutaj linia jednotorowa, drugorzędna, ramy czasowe jak wyżej, brak semaforów w kierunku przeciwnym do zasadniczego z uwagi na koszty i złożoność, stacja z mijanką, waham się między tym, czy zrobić 1 czy 2 perony, kwestia raczej drugorzędna, tak samo jak w przypadku layoutu nr 1, proszę o opinie, sugestie, wątpliwości oraz krytykę. Z góry dziękuję. Layout jest swojego rodzaju kompromisem między layoutem 1. a 3.
Layout 3:
1766799516569.png

Do tego layoutu dorobiłem nawet narrację: rok mniej więcej 2005, stacja oddalona o jakieś 20-30 km od stacji węzłowej w której około 15 lat temu, przez upadek PRL-u, upadło wiele fabryk zatrudniających dużo osób przez co stacja bardzo mocno podupadła. W latach świetności tętniąca życiem, teraz zapomniana nawet przez Boga. Linia dwutorowa, zelektryfikowana, pierwszorzędna, lecz bardzo podupadła i zaniedbana. Elementy, które na 99% planuję:
1. upadły, zarośnięty tor, odłączony od torów podłączonych do elektryki, kawałek ok. 30 cm, na nim stara, zardzewiała sm03
2. peron z kostki brukowej, wybrakowany, obdrapane ławki, stare wskaźniki, zardzewiałe słupy elektryfikacyjne
3. na torze bocznym plan zrobić rampę prowadzącą do podupadłego zakładu
4. wszystko mocno zwaloryzowane, przerdzewiałe, zużyte
5. rozkradzione urządzenia / elementy infrastruktury
Myślę, że każdy z layoutów posiada zarówno wady, jak i zalety. Proszę, jak w przypadku wcześniejszych layoutów, o pytania, sugestie, uwagi, wątpliwości i krytykę. Osobiście skłaniam się ku numerowi 3, jednak boję się, że przerośnie mnie on ogromem pracy, gdyż jest to mój pierwszy poważny projekt. Dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi. Ponownie proszę też o ewentualną korekcję błędów, czy to w ustawieniu srk czy nazewnictwie, gdyż koleją interesuję się dość krótko.
Pozdrawiam serdecznie
 

Podobne wątki