• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Makieta 2,9mx1,5m + rozbudowa

śledź

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.030 64 10
Zgadzam się z Tobą, że nie przeszkadza bo tak jak pokazałem mam taki izolowany odcinek podłączony jako tor do programowania.
Pytanie czy masz to zrobione tak samo jak ja (na tym obrazku) czy jakoś inaczej?
Witam, nie mam tak jak ty na tym obrazku. Nie potrzebuję żadnych dodatkowych przełączników.
Dobrze mieć w domu rezerwy w postaci centrali i modułu. Specjalnie dla Ciebie kolego sympatyczny zrobiłem prowizoryczny układ, dokładnie taki sam jaki mam na makiecie. Połączenie bardzo proste i wszystko działa tak jak powinno. Działa i zajętość i jak i tor do programowania.
Z lewej strony modułu jest normalny tor, czyli teoretycznie cała makieta, a z prawej strony modułu podłączony jest tor serwisowy. Musi to być tak zrobione, ponieważ obie szyny toru do programowania muszą być odizolowane od całej reszty. Dlatego wejście do modułu oznaczone CC ma dwa osobne przewody, z lewej cała makieta, a z prawej tor do programowania.
Jeżeli moduł zajętości funkcjonuje bez toru do programowania to wejście CC może być zmostkowane.

IMG_20251122_132026.jpg
 
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
Dzięki @śledź za poświęcony czas na zmontowaniu układu "demo" i wyjaśnienie :)
Z tego co widzę brak przełącznika wynika z tego, że do obsługi detekcji zajętości na odcinku
podpiętym do złącza programowania masz zastosowany odrębny "dedykowany" moduł zajętości
(w tym przypadku połowa wyjść DR4088).

To faktycznie jest rozwiązanie bezobsługowe jednak dosyć "zasobożerne", bo pozostałe 7 wyjść
tego modułu pozostaje bezużyteczne (chyba, że mamy 7 torów do programowania ;) )

@Kris dokładnie tak jak napisał @KronosVV - chodzi po prostu o wygodę. Przestawianie
10-osiowej lokomotywy (parowóz z tendrem) kilka razy w tę i z powrotem w celu optymalnego
wybory wartości jakiegoś CV potrafi być bardzo... zachęcające do optymalizacji tego procesu :)
 

melonowy

Znany użytkownik
Reakcje
2.608 53 1
Przestawianie
10-osiowej lokomotywy (parowóz z tendrem) kilka razy w tę i z powrotem w celu optymalnego
wybory wartości jakiegoś CV potrafi być bardzo... zachęcające do optymalizacji tego procesu :)
Chłopaki nie wiem czy dobrze kumam o czym piszecie.
Dużo kombinujecie, ale czy nie możecie po prostu programować lokomotywy (dekodera) na makiecie w trybie POM? Oczywiście prócz CV1.
Od razu można obserwować tam dokonane zmiany w programowaniu, bez żadnego przestawiania lokomotywy z toru programowania na tor makiety, no i żadnej innej lokomotywy, wagonu, czy innego "czegoś" (dekodera) nie trzeba zdejmować z makiety.
 

śledź

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.030 64 10
Chłopaki nie wiem czy dobrze kumam o czym piszecie.
Dużo kombinujecie, ale czy nie możecie po prostu programować lokomotywy (dekodera) na makiecie w trybie POM? Oczywiście prócz CV1.
Od razu można obserwować tam dokonane zmiany w programowaniu, bez żadnego przestawiania lokomotywy z toru programowania na tor makiety, no i żadnej innej lokomotywy, wagonu, czy innego "czegoś" (dekodera) nie trzeba zdejmować z makiety.
Niczego kolego nie trzeba przedstawiać lub zdejmować z makiety, ponieważ tor do programowania jest częścią toru makiety. Wjeżdżasz sobie lokomotywą na tor do programowania, robisz co potrzeba, wychodzisz z trybu programowania i jedziesz dalej.
 

melonowy

Znany użytkownik
Reakcje
2.608 53 1
OK, rozumiem.
Tor programowania.jpg
To jednak w tym przypadku, gdzie tor programowania jest niejako częścią makiety.
Mi chodzi o ogólne podejście, nawet i w tym konkretnym przypadku.
Zakładając, że na przykład chcemy ustawić, skorygować prędkość lokomotywy, czy jej zwalnianie, lub przyspieszanie.
Po prostu jedziemy lokomotywą na makiecie i podczas jej jazdy w trybie POM dostosowujemy sobie te parametry bez ograniczenia metrażu toru programowania.
Jest to bardzo wygodne i na bieżąco "live":) widzimy i kontrolujemy nasze wprowadzane zmiany podczas ruchu lokomotywy.
Oczywiście w pewnych przypadkach można też użyć toru programowania, do programowania świateł i może też dźwięków, albo wgrywania całych paczek cefałek...
Ja jednak i tak wszystko raczej programuję w trybie POM.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
Dzięki wszystkim za uwagi dotyczące toru do programowania, raczej nie spodziewałem się takiej dyskusji ;)

Aby trochę od tego tematu (a w zasadzie od mieszania wartościami cv w moich lokomotywach) odpocząć
postanowiłem dokończyć zaczęty dawno temu model wieży do piaskowania.
Fotek z początku prac nie mam.
Sprowadzały się one do do częściowego sklejenia elementów, pomalowania podkładem, kolorami rdzy i popaćkania
taki sprytnym filtrem, coby później móc zetrzeć zewnętrzną warstwę farby. Na tym etapie wyglądało to tak:
20251122_192205.jpg
Następnie całość pokryły dwie warstwy szarej farby:
20251123_153501.jpg
Na tym etapie konstrukcja wyglądała jak nówka ale nie taki był zamiar, więc przy pomocy
pędzelka i gąbeczki starłem tu i ówdzie szarą farbę imitując upływ czasu. Wyszło to tak:
20251123_161428.jpg 20251123_161527.jpg
Następnie całość ostatecznie posklejałem
20251123_173117.jpg
Pobrudziłem delikatnie washem i przymierzyłem na makiecie
20251124_135340.jpg



20251124_135414.jpg


Teraz magazyn piasku nabrał większego sensu.
 

Mormegil

Nieaktywny użytkownik
Reakcje
1.141 48 0
(...) pomalowania podkładem (...)
To chyba bardzo słuszna koncepcja. Ja nie spodziewałem się, że tworzywo, z którego Faller robi te modele jest tak cienkie, że przy oświetleniu od tyłu, światło przechodzi przez model. Ja u siebie tylko zardzewiłem tę wieżę, a że mam okno po drugiej stronie makiety, wygląda to nienaturalnie.

Pozdrawiam,
 
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
Tym razem wróciłem do tematu, który nie dawał mi spokoju praktycznie od trzech lat... ;)
Ten temat to otwieranie i zamykanie bramy na teren magazynu.
Niby zrobiłem, niby działała ale pomimo dobrych rad kolegów @Diesant i @FENIX nie umiałem tego zrobić "jak należy".

W między czasie nabrałem doświadczenia instalując ruchome wrota w lokomotywowni, ale dopiero teraz
wróciłem do tematu bramy na teren magazynu.

Żeby już dłużej nie przynudzać, tak to teraz wygląda od spodu w stanie "otwarty" i "zamknięty":
20251126_201246.jpg 20251126_201116.jpg
a tak wygląda otwarta brama od góry:
20251126_201353.jpg

Przy takim rozwiązaniu odzyskałem jedno serwo i uzyskałem możliwość skonfigurowania
praktycznie dowolnego rozwarcia wrót bramy.
Teraz myślę, że te trzy lata temu miałem jakiś trudny moment... :)
 
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
Dzisiaj postanowiłem spróbować swoich sił w lutowaniu, ale pierwszy raz nie przewodów
miedzianych tylko kawałków drutu stalowego galwanizowanego w celu wyprodukowania kawałka barierki.

Okazało się to być wyzwaniem większym niż przypuszczałem.
Ostatecznie po wielu próbach udało się jakoś te kawałki drutu polutować
20251201_191345.jpg
Potem już było łatwiej - podkład, farba i patyna
20251201_192042.jpg 20251201_194850.jpg 20251201_201529.jpg
I montaż w docelowym miejscu
20251201_203053.jpg


Oczywiście ten kawałek barierki był tylko pretekstem do wyjścia poza strefę komfortu i próbą zmierzenia się z nową dla
mnie technologią. Pierwszy wniosek jest taki, że muszę się zaopatrzyć w inny drut :)
 
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
@śledź - dokładnie o takim drucie pomyślałem i już go na Allegro namierzyłem.
Nie wiem tylko co to jest "woda lutownicza" do tej pory stosowałem tylko kalafonię.

@daromaro - dzięki za sugestię - nie znałem takiego produktu ale już go sobie namierzyłem
na Allegro a jutro zapytam w lokalnym sklepie elektronicznym. W kontekście naszych modelarskich
zastosowań myślisz, że będzie lepszy niż zwykły drut miedziany?
 

śledź

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.030 64 10

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.470 167 86
Zastanawiam się co to ta 'woda lutownicza' zawiera. Pierwsza myśl, że to 'kwas" (chlorek cyny/cynku w HCl) ale piszą, że nie koroduje. A po 'kwasie' trzeba umyć...

A tu w Necie: "Preparat chemiczny o nazwie potocznej "woda lutownicza" nie zawiera w ogóle kwasu solnego jedynie chlorki: cynku i amonu. Skład jest następujący: chlorek cynku - 20%, chlorek amonu - 5%, woda - uzupełnienie do 100%.". A tu trochę więcej o kwasie i wodzie do lutowania.

Proste do zrobienia. Trzeba spróbować ;)

P.S. Na kwas (HCl) też można lutować. I na Polopirynę/Aspirynę (kwas acetylosalicylowy) też. Tylko potem trzeba dobrze wypłukać. Do elektroniki się nie naddaje ale do blaszek i drutów jak najbardziej. Mycie mydłem i wodą.

Woda do lutowania firmy Kemper Group:
  • Jest odpowiednia do lutowania różnego rodzaju materiałów, w tym miedzi, mosiądzu, stali nierdzewnej i innych metali
  • Nie tylko ułatwia proces lutowania, ale także chroni elementy lutowane przed korozją, zapewniając długotrwałą trwałość połączeń
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
marekm

marekm

Znany użytkownik
Reakcje
1.797 2 0
Bogatszy o Wasze uwagi, porady i sugestie przestąpiłem do projektu "barierka v2" :)
@śledź - Twój wpis kierujący do Twoich prac zobaczyłem już po dzisiejszych zmaganiach,
ale na pewno się jeszcze przyda (kiedyś już tam byłem ale zupełnie o nim zapomniałem).

No, ale do rzeczy. Kupiłem drut miedziany i "coś do lutowania w płynie":

20251202_181716.JPG 20251203_143607.JPG
tego drutu to mi chyba wystarczy już do końca życia ale mniej się nie dało...

Zrobiłem sobie taki mały "pomocnik" w postaci sklejki z przyklejonym kawałkiem tektury i zabrałem
się do lutowania. Miedziany drut i ten topnik robiły robotę, ostatnie moje doświadczenia pewnie trochę
też i summa summarum lutowanie poszło dużo szybciej i sprawniej niż ostatnio
20251203_143637.JPG

Lutowana miedź tworzy na tyle mocną konstrukcję, że można ją dosyć swobodnie
obrabiać (doginać, szlifować itp.)
20251203_143836.jpg

Potem to już standard, czyli podkład
20251203_154648.JPG

I ostateczny efekt po pomalowaniu
20251203_173300.JPG


Myślę, że jeszcze trzy, cztery barierki i nabiorę wprawy ;)
 

śledź

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.030 64 10
Bogatszy o Wasze uwagi, porady i sugestie przestąpiłem do projektu "barierka v2" :)
@śledź - Twój wpis kierujący do Twoich prac zobaczyłem już po dzisiejszych zmaganiach,
ale na pewno się jeszcze przyda (kiedyś już tam byłem ale zupełnie o nim zapomniałem).

No, ale do rzeczy. Kupiłem drut miedziany i "coś do lutowania w płynie":

Zobacz załącznik 1156268 Zobacz załącznik 1156269
tego drutu to mi chyba wystarczy już do końca życia ale mniej się nie dało...

Zrobiłem sobie taki mały "pomocnik" w postaci sklejki z przyklejonym kawałkiem tektury i zabrałem
się do lutowania. Miedziany drut i ten topnik robiły robotę, ostatnie moje doświadczenia pewnie trochę
też i summa summarum lutowanie poszło dużo szybciej i sprawniej niż ostatnio
Zobacz załącznik 1156270

Lutowana miedź tworzy na tyle mocną konstrukcję, że można ją dosyć swobodnie
obrabiać (doginać, szlifować itp.)
Zobacz załącznik 1156271

Potem to już standard, czyli podkład
Zobacz załącznik 1156263

I ostateczny efekt po pomalowaniu
Zobacz załącznik 1156272

Myślę, że jeszcze trzy, cztery barierki i nabiorę wprawy ;)
Piękna robota, aż miło popatrzeć. Cieszę się, że moje skromne rady na coś się przydały.
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.470 167 86
Za dużo cyny. Kup sobie kulki bga - są w różnej 'gradacji'. Zrób szablon na płytce od pcb (zdjęta folia miedziana). Taki szablon jest praktycznie wieczny a można sobie na nim robić różne ustawienia.
 

Podobne wątki