• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Kempol skleja

Greif1

Znany użytkownik
club 0
Reakcje
269 0 0
Hmm, środkowa to w zasadzie złom... XXI wiek a tu jakość jak z początku lat 90... nie dał bym za 5 pln. Jakość masterów też kiepska, bo widać na zdjęciach że tu i tam krzywe krawędzie itd do tego kiepski odlew z parchami... żal że ktoś sprzedaje takie ulepy.
 

Greif1

Znany użytkownik
club 0
Reakcje
269 0 0
Raczej mastery, silkonowa forma nie przetrwa tyle czasu ;) podziwiam samozaparcie ale jak na moje oko z "tego" poprawnie wyglądającego modelu nie da się zbudować, nakład pracy na poprawienie tych paprochów przy kratkach jest jubilerską robotą, te skrzynki przy zbiorniku też pozostawiają wiele do życzenia, naprawdę nie ma innego odpowiednika?
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Reakcje
11.216 195 0
Problem jest właśnie taki, że takich "prawie rodzimych" pojazdów, nie mam alternatywy, no chyba że SDV, ale te plastikowe wypraski są w jeszcze gorszym stanie.
Raczej mastery, silkonowa forma nie przetrwa tyle czasu
Znów się czegoś nauczyłem.
podziwiam samozaparcie ale jak na moje oko z "tego" poprawnie wyglądającego modelu nie da się zbudować
Po ciężkim dniu, lubię sobie tak podłubać.
 

Adam66

Znany użytkownik
Producent
Reakcje
5.905 108 1
Przypominam sobie czasy gdy z Avii 199 Kovozavodów robiłem późną wersję Messera (cały dziób był do zrobienia od nowa). Jakoś przełom podstawówki o szkoły średniej... Potem z masy dentystycznej wyciskałem pierwsze formy odlewnicze, a zamiast żywicy używałem Distalu. W zasadzie pierwszą swoją formę zrobiłem z... plasteliny (przed zalaniem Distalem wsadzałem ją do zamrażarki, żeby się nie rozpływała w rękach). Śmiać mi się teraz chce z tych moich nieporadnych prób, choć czasem udało się nawet jakiś dyplom na zawodach modelarskich dostać.

Wiele się dziś zmieniło w nastawieniu modelarzy. Przy ogromnym rynku elementów waloryzacyjnych, druku 3d, dostępności żywic, w zasadzie modelarze stali się składaczami. Bardzo mało rzeczy robi się samemu "od podstaw". Scratch building w zasadzie nie istnieje...

Mój komentarz to nie krytyka, lecz obserwacja. Znak czasów, który dostrzegam.
 

Astro

Znany użytkownik
Reakcje
5.566 298 15
Nie do końca się z Tobą Adam zgodzę, a to znaczy, że przyznaję rację w dużej mierze. Na własnym przykładzie widzę, że nieraz lepiej (i szybciej) zrobić elementy ręcznie niż drukowane. Samo modelowanie w 3d to cyk-cyk - potem drukowanie 4 godziny... no ale powtarzalne elementy lepiej drukować, po co się męczyć...
Co do modelu Icara - też widzę, że mają ogromne braki - plastikowa kabina z Igry robi lepsze wrażenie, ale nie ma sytuacji bez wyjścia. Można zawsze wyciąć grill, przeszlifować kabinę, wkleić trawiony - są gotowe zestawy bodaj Haulera.
Marek nie poddawaj się :)
 
OP
OP
Kempol

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Reakcje
11.216 195 0

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Reakcje
11.664 326 20
Czym szlifujesz?
Pytam, bo patrząc na te zdjęcia w ogromnym powiększeniu wygląda mi na zbyt gruby papier ścierny... :niepewny: Ja bym to teraz przeleciał papierem 400, ale wodnym na mokro i to bardzo delikatnie, a potem też wodnym 1000 i prysnął jeszcze raz podkładem. Powinno się poprawić.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Reakcje
11.664 326 20
Aaaa, i zapomniałem. Zrób zdjęcie w wielkości 1:1 to dopiero będzie można zobaczyć jak to naprawdę wygląda.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 849
W robocie 18
W robocie 176
W robocie 527
W robocie 250

Podobne wątki