rocketman napisał(a):
Logistyka tak ale musi się ona opierać na zasadach ruchu kolejowego. Mnie właśnie o te zasady chodzi. Przyznam że do końca nie wiem jak to w realu bywa.
Temat poruszony w tym wątku regulują przepisy:
Ir-1 (R-1)
Rozdział III
PRZYGOTOWANIE POCIĄGÓW DO JAZDY
(...)
3. Długość pociągu uzależniona jest od rodzaju pociągu, istniejących warunków technicznych na stacjach i szlakach oraz typy hamulców. Długość pociągu określa się w metrach.
4. Długość pociągów pasażerskich nie powinna być większa od długości peronów, przy których pociąg zatrzymuje się zgodnie z rozkładem jazdy pociągów, a długość pociągów towarowych - od długości użytecznej torów głównych na stacjach.
5. Dopuszczalne długości i masy składów pociągów powinny być podane w rozkładzie jazdy pociągów i w dodatkach do rozkładu jazdy.
6. Zgody na odstępstwa od warunków określonych zgodnie z ust. 5 może udzielić właściwy dyspozytor PKP PLK S.A.
Czyli mówiąc po polsku - długość pociągów, kursujacych po określonych liniach jest uzależniona od długości torów stacyjnych na stacjach leżących na tej linii oraz od długości peronów na tychże stacjach.
Zestawiając makiety wielu modelarzy (np. na wystawach) musi się wziąć pod uwagę przytoczone przepisy - wszak w ten sposób tworzymy pewną umowną linię kolejową, na której są stacje o różnych parametrach (można też tak dobierać makiety, by były podobne pod względem parametrów odnoszących się do długości torów i peronów), dalej - w myśl przepisów należy tak konstruować rozkłady jazdy i długości poszczególnych pociągów, by nie było problemu, że któryś się nie zmieści.
W realu pociągi dłuższe niż tory stacyjne (takie też się zdarzają) na stacjach danej linii są pilotowane i prowadzone przez dyspozytorów liniowych tak, by nie zakłócić normalnego toku pracy stacji i rozkładu jazdy planowych pociągów.
Pozdrawiam