Moi drodzy,
Święta, święta... i po świętach.
Trybunały zakończone. Oto podsumowanie w telegraficznym skrócie:
Hotel trzygwiazdkowy, chrapiący
@hugwa i jego zestaw mebli ogrodowych, fajne stoisko, nogi mi wlazły w ... no wiecie gdzie, lekkie odwodnienie organizmu, kupa inspiracji i wiadro satysfakcji.
A teraz bardziej szczegółowo dla tych, których to w ogóle może interesować

:
Odbyłem wiele naprawdę ciekawych spotkań z bardzo życzliwymi ludźmi, którzy wyrażali swoje uznanie dla mojej modelarskiej roboty, mimo iż pokazałem ledwie małą część tego co planowałem. Przewinęło się przez nasze stoisko wielu przemiłych ludzi (być może Maciek
@mafo będzie niedługo leczył nawet moje kolano

). Bardzo ciekawe i inspirujące były rozmowy z bracią "samochodziarzy" (bardzo mnie zaintrygowaliście swoimi uwagami i pomysłami

). Miło mi było gościć "Synków ze Ślónsko" (nieobecność Adama
@zepfot musiałem przeboleć, a ostrzyłem sobie zęby na pogaduchy o fotografii). W pewnym momencie czułem się jak na balu Mistrzów Sportu, gdy w krótkim czasie, nawet chwilami jednocześnie, kilku naprawdę wspaniałych modelarzy stało koło nas. Koledzy
@Maslo @Flotoma @Heniek_Star @inkson (wizja mostów kratownicowych nie opuszcza mnie ani na chwilę

)
@daniel loko @Grzes @Paweł R i wielu wielu innych. Jeśli kogoś przeoczyłem to przepraszam za sklerozę bo przecież nie brak szacunku dla dokonań.
Żałuję, że nie mogłem dłużej porozmawiać ze Stefanem
@kotebi bo mam sto pytań i jeszcze więcej pomysłów na zastosowanie kartonu w mojej skali (i nie tylko). Obejrzałem sobie bardzo dokładnie jego imponującą parowozownię i drewniany domek. Oferta kolorystyczna pigmentów także wydała mi się wyjątkowo atrakcyjna (choć oświetlenie było dość kiepskie) i na pewno będę chciał ją przetestować w mojej skali, czym podzielę się z Wami już niebawem.
Zaopatrzyłem się w trawki Polaka na stoisku Świata Modeli z Rybnika, i na pewno będę korzystał z usług tego sklepu, gdyż spotkałem się wręcz z ujmująco miłą obsługą.
@Floris - to osobny rozdział. Rozmawialiśmy długo o swoich pasjach i projektach, ale też o rynku modelarskim i jego specyfice w Polsce. Okazało się, że łączą nas podobne zainteresowania i że obaj mamy w planach projekty industrialne (na przykład wielki piec). No a poza tym, znając jego dokonania wiecie co dla mnie znaczyły komplementy dla mojej pracy.
Być może nawiążę też bliższą współpracę z Torstenem z Z-lights, bo bardzo zainteresowały go moje modele i złożył na nie zamówienie. Będzie próbował też oświetlać moje wagony i niemieckie lokomotywy, których nie dałem rady skończyć przed Trybunałami

a przy okazji rozmów kilka naprawdę sprytnych rozwiązań udało mi się od niego uzyskać. Być może zrobimy razem Rheingolda, no ale to pieśń przyszłości. Najzabawniejsze było, jak obaj nie wiedzieliśmy jak jest po angielsku "światłowód"... Ale od czego język migowy i określenie "kabel, którym płynie światło

To by było na tyle.
Pora wracać do pracy
PS: Chciałbym powitać w moim wątku kolegę
@Qucyk1977
Obserwuję, jak regularnie i metodycznie ogląda mój wątek i ocenia
