• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Farby humbrola

OP
OP
K

Kedziol

Nowy użytkownik
#3
A naprzykład do malowania podkładów jakiego sie używa, do malowania domów jakiego?

Tak odbiegając troche od tematu: jak sie patynuje domy? Farbą? Jak tak to jaką z w.w
 

Rotor72

Aktywny użytkownik
#7
Kolegę być może mylą identyczne zdjęcia przy opisach przedstawionych w ofercie sprzedawcy, którą załączył na początku wątku. Ktoś poszedł na łatwiznę i podłączył jedno zdjęcie do kilku rodzajów farb z oferty Humbrola.

Podstawowa różnica to oczywiście kwestia połysku powierzchni pomalowanej farbą.
I jest tak jak już napisali poprzednicy: glossy - błyszcząca, matt - matowa (bez połysku), satin - akurat w przypadku Hubrola oznacza farby tzw. półmatowe. W danych kategoriach nie występują dokładnie te same barwy co może sugerować załączony przez Ciebie układ zdjęć. Zobacz katalog Humbrola - niektóre barwy to połysk, niektóre występują tylko w macie, a niektóre jako satyna. Poza chyba białą i czarną rzadko która inna farba(kolor) będzie występowała jednocześnie w kilku z tych kategorii.

Inną sprawą są rozróżnione tutaj farby metalopodobne takie jak kolor srebra, kolor złota, kolor miedzi, aluminium lub stali itd. Natomiast farby metaliczne zapewne w tym przypadku to wszelakie metalizery i np. takie kolory jak używany często przez modelarzy plastykowych pancerniaków GunMetal (kolor broni oksydowanej). Ja osobiście nie dokonywałbym rozdzielenia tych dwóch grup farb, są one do siebie bardzo podobne.

Dobierając farby najlepiej wzorować się wzornikiem, który powinien być dostępny w dobrym sklepie, barwy prezentowane na ekranie monitora nie zawsze oddają to co znajdziesz w puszeczce. Większość producentów modeli określa zalecane kolory według tabeli barw np. RAL lub z typowej nazwy koloru, w sieci znajdziesz bez problemu odpowiednie tabele ułatwiające dobranie lub zmianę producenta farby w stosunku do znanego jego numeru lub nazwy.

No i na koniec farby Humbrola ostatnio pojawiły się równieź jako akrylowe w plastykowych słoiczkach, te w metalowych puszeczkach to farby tzw. olejne, zatem ważne od posiadanej farby będzie jakiego będziesz używał rozcienczalnika.

Innymi istotnymi według mnie dla farb modelarskich cechami są: jakość krycia - tutaj osobiście po wielu latach eksperymantów mam już podobierane barwy i to z ofert różnych producentów - inaczej np. "kryje" żółta z Humbrola (lepiej), a inaczej z Pactry (gorzej).
Kolejna cecha to odporność na ścieranie - i tutaj można z góry założyć że farby matowe z reguły są mniej odporne na ścieranie niż te z połyskiem, czasem zdaża mi się malować coś połyskiem, a potem położyć na to jeszcze bezbarwny mat - bo tak akurat wygląda naturalna powierzchnia.
Trzecia cecha na jaką ja zwracam uwagę to konsystencja farby (również ściśle związane ze starzeniem się jej), fabrycznie konfekcjonowane farby mogą być bardziej lub mnie leiste (chyba tak to się pisze), ktoś kto używa aerografu zwraca na to uwagę bo wpływa to na ilość stosowanego rozcienczalnika. Według mnie akurat Humbrola trzeba mocniej rozcieńczać.
 

Rotor72

Aktywny użytkownik
#8
TrinonH0 napisał(a):
był 1 poprzednik
ps. nie czepiam sie ;)
OK, faktycznie nie wczytałem się tak dokładnie. :oops:


A dla kolegi dodam tylko jeszcze jedną informację, jasne kolory olejnego Hubrola, a w szczególności biała, wraz ze starzeniem się pomalowanej powierzchni mają tendencję do żółknięcia, dlatego stanowczo ich odradzam i np. białą używaj Pactry - śnieżnobiała jest nadal po kilku latach śnieżnobiała - tylko najpierw muszę z modelu warstwę kurzu zwalić :LOL:
 

Kuba1986

Nowy użytkownik
#9
Rotor72 napisał(a):
Inną sprawą są rozróżnione tutaj farby metalopodobne takie jak kolor srebra, kolor złota, kolor miedzi, aluminium lub stali itd. Natomiast farby metaliczne zapewne w tym przypadku to wszelakie metalizery i np. takie kolory jak używany często przez modelarzy plastykowych pancerniaków GunMetal (kolor broni oksydowanej). Ja osobiście nie dokonywałbym rozdzielenia tych dwóch grup farb, są one do siebie bardzo podobne.
Akurat wspomniany GunMetal jest i w wersji metalizera ( seria 27xxx ) i zwykłej ( 53 ), podobnie jak większość innych odcieni metalicznych. Przy czym de facto jest to kolor stali ( broń oksydowana jest czarna ). A farby obu tych serii nie są do siebie takie podobne. Te "metalopodobne" mają grubo zmielony pigment i dają efekt jak lakier metaliczny, z milionem drobnych mieniących się kryształków. Metalizery serii 27xxx mają znacznie drobniej zmielony pigment, dzięki czemu dają efekt gładkiej blachy. Dodatkowo tych właśnie nie polecałbym do malowania dużych powierzchni bo słabo się kładą pod pędzlem ( no chyba że masz aerograf ). W przeciwieństwie to "metalopodobnych" łatwo dają się polerować.
Jeśli chodzi o metalopodobne, to do srebra można jeszcze z powodzeniem użyć Humbrola 11, ale np. do elementów brązowych, mosiężnych czy miedzianych polecałbym akrylowe farby Vallejo. Mają znacznie drobniej zmielony pigment i w przeciwieństwie do obecnie produkowanych Humbroli świetnie kryją i dobrze maluje się nimi pędzelkiem.

Co do akryli Humbrola, te pojawiły się już dawno temu, ale są kiepskimi farbami. Mały wybór kolorów, trudności z dostępem do nich i raczej marne efekty z malowania.

Osobiście powiem, że jeśli skończy Ci się jakiś Humbrolek, nie kupuj nowego... Zainwestuj w akrylowe Vallejo i farby olejne dla plastyków ( idealane do robienia patyn )

Pzdr
 

Rotor72

Aktywny użytkownik
#10
Kuba1986 napisał(a):
A farby obu tych serii nie są do siebie takie podobne. Te "metalopodobne" mają grubo zmielony pigment i dają efekt jak lakier metaliczny, z milionem drobnych mieniących się kryształków. Metalizery serii 27xxx mają znacznie drobniej zmielony pigment, dzięki czemu dają efekt gładkiej blachy.
Świetnie że to wyjaśniłeś, ja osobiście nie używam metalizerów, gdyż nie miałem
jeszcze dotychczas takiej potrzeby, a tak przy okazji czegoś się dowiedziałem :LOL: poza tym że są to farby do polerowania.

Kuba1986 napisał(a):
Jeśli chodzi o metalopodobne, to do srebra można jeszcze z powodzeniem użyć Humbrola 11...
Właśnie wczoraj nabyłem nowa puszeczkę H11 i lekko jestem zdziwiony - stara, którą miałem już kilka lat, jaka mi się skończyła, na wieczku miała wytłoczone SILVER 11, miała jednolity gładki srebrny kolor, świetnie nadawała się np. do malowanie odbłyśników w reflektorach. Nowa, którą kupiłem ma oznaczenie MET 11 i wieczko pomalowane jest farbą właśnie o charakterze mieniących się kryształków. Jeszcze nie otwierałem puszeczki, ale chyba zaraz to zrobię, bo nie ukrywam że jeśli się ta farba zmieniła to trochę będę miał kłopot.

Kuba1986 napisał(a):
Zainwestuj w akrylowe Vallejo
TAK TAK TAK :LOL: , potwierdzam - maluje się nimi rewelacyjnie.
 
#11
Do takiej drobnicy jak reflektory polecam serię 27xxx, podaj 27003, teoretycznie duraluminium, ale go używam jako srebro. Daje się też przyciemnić czarną olejną dla plastyków. Daje efekt stali, osobiście używam do malowania figurek historycznych.

Co do 11tki, ja mam taka z napisem Met, ale jeszcze z ładnie zmielonym pigmentem. Niestety słabo mi kryła więc zacząłem eksperymentować z serią 27xxx, której jestem bardzo zadowolony. Z 11 nigdy nie otrzymałem takiego ładnego połysku.
 
OP
OP
K

Kedziol

Nowy użytkownik
#12
Wielkie dzięki! Teraz, nie dość, że wiem o co chodzi to jeszcze wiem co kupować a co nie ;)

Tak żeby uzupełnić swoją wiedze: do Humbrola jakiego rozcieńczalnika używać?

PS. Orientuje sie ktoś jakie farby sprzedawane są w techno-hobby. :idea:
 

Rotor72

Aktywny użytkownik
#13
U p. Piotra w Techno-hobby napewno są Humbrole, chyba też Pactra.

Największy wybór farb w 3City jest na Powroźniczej w Gdańsku - Humbrol, Pactra, Testors, Revell i chyba coś jeszcze. A po farby Vallejo jedź na Zaspę koło ETC.
Do olejnych kup rozcieńczalnik Wamodu lub Humbrola, ale ten pierwszy chyba jest tańszy. Do akryli wystarczy zimowy płyn do spryskiwaczy z samochodu, :smile: jest na alkoholu, w ostateczności woda, ale jeśli masz ją złej jakości w kranie, po malowaniu pędzlem mogą zostawać smugi.
 

Rotor72

Aktywny użytkownik
#15
Zbyszek napisał(a):
Czy do aerografu nadają się te? Z serii designer liquid.
:arrow: http://www.acrylicosvallejo.com/
Czy są one matowe?
Wskazana przez ciebie seria, faktycznie z opisu na stronie producenta wynika, że nadaje się dobrze do areografu, ale są to raczej farby dla artystów grafików malujących plakaty na papierze, sądzę że farby te mają podobny charakter jak typowe akwarele, ale to tylko moje przypuszczenia gdyż ich nie używałem. No ale nie wiem do czego chcesz wykorzystać te farby.

Seria którą się posługuję to MODEL COLOR, maluje nimi głównie pędzelkiem, są dość gęste i oczywiście matowe. Do aerografu dla modelarzy myślę że lepsza będzie seria MODEL AIR, lecz u siebie w sklepie nie widziałem jej, trzeba byłoby dotrzeć do polskiego dystrybutor i wypytać czy mają je w ofercie.

Na wskazanej przez ciebie stronie jest do pobrania katalog tych farb.
 
#16
Co do rozcieńczania, olejne farby Humbrola rozcieńczam benzyną ( ekstarkcyjną, czasem specyfikiem White Spirit ). Enamel Thinner Humbrola wychodzi po prostu drogo. Co do Vallejo seria Model Color, do malowania pędzlem najlepiej użyć zwykłej karnówki ( w wypadku dodatku alkoholu lub wody destylowanej niestety wychodzą smugi ), do aerografu już trzeba alkoholu ( spirytus kosmetyczny dość dobrze tą funkcję sprawuje ).
Jak kolega Rotor napisał do malowania aerografem jest dedykowana seria ModelAir, już odpowiednio rozcieńczona ( farby są w Polsce dostępne ), ale mają mniejszy wachlarz kolorów, nastawiony głównie na modelarstwo wojskowe. Przy okazji farbki tej serii są droższe i mniej wydajne.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Techniki modelarskie 0
Techniki modelarskie 0
Techniki modelarskie 18
K
Techniki modelarskie 14
Techniki modelarskie 5

Podobne wątki