Kolego Tadeuszu jakiekolwiek "pastwienie" się (nawet pisane w cudzysłowie

) nad materią nieożywioną (nie mówiąc już o istotach żywych) uważam za wyjątkowo niepokojący objaw, i nie w głowie mi tego typu zachowania.
Temat jest o węglarce typu 3W, w dodatku jedyny o tego typu wagonach, w działach "Prawdziwa kolej" > "Kolej w Polsce", więc nie wiem dlaczego miałbym zadawać tego typu pytania w innym dziale, wątku, tym bardziej, że nie dotyczą one przecież sensu-stricte modelu (który jest w tym przypadku tylko "nośnikiem informacji o budowie wagonu"), ale realnych węglarek tej rodziny i tego co było w latach 60-/70-tych.
Masz prawo traktować ten temat w sposób na tyle hermetyczny, że nie dopuszczasz akurat tu, tego typu pytań, i nie odpowiadasz na nie. Szanuję Twój wybór. Dodam tylko, że przypomniała mi się ostatnio Twoja osoba i Twoja pasja modelarska odnośnie m.in. tych konkretnych węglarek, a ponieważ jesienią ubiegłego roku miałem okazję przejrzeć interesujące ksera dokumentów i dokumentacji technicznej (od razu dodam nie są w moim posiadaniu), m.in. o wymianie hamulców Westinghouse'a na Oerlikona (w tym, w tej rodzinie węglarek) chciałem dowiedzieć się do jakich materiałów Ty dotarłeś (może tych samym ?). No cóż, przepraszam, za domniemane "pastwienie" się nad Twoimi modelami (skoro tak to odebrałeś), a z zaproszenia do innego wątku, nie skorzystam.
Spokojnego, II dnia Świąt, wszystkim życzę.