Miały być fotki, to są, prosz...
Poniżej jak wykorzystać, odzyskać szyny z podtorza Geoline, które to (szyny) nie jest najgorszej jakości: wysokość 2,1 mm, "nowe srebro" , spinki jak kto lubi na końcu, osobiście polecam lutować łubki. Oczywiście odpada w tym momencie wykorzystanie ich jako podłogówka, ale na zabudowę na skrzynce jak najbardziej. Podkłady to Weinert, niezłe odwzorowanie mocowań szyny do podkładu, możliwość zmiany promienia łuku, ale to oczywiste.
Wsuwanie szyny wymaga odrobiny cierpliwości i opiłowania samej szyny od strony stopki.
Co do samych nasypów: pękają jak chcą przy łączeniu i rozłączaniu, klinują się te elementy pod wsuwkami w gniazdach, lekkie odgięcie kruszy wszystko.