• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Tory na podłogę - dyskusja

bojleros

Nowy użytkownik
Reakcje
3 0 0
Ciężko powiedzieć mi coś o trwałości bo używałem dopiero kilka razy zimą, cały okres wiosna-lato tory leżą w szafie. Dopiero za 2-3 tygodnie znowu wyciągnę tory.
Ja zaliczyłem już pierwszą przygodę z napędem. Generalnie w jednym wyskoczyła zwora elektromagnesu z hakiem napędzającym mimośród. Też stało się to okazją do sprawdzenia co w środku piszczy. Mechanizm jest dość dziki i nie ma się co dziwić że wydaje dźwięki.
 

Marek Bydgoszcz

Aktywny użytkownik
Reakcje
58 7 0
Odgrzewając kotleta...
Po paru/nastu latach wziąłem do ręki odłożone w pawlaczu (ciekawe kto jeszcze wie co to?) "geolajny" Roco na tworzywowym nasypie z zakupionych zestawów. Straszny syf się z tego zrobił. Nigdy nie używane, nie łączone ze sobą, nie narażone na ekspozycję UV kochanego słoneczka - kartoniku "po butach" - rozpadają się od samego patrzenia na nie. Kruchość tworzywa jest zdumiewająca. Tym bardzie zaskakujące jest to, że w owym czasie zestawy te nie należały do najtańszych, teoretycznie od renomowanego producenta. Samoistny recycling.
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.564 171 86
Oj tam... Oxygen (O2) zwany po polsku tlen jest wszędzie. Nawet w kartonie "po butach" ;)

Trzeba było przechowywać to w atmosferze nitrogenu (N2) po polsku zwanym azotem;)
Wszystko to sprawka entropii... Układy dążą do najmniejszej energii (to tak w skrócie).
 

Marcin

Użytkownik
KKMK
Reakcje
47 2 0
Odgrzewając kotleta...
Po paru/nastu latach wziąłem do ręki odłożone w pawlaczu (ciekawe kto jeszcze wie co to?) "geolajny" Roco na tworzywowym nasypie z zakupionych zestawów. Straszny syf się z tego zrobił. Nigdy nie używane, nie łączone ze sobą, nie narażone na ekspozycję UV kochanego słoneczka - kartoniku "po butach" - rozpadają się od samego patrzenia na nie. Kruchość tworzywa jest zdumiewająca. Tym bardzie zaskakujące jest to, że w owym czasie zestawy te nie należały do najtańszych, teoretycznie od renomowanego producenta. Samoistny recycling.
Niestety mam to samo od ponad 1,5 roku
 
J

jf

Gość
Ciekawe, ja mam kilkanście sztuk, które nabyłem wiele lat temu i jeśli nikt nie postawi nogi, trzymają się bez zarzutu.
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.564 171 86
Widocznie kiedyś robiono to z jednolitego palstiku np. ABS. A teraz są to zapewne jakieś mieszanki recyklingowe (eco), które szybciej sie degradują (utleniają). To tak jak z tymi pseudo biodegradowalnymi foliami (siatkami na zakupy). Jak ktoś widział na co taka siatka plasticzana się rozpada (mikro plastik) to wie o czym pisze.
 

Marek Bydgoszcz

Aktywny użytkownik
Reakcje
58 7 0
Widocznie kiedyś robiono to z jednolitego palstiku np. ABS. A teraz są to zapewne jakieś mieszanki recyklingowe (eco), które szybciej sie degradują (utleniają). To tak jak z tymi pseudo biodegradowalnymi foliami (siatkami na zakupy). Jak ktoś widział na co taka siatka plasticzana się rozpada (mikro plastik) to wie o czym pisze.
Teraz, tzn. kilkanaście lat temu. Wcześniejsze na nasypie gumowym bez zarzutu. Współczesne, zeszłoroczne etc., nie wiem, od dawna nie kupuję zestawów.
 

Lucky

Znany użytkownik
Reakcje
1.605 3 0
A mówią że plastik się rozkłada tysiące lat.
Podobno znaleźli jakąś butelkę, czy coś :)

A tak poważnie, bo nigdy takich nie miałem - Zawsze się martwiłem, że to podłoże się z czasem powygina, powykręca. Czy nie jest tak?
 

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.370 58 2
Z góry przepraszam za niedowierzanie, ale brzmi to dość dziwnie. O ile poszczególnych modeli lokomotyw czy wagonów nie ma każdy z nas, to jednak tory posiada każdy. To bardzo ciekawe i chętnie również zobaczyłbym zdjęcia.
Torowisko z serii "Roco GeoLine"(z plastikową imitacją podtorza) wypuściło na rynek stosunkowo niedawno i stosunkowo niedawno chyba zaprzestało ich produkcji skupiając się jednak na torach serii "Roco Line" (tory zarówno bez podtorza jak i z gumową imitacją podtorza).
Oczywistym jest fakt, że do zestawów startowych trafiało torowisko tej samej jakości - mam na myśli, że bez znaczenia czy były to tory systemu Line czy GeoLine, tory były dokładnie takie same jak kupowane pojedynczo.
Nie posiadam torów GeoLine bo "od zawsze" posiadałem tory z serii Line - zakupione w latach 90-tych pierwsze zwrotnice trzymają się do dzisiaj tak samo dobrze jak tory kupione niedawno.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.408 678 30
Dowolne tworzywowe: końcówki pod wsuwkami, szare boki nasypu, mocowania stopki szyny, całkowita dowolność. Zdjęcia zbędne.
Zgadza się. Tworzywo, z którego wykonana jest imitacja podsypki, jest bardzo kruche i łatwo się kruszy np. przy nadepnięciu nogą na tor, czy nawet przy upadku na podłogę z wysokości stołu, a także np. przy niestarannym, nierównym wsuwaniu lub wysuwaniu złączek. Ja mam sporo torów geoLINE, w tym kilkanaście uszkodzonych, ale żaden mi się nie rozsypał sam z siebie. Jednak przy niezbyt uważnym obchodzeniu się z nimi, plastik w odcinkach torów łatwo się kruszy. Przy wykruszeniu czy odłamaniu się większych kawałków łatwo to skleić kropelką i trzyma się dobrze, ale jest to trochę uciążliwe. Jak będę miał chwilę, zrobię parę fotek, ale najczęściej wykruszają się kawałki w okolicy złączek. Na szczęście same tory zwykle pozostają nieuszkodzone i można ich używać, choć wygląda to trochę nieelegancko.

Porównywanie tego z torami RocoLINE na gumowej podsypce nie ma większego sensu, to zupełnie inny produkt.
 

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
2.370 58 2
Panie Andrzeju, Pan pisze o uszkodzeniach mechanicznych (nadepnięcie, upadek) a Kolega @Marek Bydgoszcz napisał, że rozspypały się od leżenia w pudełku. To jednak nie jest to samo.
Sam przeżyłem tzw Zinkpest - czyli jakiś rodzaj "rdzy" rozkładającej odlewy metalowe stosowane w modelach kolejowych (np. u Brawy), stąd naprawdę ciekawe jest to zjawisko w odniesieniu do plastiku.
Brawa miała jakiś moment ok 2007/2008/2009 gdzie ten problem występował dość często. Teraz już nie słyszałem o takich przypadkach.

W moim parowozie BR56 Brawy z ok 2009 po 8 latach zauważyłem rysy na lakierze, co jest początkiem tej "choroby". Problem dotyczyl wyłącznie obudowy tendra (parowóz nie ma żadnych uszkodzeń) a Brawa przysłała mi nową obudowę i nic więcej już się nie działo.
Poniżej foto mojej BR56 z 2017 r.
P1030042.JPG


Tutaj zdjęcia z ekstremalny przykład na modelu BR06
Screenshot 2024-02-08 at 20.38.37.png

https://www.ebay.de/itm/225895672858
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.408 678 30
Panie Andrzeju, Pan pisze o uszkodzeniach mechanicznych (nadepnięcie, upadek) a Kolega @Marek Bydgoszcz napisał, że rozspypały się od leżenia w pudełku. To jednak nie jest to samo.
Oczywiście, że to nie to samo. Ja tylko opisałem swoje doświadczenia z torami geoLINE. Jak pisałem, u mnie nic się samo nie rozsypało, natomiast potwierdzam, że materiał jest bardzo kruchy i łatwo się łamie pod wpływem siły.
 
J

jf

Gość
Ten BR06 wyraźnie przegiął z temperaturą w kotle. Równie dobrze plastik na bazie wsadu biologicznego, który wszedł w fazę rozkładu, powodując wystąpienie naprężeń zginających.
 

Marek Bydgoszcz

Aktywny użytkownik
Reakcje
58 7 0
Miały być fotki, to są, prosz...
Poniżej jak wykorzystać, odzyskać szyny z podtorza Geoline, które to (szyny) nie jest najgorszej jakości: wysokość 2,1 mm, "nowe srebro" , spinki jak kto lubi na końcu, osobiście polecam lutować łubki. Oczywiście odpada w tym momencie wykorzystanie ich jako podłogówka, ale na zabudowę na skrzynce jak najbardziej. Podkłady to Weinert, niezłe odwzorowanie mocowań szyny do podkładu, możliwość zmiany promienia łuku, ale to oczywiste.
Wsuwanie szyny wymaga odrobiny cierpliwości i opiłowania samej szyny od strony stopki.

IMG_20240212_142730764.jpg


Co do samych nasypów: pękają jak chcą przy łączeniu i rozłączaniu, klinują się te elementy pod wsuwkami w gniazdach, lekkie odgięcie kruszy wszystko.
łamańce.jpg
 

JacekB

Nowy użytkownik
Reakcje
1 0 0
Witam Forumowiczów! To mój pierwszy post na forum. Po kilkunastu latach wracam do hobby. Założenia są takie, że raz na tydzień czy dwa rozkładam tory i "puszczam" sobie tabor (sterowanie na pewno DCC). Z różnych względów makiety budować nie chcę i nie mogę. Ze względu na dostępność i cenę moim faworytem w kwestii torów są Piko A Gleis Bettung. Mam do Was pytanie: jak wygląda trwałość i odporność tych torów na powtarzające się cykle składania i rozkładania? Chodzi mi o to czy wyrabiają się skuwki i np. pojawiają się luzy czy problemy z przewodzeniem prądu.
Zastanawiam się czy nie było by najlepiej przymocować torów do np. płyty OSB lub sklejki ale ze względu na wielkość mieszkania miałbym problemy z jej przechowywaniem. Czy może nie potrzebnie się martwię o trwałość?
 
J

jf

Gość
Roco z miękką posypką Roco-Line jest idealnym rozwiązaniem na tory podłogowe. Solidny materiał, do tego cichy. Na drugim miejscu postawił bym Kato Unitrack. Roco Geoline to porażka. Niestety PIKO nie znam, poza ich lata 60-te na podkładzie papierowym (nie były najgorsze, jak na tamte czasy).
 

Harry Potter

Znany użytkownik
H0m
Reakcje
3.538 85 12
Witam Forumowiczów! To mój pierwszy post na forum. Po kilkunastu latach wracam do hobby. Założenia są takie, że raz na tydzień czy dwa rozkładam tory i "puszczam" sobie tabor (sterowanie na pewno DCC). Z różnych względów makiety budować nie chcę i nie mogę. Ze względu na dostępność i cenę moim faworytem w kwestii torów są Piko A Gleis Bettung. Mam do Was pytanie: jak wygląda trwałość i odporność tych torów na powtarzające się cykle składania i rozkładania? Chodzi mi o to czy wyrabiają się skuwki i np. pojawiają się luzy czy problemy z przewodzeniem prądu.
Zastanawiam się czy nie było by najlepiej przymocować torów do np. płyty OSB lub sklejki ale ze względu na wielkość mieszkania miałbym problemy z jej przechowywaniem. Czy może nie potrzebnie się martwię o trwałość?
Co prawda, działam w Nce, ale...
Piko (w H0 ) Agleis miałem w ręku i no super wrażenia nie zrobiły...
Kato Unitrack jest i w Nce i w H0.
W Nce jest bajka, jak mam porównać z Fleishmannem, więc w H0 spodziewałbym się tego samego... Problemem jest co prawda dostępność w PL, ale od czego jest internet...

Pozdr,...
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Kolej podłogowa 17
Kolej podłogowa 18

Podobne wątki