Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
W dobie panowania technologii 3D , która to zdominowała praktycznie rynek modeli do składania już tak. Podobny los spotkał modele z blaszek fototrawionych, które z mozołem i nie bez problemów się lutowało.
ale co lepsze zestawy 3D jednak te jedną / klika blaszek mają. Co podnosi ich cenę (nieznacznie) ale i prestiż... No i umiejętności modalarza jeżeli coś trzeba polutować (patrz np. Ty51). Do wielu zestawów tak odlewnych jak i 3D są też udoskonalenia z blaszek sprzedawane oddzielnie. Myślę, że blaszki zostaną z nami (modelarzami) na dłużej.
No sorki, ale nic nie wspominałem o wyeliminowaniu blaszek jako takich tylko modeli całkowicie wykonanych z blaszek. Sam zresztą posiadam koparkę K-408 Waryński od Ostbana jako leżaka szufladowego. Bo wydruki z GPM, Nano czy Reduced były prostsze i szybsze do ogarnięcia.
Lekki progres jest widoczny, ale sporo czasu zajęło poprawianie i naprawianie tego co już zdążyło się urwać Obiektywnie muszę stwierdzić, że zachowanie ruchomych łap jest trochę bezsensowne. Powiem więcej. Niepraktyczne ponieważ łapy są podporą i jeśli chodzą luźno na połączeniach to nie podtrzymują ciężaru modelu. Aby to prawidłowo działało trzeba dwukrotnie malować tłoki siłowników. Wtedy pracują z lekkim oporem i spełniają swoją funkcję lecz sworznie są wtedy zbyt delikatne na taki opór i się zrywają. Wniosek taki, że albo zrobić połączenie z drucika albo skleić na stałe bo i tak to będzie widoczne tylko sporadycznie w pozycji transportowej ciągnięcia przez ciągnik.
Prezentuje się rewelacyjnie! Natomiast są to raczej modele statyczne, więc upieranie się nad częściami ruchomymi, jeżeli to stwarza problemy urywania się elementów lub/i niestabilności modelu, to chyba lepiej dać sobie spokój