• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Model fabryczny PIKO - modele lokomotyw serii EP09

robertkroma

Znany użytkownik
Reakcje
2.333 65 4
Lusterka były przewidziane bo są wsporniki - więc je przewidziano. Jak pisałem w większości je na postoju nie w sensie zatrzymania się na przystanku tylko w szopie zdejmowano, zakładać nie trzeba było, bo wystarczyło że maszynista otworzył drzwi lub okno. Mnie one nie przeszkadzają. Sam to widziałem na lokomotywach. A co z owiewką jak dany numer jej nie miał? Chyba nie będzie analizy każdego numeru z jakiegoś dnia lub dnia po dniu analizowanego co ma a czego nie ma bo dochodzimy do paranoi.
Co do spasowania wsporników zawieszenia to są to wstawki w ramę lokomotywy aby mieć uniwersalne pudło. W SM będą wkładane w jego krawędź, dlatego w pudle w tych miejscach są szczeliny. Tylko co będzie jak się złamie? Z ramy da się wydłubać i włożyć nowy a ze szczeliny, a jeszcze gorzej jak będą wklejone i pomalowane razem z pudłem to się nie wydłubie, a rozwiercić się raczej nie da. Więc lepiej wkłada w ramę mimo szczeliny co można jeszcze zamalować.
 

Wojciech49

Aktywny użytkownik
Reakcje
326 7 0
Lokomotywa danego dnia na danym kursie mogła nie mieć lusterek a już następnego mogła je mieć. Jakoś trudno mi uwierzyć w fakt, że np. zimą na każdym postoju maszynista wychylał się z okna, bo nie było lusterek. Takie analizowanie z jakiegoś zdjęcia to można o kant dupy rozbić i tyle.
 

Engineer

Aktywny użytkownik
Reakcje
758 65 1
O tak, do dzisiaj maszynista się wychyla przez okno, zwłaszcza wtedy jak na peronie stoi teściowa...
Niektórzy to nawet w peron na stojąco wjeżdżają....
Jakoś nie slyszalem, żeby ktoś miał problem z lusterkami, zwłaszcza na dwóch postojach do Warszawy.
Może trzeba sobie fotel wyregulować (czyt. podnieść).;)
 

Engineer

Aktywny użytkownik
Reakcje
758 65 1
Należy jeszcze dodać, że w latach 80 lusterka były przedmiotem pożądania złodziei, dlatego były zdejmowane przez maszynistów po zakończeniu służby i chowane w szafce narzędziowej w lokomotywie, a zakładane po jej objęciu.
To prawda, ale nie tylko...
Nie pamiętam kiedy weszły lusterka, ale poza dzialaniem utrudniającym życie amatorom cudzej własności, lusterka się zdejmowało, żeby ich na przykład nie zachlapać, albo nie uszkodzić ( np.krzaki przy torach), jadąc w drugą stronę, lub po prostu sie je przenosiło.
 

barman_2000

Aktywny użytkownik
Reakcje
292 11 0
Jakoś nie slyszalem, żeby ktoś miał problem z lusterkami, zwłaszcza na dwóch postojach do Warszawy.
Może trzeba sobie fotel wyregulować (czyt. podnieść).;)
Nie każdy jeździ na dwa postoje do Warszawy. A jak jedziesz na 15 postoi i na każdym trzeba okno otwierać, aby poprawić lusterko to już lepiej się wychylić bo na to samo wychodzi...
 

robertkroma

Znany użytkownik
Reakcje
2.333 65 4
Bo to zależy z jakiego okresu eksploatacji jest model. 015 jest z chyba czerwca 1992 roku, bo zdjęcie jest z parady z okazji 150 lecia kolei na dworcu Świebodzkim.
 

Podobne wątki