• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Oi1-29 Fleischmanna - foto

E

e-lektryk

Gość
#4
Ta cena to dlatego że przemalowanka na PKP, czy dlatego że nowość?? bo taki np BR 39 DB jest połowę większy a kosztuje połowę mniej :D
I jeszcze te obręcze ala pico nie wiem czy to pojedzie po szynach 2,1mm
 

FENIX

Znany użytkownik
Reakcje
3.637 255 31
#7
e-lektryk napisał(a):
Ta cena to dlatego że przemalowanka na PKP, czy dlatego że nowość?? bo taki np BR 39 DB jest połowę większy a kosztuje połowę mniej :D
I jeszcze te obręcze ala pico nie wiem czy to pojedzie po szynach 2,1mm
BR 39 to perfekcja pod każdym względem,
nie ma co porównywać ,to model ze złotego okresu Fleischmanna.
 
OP
OP
qwertas

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.991 55 2
#8
Co to za dziadkowo/babciowe gadanie o starych dobrych czasach. Model albo jest dobry albo zly.
Najlepsza miara jest cena! Fenixie, ostatnio zaczales sprzedawac na ebay.de, jestem pewien, ze jako sprawny biznesmen rozejrzales sie wczesniej wlasnie co do cen. Zauwazyles ze stary Fleischmann z "zlotego okresu" chodzi za grosze czy moze raczej centy. Fakttem jest rowniez to, ze nowy Fleischmann po krotkim czasie tez bardzo szybko traci na wartosci poczatkowej. Jednak zwiazane jest to praktycznie wylacznie z tym, ze w Niemczech wiekszosc modelarzy nauczyla sie juz czekac na przeceny, bo praktycznie KAZDY model po kilku/kilkunastu miesiacach od ukazania sie na rynku jest mocno przeceniany. Po prostu taka taktyke obiera wlasciciel Roco/Fleischmanna. Kto obserwuje rynek, wie o czym mowie.
A Br39 ma tak samo wysokie obrecze jak nowosc w postaci P6/Oi1 i model nie ma zadnych problemow z jazda po torach. Znowu obudzilo sie nasze narzekanie, nawet wtedy gdy zadna z osob nie miala modelu w rekach.
 
Reakcje
0 0 0
#12
qwertas napisał(a):
Co to za dziadkowo/babciowe gadanie o starych dobrych czasach. Model albo jest dobry albo zly.
Najlepsza miara jest cena! Fenixie, ostatnio zaczales sprzedawac na ebay.de, jestem pewien, ze jako sprawny biznesmen rozejrzales sie wczesniej wlasnie co do cen. Zauwazyles ze stary Fleischmann z "zlotego okresu" chodzi za grosze czy moze raczej centy.
to zakup mi tego starego Flaja tak ze 100 sztuk wezmę ( może być po 10 euro) , czasy modeli kolejowych skończyły się ( mówię tu o masówce do 200euro) , cieszę się bo nie muszę już nic kupować .
 

corwin

Administrator
Zespół forum
Reakcje
372 2 3
#13
Lucjanek napisał(a):
qwertas napisał(a):
Co to za dziadkowo/babciowe gadanie o starych dobrych czasach. Model albo jest dobry albo zly.
Najlepsza miara jest cena! Fenixie, ostatnio zaczales sprzedawac na ebay.de, jestem pewien, ze jako sprawny biznesmen rozejrzales sie wczesniej wlasnie co do cen. Zauwazyles ze stary Fleischmann z "zlotego okresu" chodzi za grosze czy moze raczej centy.
to zakup mi tego starego Flaja tak ze 100 sztuk wezmę ( może być po 10 euro) , czasy modeli kolejowych skończyły się ( mówię tu o masówce do 200euro) , cieszę się bo nie muszę już nic kupować .
Skończyły się bo jest coś takiego jak inflacja. Jak sobie policzycie jaka była inflacja w ciągu ostatnich 10-20 lat (i to nie tylko w Polsce - dotyczy to całej Europy; USA zresztą też)
Poniżej inflacja w Polsce od 1994 roku. Sprawdźcie sobie które lata was interesują i zobaczycie o ile zwiększyły się ceny:
2009 3,5
2008 4,2
2007 2,5
2006 1,0
2005 2,1
2004 3,49
2003 0,84
2002 1,9
2001 5,47
2000 10,1
1999 7,3
1998 11,8
1997 14,9
1996 19,9
1995 27,8
1994 32,2
 

jareksut

Aktywny użytkownik
Reakcje
1 0 0
#14
I dla tego na promocje poczekam, a jeśli nie będzie to półki magazynu producenta niech zalega. W cenie rocowskiej Oi2 to jesze bym nabył :!: :!: :!: :shock:A dym z generatora to tylko gumki zrzera i modele syfi. I zbiornik na piasek nie tam gdzie trzeba. Mając egzemplarz muzealny tak iść na łatwizne i z ceną przeginać? Coś nie tak. Czy Polacy to ciemnogród? Proponuję bojkocik w nabywaniu. Nawet na zdjęciu pokazywała firma oryginał a wykonała przemalowankę swojego.
 

DRACULA

Znany użytkownik
Reakcje
3.213 277 41
#15
:D ....mamy doczynienia z cenami ustalonymi poszczególnych grup towarowych. Nie po to stworzono sztuczną piramidę walut żeby przy cenie producenckiej BR118 wynoszącej 9.80 $ w drugim końcu Świata sprzedawać za 15 $. Tylko za 100 $.
Dwa model to artykuł zbytku więc producent czy też układ producencki (mam na myśli "konsolidację,zwarcie szyków" producenckich ) będzie dążył do maksymalnego drenażu klienta.
Więc gra jest chyba przejrzysta,znamy cenę , jakość , producenta,prawdziwego właściciela znaków firmowych a nawet wysokość obrzeży... kół !
Podoba mi się bezwzględny cynizm i brutalnośc cenowa kartelu , jego marketing.
Pod tym względem branża jest naprawdę na czasie , powiedziałbym nawet że idzie w szpicy światowych przemian gospodarczych.
Nie musimy się wstydzić ...
Widzę tu znamiona ekskluzywizmu towaru,eleganckiego snobizmu,nawet dyskretnego uroku tych cen... :)

No co miałem napisać ?
Że rzucili kiszkę po 1500zł kilo ... ?
:eek:

 

FENIX

Znany użytkownik
Reakcje
3.637 255 31
#16
qwertas napisał(a):
Co to za dziadkowo/babciowe gadanie o starych dobrych czasach. Model albo jest dobry albo zly.
Najlepsza miara jest cena! Fenixie, ostatnio zaczales sprzedawac na ebay.de, jestem pewien, ze jako sprawny biznesmen rozejrzales sie wczesniej wlasnie co do cen. Zauwazyles ze stary Fleischmann z "zlotego okresu" chodzi za grosze czy moze raczej centy. Fakttem jest rowniez to, ze nowy Fleischmann po krotkim czasie tez bardzo szybko traci na wartosci poczatkowej. Jednak zwiazane jest to praktycznie wylacznie z tym, ze w Niemczech wiekszosc modelarzy nauczyla sie juz czekac na przeceny, bo praktycznie KAZDY model po kilku/kilkunastu miesiacach od ukazania sie na rynku jest mocno przeceniany. Po prostu taka taktyke obiera wlasciciel Roco/Fleischmanna. Kto obserwuje rynek, wie o czym mowie.
A Br39 ma tak samo wysokie obrecze jak nowosc w postaci P6/Oi1 i model nie ma zadnych problemow z jazda po torach. Znowu obudzilo sie nasze narzekanie, nawet wtedy gdy zadna z osob nie miala modelu w rekach.
Nie do końca , z rynkiem wtórnym niemieckim ,są model z reguły rzadko występujące i trzymające cenę, a w rzeczywistości nie dostępne mimo ,że to masówa, tak jak wszędzie są mocne strzały modelarskie i są tzw.zapchaj dziury na zasadzie ,,bo wypada coś wypościć ,,nojeforme,, w danym roku. Jest taka lista mocnych tematów niczym jak dobre wino z dobrej renomowanej winnicy ,cena systematycznie rośnie, ale pozostawiam to w tajemnicy z wiadomych powodów.
Podobnie jak większość z ,,tubywalców,, mam skłonności PKPofilskie , ale w tym konkretnym przypadku zdjęcia mnie nie ekscytują, muszę zobaczyć to w realu.
 

FENIX

Znany użytkownik
Reakcje
3.637 255 31
#17
jareksut napisał(a):
I dla tego na promocje poczekam, a jeśli nie będzie to półki magazynu producenta niech zalega. W cenie rocowskiej Oi2 to jesze bym nabył :!: :!: :!: :shock:A dym z generatora to tylko gumki zrzera i modele syfi. I zbiornik na piasek nie tam gdzie trzeba. Mając egzemplarz muzealny tak iść na łatwizne i z ceną przeginać? Coś nie tak. Czy Polacy to ciemnogród? Proponuję bojkocik w nabywaniu. Nawet na zdjęciu pokazywała firma oryginał a wykonała przemalowankę swojego.
akurat, już pisałem ,tylko wypadło ci z pamięci ,
skonfigurowali taki sojuzmarket ,że przy zachowaniu pełnej opłacalności
(nadzorowanej przez białe kołnierzyki bankowe),
typmodelu na Polskę przypada znikoma ilość, z racji na edycję w tym samym okresie
tego samego typu parowozu w unii ,różniącego się jedynie tamponem ,
mogą więc trzymać cenę i ich to nie zaboli ,bo to tylko ułamek produkcji tego modelu
 
OP
OP
qwertas

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.991 55 2
#18
e-lektryk napisał(a):
qwertas napisał(a):
Najlepsza miara jest cena!
Dobra , ulepie z plasteliny i sprzedam ci za 3000zł , pasi???

To gów.. nie jest warte 500 zł , jeleni szukają , no i widzę że znaleźli!!! :devil:
Zajmij sie moze lepieniem babek z piasku, bo ani nic nie widzisz, ani nic nie zrozumiales. A co do tego g...a, rozumiem, ze miales je w rekach skoro tak je oceniles? Radze umyc teraz rece! :D

lucjanek napisał(a):
to zakup mi tego starego Flaja tak ze 100 sztuk wezmę ( może być po 10 euro)
Prosze bardzo, pierwszy lepszy przyklad z ebaya: (wychodzi mniej niz 10 euro za sztuke)
http://www.ebay.de/itm/DRG-Guterwagen-/ ... 4aaee02dbc
dodam ze to jeszcze ze "zlotego okresu fleischmanna", podobnych przykladow sa setki! :p

fenix napisał(a):
Nie do końca , z rynkiem wtórnym niemieckim ,są model z reguły rzadko występujące i trzymające cenę, a w rzeczywistości nie dostępne mimo ,że to masówa, tak jak wszędzie są mocne strzały modelarskie i są tzw.zapchaj dziury na zasadzie ,,bo wypada coś wypościć ,,nojeforme,, w danym roku.
Wypuscic nowa forme to juz nie wszystko. Trzeba wypuscic cos co sie bedzie podobalo i sie sprzeda. A Niemcy sa generalnie zachwyceni wersja KPEV tej lokomotywy (wystarczy poszperac na niemieckich forach).
Nie ma juz czegosc takiego jak rzadko wystepujace modele, sa tylko rzadziej wznawiane edycje, bo obie marki firmy Modelleisenbahn (Roco i Fleischmann) robia wylacznie masówę! Zadna z tych firm nie robi i nie robila "bialych krukow". Bawil sie w to kiedys Trix produkujac doslownie k i l k a modeli H0 w wersji "full metal" (np. Br23). Roco i Fleischmann zawsze byly masowymi wytworcami zabawek. No i tu sie roznimy w ocenie sytuacji, bo niektorzy nie moga zrozumiec, ze mimo ceny 325 Euro caly czas pozostaje on tylko zabawka na ktora, mimo wielu narzekan, stac mimo wszystko wielu konsumentow.

fenix napisał(a):
Jest taka lista mocnych tematów niczym jak dobre wino z dobrej renomowanej winnicy ,cena systematycznie rośnie, ale pozostawiam to w tajemnicy z wiadomych powodów.
Fenixie, owe "dobre wino" marki Roco czy Fleischmann przestalo istniec odkad rozpoczely sie masowe wyprzedaze stanow magazynowych Roco (a potem Fleischmanna). Chyba nie sadzisz ze fachowcy z Modelleisenbahn (zwlaszcza ze rzadza tam finansisci, co widac po coraz lepszych wynikach tej spolki) nie sledza rynku wtornego i nie wiedza co jest poszukiwane i co wypuscic? Rzadkie wydania sa wznawiane, przez co stare edycje w jednej chwili mocno traca na wartosci. W Roco bylo tak np z Br03.10 Roco (rozchwytywanej zwlaszcza po reklamie zrobionej przez Dracule setowi 41255) i praktycznie z wszystkimi innymi modelami tej firmy. Tak samo jest z modelami Fleischmanna odkad firma zmienila wlasciciela. Rozchwytywane kiedys na aukcjach Br13, Br17, Br18, Br43, Br54, Br76, Br85, Br94 osiagajace na aukcjach ceny rowne sklepowym, sprzedaja sie czesto ponizej polowy ceny katalogowej. I to jest wlasnie cena rynkowa o ktorej mowie. To nie jest cena wytworzenia modelu gdzies w Chinach, tylko c e n a po ktorej znajda sie konsumenci gotowi kupic ow model. Mimo ceny przekraczajacej 300 Euro takich osob znajdzie sie wiele. Po wstepnym zebraniu "smietanki" zalewa sie rynek tym samym modelem z mocno obnizona cena.
I nie zapominajmy, ze ceny dyktuja konsumenci zachodnioeuropejscy, a nie malkontenci z Polski :p
 
OP
OP
qwertas

qwertas

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
1.991 55 2
#20
Lucjanek napisał(a):
to szkoda że nie wiedziałem , kupił bym:
http://www.ebay.de/itm/DRG-Guterwagen-/ ... 4aaee02dbc (około 20 zeta sztuka)
ale dlaczego są wystawione jeszcze raz ? minimalna nie została osiągnięta?
Wg ebay aukcja zakonczyla sie pomyslnie i wszystko wskazuje ze nie bylo ceny minimalnej. Zapytaj sprzedawce o powod, mozesz to zrobic nawet tu na forum :p
A skoro taki z niewierny z Ciebie Tomasz tutaj masz cala liste modeli ktorych cena koncowa byla pomiedzy 7 a 10 euro:
http://www.ebay.de/csc/i.html?LH_Comple ... 86.c0.m282

Wiele takich aukcji ciagle trwa, wiec feel free to join ebay.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor 8
L
Tabor 1
Tabor 6
Tabor 0
Tabor 9

Podobne wątki