Modernizacja Dobrego Miasta pewnie była częścią szerszego planu PLK odnośnie modernizacji dworca Olsztyn Główny, tak więc z automatu myślę wybrali tą samą firmę w ramach przetargu (pewnie też grubego wała, sorry za domniemanie, ale zbyt często takie rzeczy się dzieją) na dostawę całej serii do tych modernizacji. Po 2 stronie kozła jest jakaś nalepka, jakby instrukcja, zrobię zdjęcie jak będę tam ponownie. Oczywiście choćby kozioł był ze złota, to i tak wolę starego typu z poprzeczną belką, i starymi zderzakami na niej.
Nothing beat the classic
Proszę zauważ jednak, że prace na stacji Olsztyn Główny, rewitalizacja linii nr 221 Olsztyn Gutkowo – Braniewo, a i można do tego „dorzucić” rewitalizację odcinka Olsztyn Zach. - Olsztyn Gutkowo (w ramach modernizacji linii nr 220 Olsztyn Gł. - Bogaczewo), to trzy różne przetargi, trzy odmienne specyfikacje robót – linia nr 221 jest nie zelektryfikowana, ułożono tu nawierzchnię typu 49E1, LK 220 i Olsztyn to linie i stacje / przystanki zelektryfikowane, układają tu nawierzchnię typu 60E1 (dodatkowo z Olsztyna Zach. do Gutkowa wymieniono S49 na 60E1) itd. Oczywiście masz dużo racji, co do tej „hurtowości” zakupów pewnych elementów infrastruktury kolejowej, bo remonty i przebudowy robiły / robią właściwie te same firmy (z drugiej strony, zbyt dużego wyboru w Polsce nie ma, przy tego typu inwestycjach, na taką skalę). Np. na mijance na ukończonym w 2021 przystanku Olsztyn Likusy, na dwóch żeberkach ochronnych ustawiono klasyczne kozły z szyn i drewnianej belki. Myślę też, że kozły oporowe RAWIE to jednak nieco "inna bajka" ale o tym niżej.
Kozły oporowe firmy RAWIE, Osnabrück, Germany, montowane na szynach, spotykane są w całej Polsce. W temacie było już kilka fotografii tego typu kozłów
#135 (Puck),
#139 (Warszawa Gł.) i wpisie zamieszczonym przeze mnie w 2018 r.
#97 (fot. nr 3, Malbork). W jeszcze wcześniejszych wpisach tego typu kozły były zaprezentowane w Niemczech (
#53 #65 #111) i Danii (
#84). Jak widać firma RAWIE radzi sobie nieźle na rynku, jest wyspecjalizowana w kozłach oporowych, i to od lat, czego przykładem jest kozioł oporowy we Wrocławiu (na Dworcu Świebodzkim), którego fotografia zamieszczona jest we wpisie
#59. Kozioł ten jest innej konstrukcji (o wiele starszej, klasycznej). Prawdopodobnie ustawiono go we Wrocławiu jeszcze w czasach niemieckich (oceniając po tabliczce na koźle) lub (co mniej prawdopodobne) był to np. zakup dokonany w czasach PRL, w RFN, bo w latach 70-tych, w czasach gierkowskich, sprowadzano także szyny typu UIC60 z Niemiec Zachodnich, w dodatku aż z czterech „imperialistycznych”

koncernów KRUPP Fried. Krupp, ATH August Thyssen, MH Maximilianshütte i GMH Klöckner. Na marginesie, w czasach gierkowskich szyny na PKP trafiały także z Austrii (DO Voest Alpine Donawitz, typu UIC60 i S49), Francji (VILRU Villerupt, typu UIC60 i S49), Włoch (AP Aciaierie di Piombino, typu UIC60), Jugosławii (ZENICA, typ S49) i Kanady (SYSCO Sydney, typ UIC60). Jak widać czasy Gierka to nie tylko Coca Cola, Pepsi Cola, Fiat 126p, Polonez czy autobusy Jelsz-Berliet, ale też „powiew zachodu” na PKP


.
Przy okazji przypomnę fotografię tabliczki kozła RAWIE, jaką zamieścił
mattia w w/w wpisie dotyczącym Wrocławia.
Na tabliczce widać napis:
A. RAWIE - być może kozioł zbudowano jeszcze w czasach KPEV (?)
Osnabrück ?7(?)
17 - może 1917 (?), ewentualnie końcowe 17 to 1917 (?)
D.R.P.N.2(?)
25490
W internecie można przeczytać, że firma RAWIE działa od 1882 r., czyli ma już 142 letnią tradycję. Od początku XX w. specjalizuje się w budowie kozłów oporowych. „A.” w nazwie A. RAWIE to pierwsza litera od kobiecego imienia Augusta, matki Franza Rawie, który pod taką nazwą zarejestrował firmę w 1882 r. w Osnabrück. Początkowo firma produkowała różne akcesoria dla kolei. 6 grudnia 1901 r. wydarzył się wypadek na stacji głównej we Frankfurcie nad Menem, który był bodźcem dla Franza aby rozpocząć prace nad kozłami oporowymi. W wypadku (szczęściem bez ofiar), pociąg ekspresowy Ostenda (Belgia) – Wiedeń (prowadzący m.in. wagony włączane we Wiedniu do Orient Expressu), przebił barierę ochronną i wjechał (parowóz) do poczekalni i restauracji dworcowej 1 i 2 klasy. W 1909 r. Franz Rawie opatentował swój
„przesuwny kozioł samohamujący” (chyba tak można to przetłumaczyć). Firma od tamtego czasu znana jest z tego typu konstrukcji. Pół żartem (o czym wspominałem wyżej, pół serio, kozły oporowe tej firmy montowane ostatnimi laty w Polsce ), to trochę takie Rolls-Royce'y wśród kozłów oporowych


.
https://www.rawie.de/en/the-company/history/
https://www.meisterdrucke.pl/wydruk...ypadek-kolejowy-we-Frankfurcie-nad-Menem.html
Na koniec, w poprzednim wpisie popełniłem małe faux-pas, pisząc
Ma on tylko tabliczkę z napisem RAWIE, Osnabrück, Germany i niczego więcej nie można się na nim doszukać (choćby roku produkcji).
Za co przepraszam (zwłaszcza firmę RAWIE

). To chyba z „żalu”, że kozioł nie jest zbudowany z szyn

. Po drugiej stronie jest jak najbardziej tabliczka znamionowa z kilkoma dodatkowymi informacjami, w tym z datą
2/2023 (luty 2023 - zmontowany u producenta) oraz nr fabrycznym
BE 149107 / QPL4307. Na tabliczce oprócz danych producenta, jest też nazwa drugiej firmy
LWZ Sp. z o.o. w Żurawinie (powiat wrocławski), która – jak wynika ze strony internetowej, zajmuje się dostawami i montażem kozłów oporowych firmy RAWIE, jako jedyny i wyłączny dostawca na terenie Polski oraz, co ciekawe, informacja, że kozioł podlega serwisowaniu i przeglądom. Rok rozpoczęcia działalności LWZ w Polsce to 2016 (firma jest własnością niemieckiej Leonhard Weiss GmbH & Co. KG.,), myślę więc, że od tego roku kozły RAWIE (konstrukcji jak w Dobrym Mieście) zaczęły pojawiać się na sieci kolejowej Polski.
https://lwz.com.pl/o-firmie/
https://www.leonhard-weiss.de/
Poniżej tabliczka na koźle oporowym
RAWIE, Osnabrück, Germany na stacji
Dobre Miasto. Zdjęcie wykonane
19.06.2023.
PS. Maćku, pewnie widziałeś też taki kozioł RAWIE w Gutkowie, stoi obok zamkniętej już nastawi Gt 1, przy przejeździe. Postawiono go w czasie ubiegłorocznej modernizacji stacji.