• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Mniej niż Z(ero)

#1
Szukając torów do wąskotorówki w tartaku, którą mam zamiar umieścć jak wreszcie się zabiorę... znalazłem stronkę skali T 1:450 http://www.tgauge.co.uk/

Wygląda toto ciekawie, wprawdzie jestem zdania, że już mniej niż Z to chyba nie mam sensu, niemniej do takich wąskotowówek to się może fajnie nadać (symulowanie, gdzieś toru o rozstawie 600-750 mm).

Jakie są Wasze opinie, a może ktoś miał doświadzczenia i z tą skalą... Na razie ide oglądac na youtube, bo troche filmików jest...
 

Jasiek5

Użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#3
dzungasdier napisał(a):
jest skala 1:900
Wszystko fajnie ale jak można zauważyć w tej skali modele nie posiadają własnego napędu i mogą co najwyżej kręcić się w kółko po zadanym torze jazdy, tymczasem w skali T 1:450 lokomotywy posiadają własny napęd i możesz spokojnie sobie zbudować dowolny układ torowy i poszaleć .
 
#7
Filmy widziałem i też skłaniałbym się do teorii o napędzie pod makietą- zwłaszcza ten kawałek w książce - która makietka i pociągi na niej przeżyją takie przekręcanie - zwłaszcza że jeżdżą pociągi po niej - ale akurat ten przedstawiony przeze mnie link jakoś nie daję się zakwalifikować do powyższej teorii :D
http://www.tiny-trains.net/products
Zresztą cena akurat za tą dioramkę ( 1500$ ) też skłania do przemyślenia :) pozostałe są 3 razy tańsze...


Paweł
 
#8
http://www.youtube.com/user/twdtinytrains#p/a/u/2/8n42kGTYbWY

Tu macie ich filmy, pociągi z całą pewościa napędzane są linką, inaczej przy obracaniu makietka pewnie wypadły by z toru.. Nie wyklucza to jednak zrobienia innego toru niż owal... Może on być nieco pokręcony, wszystko zależy jak ułoży się rolki prowadnic linki, można też wyobrazić sobie układ ze skrzyżowaniem tras, gdzie pociąg znajdował by się nad magnesem neodynowym umieszczonym na lince i fizycznie by się z nia nie stykał, choć trudne by było w takim przypadku zapewnienie płynnej jazdy (tarcie).
 
#9
a tak pozatym to wiecie... chyba już mniejsze rzeczy jak 1:220 nie maja sensu. Ja rozpatrywal bym skalę T jako przydatną (a konkretnie torowisko) do wykorzystania jako wąskiego toru do Z. Akurat odpowieda rozstawowi 600-750mm więc się nadaje.
 

hugwa

Znany użytkownik
#13
Jest to chyba najmniejsza skala posiadająca własny napęd
Nie.
Różnica niewielka, ale w latach siedemdziesiątych jeden koleś w Australii budował tabor z napędem w 1:480.
Na pewno Eishindo robi najmniejsze napędzane modele seryjne.
W kwestii jazdy do góry nogami - T też tak potrafi.