• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Modele Gliwice - MINIATUROWA POLSKA - Świat wokół kolei - 14.-16. września 2018

Kris

Znany użytkownik
#23
Ja zaś na obie imprezy (Gliwice i Istebną) mogę zakontraktować jakąś muzykę na żywo (honoraria pokrywa organizator).
Poważnie mówię, szczególnie o Gliwicach. Ale i na Istebną mógłbym kogoś ściągnąć...
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#24
Ja zaś na obie imprezy (Gliwice i Istebną) mogę zakontraktować jakąś muzykę na żywo (honoraria pokrywa organizator).
Poważnie mówię, szczególnie o Gliwicach. Ale i na Istebną mógłbym kogoś ściągnąć...
Mam cichą nadzieję iż nikt rozsądny nie wpadnie na pomysł uświetnienia tych imprez muzyką discopolo.
 

Kris

Znany użytkownik
#26
Jest na forum wątek teledysków z koleją w tle. Najwięcej piosenek o tematyce kolejowej ma muzyka country. Z racji historycznych...
Taki koncert byłby raczej elementem części integracyjnej (częścią towarzyszącą).
Kiedyś z @daniel loko napisaliśmy tekst na temat.
Żeby było jasne: nie napraszam się, tylko oferuję swoją pomoc w urozmaiceniu imprezy w tzw. "smaczny" sposób.
 
#27
A można bez muzyki?
Przy makiecie szum pociągów jadących po torach, dźwięki lokomotyw, ciche rozmowy, a wieczorem odgłosy odstawianych na stół kufli i kieliszków to moim zdaniem najlepsza muzyka na takich spotkaniach. Zwłaszcza w Istebnej. :)
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#29
Jedno drugiemu nie przeszkadza. Kwestia organizacji. :)
Pozwolę nie zgodzić się z Tobą, podczas pierwszej edycji festiwalu modelarstwa w Łodzi nie było muzyki, za to był gwar i szum tworzony przez wystawców i masy zwiedzających i to już było męczące.
Podczas drugiej ktoś wpadł na genialny pomysł i zamówił młodego "grajka" a raczej małpę do odtwarzania muzyki z płyt, i zaczęło się, "energetyczna" muzyka głośna i beznadziejna zmęczyła tak wszystkich, że drugiego dnia rano już ból głowy był powszechnym zjawiskiem, a irytacja jego siostrą, poszliśmy do tego chłopca z Piotrkiem, próbowaliśmy mu wytłumaczyć o co nam chodzi, był wyjątkowo odporny na delikatną perswazję,
dopiero obietnica użycia przemocy fizycznej zresztą poparta próbkami, sprawiła że gamoń ściszył do przyzwoitego poziomu tą kakofonię dźwięków, i można było w spokoju bawić się i odpowiadać na pytania zwiedzających.

Jest jeszcze jedna kwestia, moim zdaniem to nie organizator powinien pokryć koszt Twojego honorarium, to raczej Ty powinieneś dopłacić aby ktoś chciał tego słuchać, nie jesteś np. Pearl Jam, żeby dyktować warunki.
Używając Twojej retoryki "daj sobie siana z graniem na imprezach modelarskich".
odgłosy odstawianych na stół kufli i kieliszków to moim zdaniem najlepsza muzyka :)
Najpiękniejszy dźwięk, dźwięk odstawianych pustych kieliszków na stołu blat i wspólny, zbiorowy, nieomal braterski wydech, oczywisćie gdy wódeczka przednią w jakości była.
 

Kris

Znany użytkownik
#30
Pawle, jak wspominałem - zgłosiłem tylko swoją chęć urozmaicenia imprezy, ponadto odpuściłem. Ale Ty chyba nie doczytałeś....

Więc Ci jeszcze raz wytłumaczę, o co mi chodziło i nie będę do tego wracał....

1. Nie ja bym występował (nie wiem skąd wziąłeś tą informację/pomysł), zatrudniłbym zawodowców.
2. Na pewno NIE byłoby to w trakcie imprezy - bez sensu. Tu się zgadzam - za dużo na raz. Męczące.
2 opcje: albo podczas imprezy integracyjnej (po jazdach), albo na finał (też po jazdach) i na koniec fajerwerki ;) od Michała Szewczyka :)
3. Z takiego wydarzenia można później nakręcić klip z muzyką owego podmiotu wykonawczego i obrazkami z makiet, jako znakomity materiał promocyjny na kolejne edycje. Patrzysz bardzo wąsko....
4. Kwestia organizacji. A taki koncert (nawet krótki i nie koniecznie country) przy tak ogromnej imprezie (mając na względzie powyższe uwagi), byłby wartością dodaną.
4. Nic na siłę. Ale trzeba chcieć zrozumieć...

Pozdrawiam
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
Ekspert
#31
. Ale trzeba chcieć zrozumieć...
Występuję w swoim imieniu, nie mogę w imieniu organizatorów, choć co do Istebnej, to jak znam Maćka z pewnością będzie na nie, to jeszcze raz powtórzę, muzyka jest zbędna, zwłaszcza "country" bo to nawet nie przystoi prawdziwemu Polakowi słuchać a co dopiero grać muzykę okupanta.
Fajerwerki, z pewnością to żart, ale idą dalej gdyby było zapotrzebowanie ze strony suwerena, to jeszcze dupeczki z tablicami w skąpych strojach zapowiadające kolejny przejazd pociągu, oraz na rozpoczęcie i zakończenie msza w wykonaniu przedstawicieli kolejnego okupanta naszego biednego kraju.

Nie trudź się odpowiedzią, wątek i tak za Twoją sprawą zboczył na plebejskie tory.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Imprezy 1

Podobne wątki