• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Z ostatniej chwili: Zakończenie negocjacji w sprawie sprzedaży firmy Gützold

Reakcje
1 0 0
#1
Dzień Dobry Panom.

Jak donoszą miarodajne źródła z Niemiec w 30 marca tego roku zakończone zostały negocjacje w sprawie sprzedaży firmy "G
ützold"
. W wyniku negocjacji w których decydującą rolę odegrał "Raifeisenbank", będący większościowym udziałowcem firmy "Modelleisenbahn GmbH", firma
"G
ützold" została przejęta przez
"Modelleisenbahn GmbH" wraz z parkiem
maszynowym i zasobami form. Tematem oddzielnych ustaleń będą sprawy uregulowań pracowniczych
Według nieoficjalnych i szeptanych informacji z "Modelleisenbahn GmbH", celem firmy będzie przejęcie jedynie niewielkiej części produkcji z form firmy "Gützold" i całościowe przejęcie rynku w segmentach modeli taboru produkowanego przez "Modelleisenbahn GmbH" i firmę "Gützold", co prawdopodobnie będzie sprowadzało się do zniszczenia, bądź zdeponowania form firmy "Gützold" w magazynach "Modelleisenbahn GmbH".

Pozdrawiam

Jeż Jerzy
 

Rafał G.

Znany użytkownik
Reakcje
3 1 0
#3
Nie dupa tylko normalka, firmy powstają, firmy upadają - pantarej. Wygrywa najsilniejszy - prawo natury, może nam się to nie podobać bo takie przejęcia prowadzą do powstawania oligopoli i dyktowania warunków w tym wzrostów cen na modele. Dlatego najlepiej by się stało aby Gutzolda przejęła albo spółka pracownicza albo ktoś z tzw "boku" wcześniej nie związany z tą branżą. Tu niestety stał się najgorszy wariant.
 

Zbyszek

Znany użytkownik
Reakcje
1.039 82 5
#4
Mam BR52/wanna/ i BR86/hobby/ Modele pod względem jazdy przecudne. Trafi szybko wyhaczyć sztywnoramowca, nim zaczną ładować w to jakąś chińszczyznę.
 
OP
OP
S
Reakcje
1 0 0
#9
Dzień Dobry Panom.

Jak donoszą miarodajne źródła z Niemiec w 30 marca tego roku zakończone zostały negocjacje w sprawie sprzedaży firmy "G
ützold"
. W wyniku negocjacji w których decydującą rolę odegrał "Raifeisenbank", będący większościowym udziałowcem firmy "Modelleisenbahn GmbH", firma
"G
ützold" została przejęta przez
"Modelleisenbahn GmbH" wraz z parkiem
maszynowym i zasobami form. Tematem oddzielnych ustaleń będą sprawy uregulowań pracowniczych
Według nieoficjalnych i szeptanych informacji z "Modelleisenbahn GmbH", celem firmy będzie przejęcie jedynie niewielkiej części produkcji z form firmy "Gützold" i całościowe przejęcie rynku w segmentach modeli taboru produkowanego przez "Modelleisenbahn GmbH" i firmę "Gützold", co prawdopodobnie będzie sprowadzało się do zniszczenia, bądź zdeponowania form firmy "Gützold" w magazynach "Modelleisenbahn GmbH".

Pozdrawiam

Jeż Jerzy
Szanowni Panowie.

Mamy już 2 kwietnia, dzień w którym prostuje się nie tylko dowcipne żarty, takie jak ten BBC o latających pingwinach, ale także te z nieco poważniejszą ukrytą w nich tezą. Są dwie szkoły Prima Aprilisowych dowcipów; brytyjska i amerykańska, według tej drugiej w miarę wiarygodny żart prima aprilisowy "powinien być sumą wszystkich obaw (w mocniejszej formie lęków) tych do których jest adresowany". Niniejszym informuję więc Szanownych Kolegów (i nieszanownych niekolegów też, jeśli się takimi czują), że tym razem był to tylko żart. Niemniej negocjacje w sprawie wykupienia firmy "Guetzold" (i to w niektórych ofertach z trawnikami włącznie) trwają, a jednym z najbardziej zainteresowanych jest właśnie "Modelleisenbahn GmbH" i to z powodów podanych powyżej. Jak się to zakończy i czy obecnie dzierżący ster firmy podołają nałożonej na nich odpowiedzialności i uchronią firmę przed wyprzedażą, to okaże najbliższa przyszłość.
Wszystkich tych, którzy poczuli się urażeni treścią i formą tego żartu, przepraszam (ot chociażby za podanie daty zakończenia negocjacji, ale w niedzielę i to 1 kwietnia nikt poważny rokowań nie kończy i dokumentów nie podpisuje a żart ma być choć trochę wiarygodny) i o wybaczenie proszę. Misiowi dziękuję za udział, jak zwykle, jak to Misiek, sprawdza się wtedy kiedy... sam wie!

Pozdrawiam

Jeż Jerzy

P.S. Od dzisiaj będzie już znowu "na poważnie".