• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie? Transport drogowy ET22?

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.286 88 0
#1
Zastanawiam się, czy jest realne przetransportowanie całej ET22 na odcinku kilku km od najbliższych torów.

Może ktoś z Kolegów i Koleżanek wie o takich przedsięwzięciach?

Kto zajmuje się takim transportem, żeby chociaż ocenić techniczną wykonalność, na konkretnym wskazanym odcinku?

Czy w ogóle tak duża lokomotywa jest możliwa do przewiezienia na lawecie?

Lokomotywa ma być stacjonarnym eksponatem, żadna funkcjonalność nie jest wymagana, chodzi tylko o wygląd zewnętrzny.
 
OP
OP
PP1970

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.286 88 0
#3
ET22 jest o kilka metrów dłuższa i o kilkadziesiąt ton cięższa od typowego pustego parowozu bez tendra.

Widziałem zdjęcia i dowody rzeczowe, że da się przewieźć mniejsze lokomotywy. Nie wiem, jakie są granice :)
 

piottrw

Aktywny użytkownik
Reakcje
521 10 0
#11
W Krakowie, przy AGH stoi Ty2 i brankard, przetransportowane ze stacji Płaszów, także dobrych kilka kilometrów i do tego mostem na Wiśle. Z tego co wiem, gazety opisywały, trzeba było zdemontować sygnalizację świetlną nad ulicą żeby transport w skrajnie wszedł. Może trzeba znaleźć kontakt na AGH-u jaka firma to robiła.
https://kolej.krakow.pl/reportaze/34-lokomotywa-agh-zyleta
Pozdrawiam
 

wkdrg

Użytkownik
Reakcje
84 1 0
#12
W Krakowie, przy AGH stoi Ty2 i brankard, przetransportowane ze stacji Płaszów, także dobrych kilka kilometrów i do tego mostem na Wiśle. Z tego co wiem, gazety opisywały, trzeba było zdemontować sygnalizację świetlną nad ulicą żeby transport w skrajnie wszedł. Może trzeba znaleźć kontakt na AGH-u jaka firma to robiła.
https://kolej.krakow.pl/reportaze/34-lokomotywa-agh-zyleta
Pozdrawiam
Na niektórych zdjęciach widać, że zlecenie wykonywała firma Panas (opisy na ciągnikach i ostatnie zdjęcie).
 

Miko

Aktywny użytkownik
Reakcje
214 0 0
#13
W Krakowie, przy AGH stoi Ty2 i brankard, przetransportowane ze stacji Płaszów, także dobrych kilka kilometrów i do tego mostem na Wiśle.
Nie z Płaszowa, tylko z okolicy przystanku Kraków Łobzów (tam jest rampa ładunkowa). To znacznie bliżej, ale i tak około 2 km było do przejechania, a po drodze jedną z przeszkód była sieć trakcyjna nad torami tramwajowymi.
 
OP
OP
PP1970

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.286 88 0
#14
Koledzy, bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Dowiedziałem się dużo, zdecydowanie więcej niż z googla ;) Zwłaszcza, że najczęściej polecana tu firma nie ma dobrej pozycji w wyszukiwarce.

Wygląda, że zasadniczym problemem będzie sama trasa (droga jest ciasna i kręta), a nie nośność pojazdów. Jestem na etapie wysyłania formularzy z zapytaniem ofertowym, żeby zweryfikować, czy w ogóle to jest robialne na tej trasie. W ostateczności do rozważenia będzie zmiana docelowej lokalizacji eksponatu... chociaż to ostateczność.
 
OP
OP
PP1970

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.286 88 0
#15
Wysłałem 2 zapytania i szału nie ma, tzn. na razie nie odpowiedzieli.
Najwyżej odgrzeję temat za jakiś czas.

Z mojej strony nie ma pośpiechu - a czasy są takie, że mogą mieć sporo większych zleceń na lepszych drogach :)
 

BoGneR

Znany użytkownik
Reakcje
3.675 30 2
#17
Wszystkie transporty lokomotyw typu ET22, czy ST44 praktycznie zawsze odbywały się przez rozdzielenie wózków od pudła. Daje to dużo większe możliwości i zmniejsza wiele obostrzeń - naciski kół pojazdu na jezdnię, gabaryt mniejszy, mniejsze wymagania dla naczepy... Chwilę pokopałem i trafiłem, to - http://peterstar.pl/transport-lokomotywy-ltz-m62/ Jadąc kiedyś przez Śląsk miałem 2 naczepy z 2M62 i każda wiozła jeden człon bez wózków.
Pytanie, jaki jest cel tego transportu, bo jeśli możesz maszynę wypatroszyć, to wypruwając przedział maszynowy można istotnie obniżyć masę pudła. Potem dźwigiem ustawić wózki i posadowić na nich pudło. Chyba najbardziej realne do zrealizowania i dość często realizowane w kraju ;)
Kilka razy ładowałem wózki na lawety i nigdy nie było z ich znalezieniem dużego problemu. Jedynie odpowiednio przygotować zabezpieczenia, bo przewoźnicy zazwyczaj nie mają klinów, desek itd. Z kolei pudła lokomotyw też ładowaliśmy i rozładowywaliśmy, a były to ET21, EN57, E6ACT, E4MSU. Zalecałbym taką drogę, jak cały pojazd, ogromny tonaż, duża masa i naciski z powodu, których może nie udać się tego zrealizować.

Odnośnie Panasa mogę się podzielić takimi fotkami...

dsc_6673.jpg


DSC_6662.jpg


DSC_6648.jpg
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
PP1970

PP1970

Znany użytkownik
Donator forum
Reakcje
3.286 88 0
#18
jaki jest cel tego transportu, bo jeśli możesz maszynę wypatroszyć, to wypruwając przedział maszynowy można istotnie obniżyć masę pudła
Tak, to rozwiązanie wchodzi w grę. Dziękuję za podpowiedzi i zdjęcia :)

Oczywiscie, zakładając takie podejście, muszę zebrać nowe dane n.t. gabarytów i masy transportu. Przynajmniej samego pudła, bo wózki powinny dać się zawieźć wszędzie :)

Druga opcja, jaką rozważam, to jednak inne miejsce prezentacji ew. eksponatu, przy istniejącej stacji. Tam bardziej pasuje i nie potrzeba wypruwać maszynowni.
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki