• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Manufaktura ST45-01 PKP Cargo (SM099?)

Reakcje
49 0 0
#1
W wątku poświęconym nowościom PKP 2026 pojawił się temat modelu ST45-01 oferowanego przez sklep Świat Modeli Rybnik. Zaznaczam na wstępie, że nie mam żadnej wiedzy na temat wykonawcy i dostawcy tego modelu do wyżej wymienionego sklepu, ale kierując się sugestiami kolegów co do producenta wydaje się, że takowy model posiadam już od jakiegoś czasu. Stąd znak zapytania w tytule, bo pewności mi brak, aczkolwiek czas to zweryfikuje.
Mam lekkiego pie...lca na punkcie SU45 i model ST45 musiałem mieć. Na wystawie makiet w Bydgoszczy swoje stoisko miał Pan Janusz i i oglądałem ten model mając mieszane uczucia. Jednak pewne aspekty przeważyły, że wróciłem tam następnego dnia z gotówką i dokonałem zakupu. Te aspekty to między innymi fakt, że raczej nie doczekamy się modelu tej lokomotywy w wykonaniu produkcji seryjnej; raz ze względu na niewielką ilość powstałych egzemplarzy tej modernizacji, a dwa ze względu na bardzo krótki okres eksploatacji. Jedno malowanie, jeden przewoźnik, a zmiany w formie dość istotne... komercyjnie mało opłacalne.
Jeśli chodzi o jakość to należy pamiętać, że jest to ręczna produkcja, manufakturowa(?) i w zasadzie każdy egzemplarz może prezentować inny poziom, to nie ułatwia obiektywnej recenzji. Spróbowałem zrobić kilka zdjęć, ale nie mam do tego talentu dlatego są bardzo kiepskie, ale mam nadzieję, że nieco pomogą niezdecydowanym w podjęciu decyzji; kupić czy nie kupić? Oglądając na zdjęciach mój egzemplarz sam się nieco zdziwiłem, bo przy zmianie koloru, poręczach pojawiają się pewne skazy, niedomagania, nieostre odcięcia czy wręcz "pomazania", których "gołym" okiem zupełnie nie widać, a zdjęcia są w dużym powiększeniu. Myślę, że jeśli ktoś potrzebuje modelu do jeżdżenia, szeroko pojętej zabawy, nawet do gabloty, dioramy z jakimś składem i podświetleniem to warto. To model w jakimś sensie kompromisowy jeśli chodzi o jakość, wykonanie, cenę. Natomiast jeśli ktoś lubi oglądać model w dużym powiększeniu, zbliżeniu, pod lupą i z lubością wyszukiwać niedomalowania, uszczerbki to proponuję odpuścić i celować w modele za 3000-4000 zł, bo ten wypust może przynieść frustrację i zupełnie zbędne nerwy.
W kwestii ceny jest jeszcze jeden aspekt jaki brałem pod uwagę. Używany/nieużywany, ale z drugiej ręki model SU45 trudno kupić w wersji analogowej poniżej 700 zł. Doliczając do tego spory koszt robocizny (zmywanie, szpachlowanie, podkładowanie, malowanie, składanie, sklejanie itd.), koszt elementów odróżniających ST45 od SU45 (fototrawionych lub żywicznych), ewentualne koszty wysyłki w jedną i drugą stronę do ewentualnego wykonawcy, czas oczekiwania itp. to jaką kwotę nam to da? Niedawno kupiłem SU45 PR z dźwiękiem za ponad 1200 zł. Sam dekoder dźwiękowy Piko to koszt ponad 430 zł. W mojej subiektywnej ocenie koszt modelu SM099S (z dźwiękiem) można określić jako cenę okazyjną, która pewnie wynika z dostępności sklepu do modeli bazowych i dekoderów w dobrej cenie i gdyby nie to, że posiadam już ten model to brałbym w ciemno, tym bardziej, że kupując w sklepie wysyłkowo mamy prawo do zwrotu, gwarancji, rękojmi.
Swoją drogą w temacie dekoderów dźwiękowych u siebie do ST45 założyłem "podwozie" od SU45 PR z dekoderem ESU (widoczne na zdjęciu), bo jego dźwięk jest bardziej "cywilizowany", spokojny, miarowy, mogący odzwierciedlać silnik MTU zamontowany tam po modernizacji, a dekoder Piko, zwykle za dźwięki krytykowany w tym akurat przypadku dobrze odzwierciedla dźwięki SU45, jest taki "świdrujący", aż nieprzyjemny, jak na chwilę przed zatarciem... i to jest to:love: "Buda" lokomotywy ST45 mimo wprowadzonych zmian jest mocowana standardowo i jest w pełni zamienna z każdym "podwoziem", ostoją SU/SP45 Piko. I w drugą stronę także.
Czy żałuję zakupu? Nie. Czy kupiłbym jeszcze raz? Tak. Czy żałowałbym gdyby wyszedł taki model seryjny Piko, Robo, SM? Pewnie tak, ale póki co na horyzoncie chyba nie ma takiego ryzyka...

PSX_20251230_222319.jpg PSX_20251230_221932.jpg PSX_20251230_221739.jpg PSX_20251230_221548.jpg PSX_20251230_221309.jpg PSX_20251230_221003.jpg PSX_20251230_220646.jpg PSX_20251230_220409.jpg PSX_20251230_220155.jpg PSX_20251230_215845.jpg PSX_20251230_215648.jpg PSX_20251230_215503.jpg PSX_20251230_215251.jpg
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
T
Reakcje
49 0 0
#3
Tu się właśnie wszystko rozchodzi o stosunek jakość/cena, to podstawowa kwestia którą każdy musi rozważyć czy iść na kompromis czy celować w najwyższą jakość jaką prezentuje pomniejszone.pl. Nie ma tu jednoznacznej, zero-jedynkowej odpowiedzi, to zbiór subiektywnych odczuć.
 

Spacerowicz

Znany użytkownik
Reakcje
3.201 98 2
#5
Akurat do ST45 wskazana byłaby baza z ryflami.

Nie zmienia to jednak faktu, że osobiście wolałbym dołożyć i posiadać w kolekcji model cieszący oko- akurat wyroby Pana Janusza omijam szerokim łukiem.

Jak dobrze pamiętam moja ST45 (m.in. dźwięk, wnętrze) nie miała wtedy wygórowanej ceny.
 

Podobne wątki