• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Parowóz Decauville type 1 0-4-0T w Polsce

Kapitan

Użytkownik
Reakcje
226 0 0
#1
Witam wszystkich,
Poszukuję informacji o wykorzystaniu w naszym kraju jednego z hitów eksportowych XIX- wiecznej fabryki pioniera wąskiego toru, pana Decauville'a, mianowicie lokomotywy Decauville type 1. Z tego co udało mi się zorientować, ta przemysłowa lokomotywa była najczęściej wywożona do zamorskich kolonii mocarstw europjeskich, jednak w samej kontynentalnej Europie, poza macierzystą Francją, też można ją znaleźć (Muzeum cegielnictwa w Tsalapatas, Muzeum Kolei we Frankfurcie). I tutaj nasuwa się pytanie- czy istnieją jakiekolwiek źródła ikonograficzne wskazujące na użytkowanie tego typu maszyny na terenach Polskich?
 

Załączniki

Reakcje
3.789 32 0
#2
W dniach 27-28 września 2014 r. odbył się IV Zlot Miłośników Kolei Wąskotorowych w Białośliwiu, na którym gościł parowóz tego typu. Był to Decauville 648/1912 r. z nazwą własną „Dimitrias". W kilku relacjach jakie ukazały się w prasie hobbystycznej, podkreślano, że był to parowóz nie spotykany dotychczas w Polsce, temu wzbudzał bardzo duże zainteresowanie. Myślę, ż może (choć nie musi) to świadczyć o tym, że przynajmniej po 1945 raczej nie było takiego parowozu na sieci kolejowej PRL-u (jakieś informacje, zdjęcia, pewnie by gdzieś "wypłynęły" :niepewny:). Natomiast czy po 1918 jakikolwiek Decauville znalazł się w II RP trudno ocenić, choć z powodu tego, że te francuskie parowoziki (produkowane także w Belgii) służyły np. na kolejach polowych na froncie zachodnim, mało prawdopodobne by któryś znalazł się na wschodzie. Myślę, że także zakup tego typu maszyn przez prywatne przedsiębiorstwa dysponujące własną siecią wąskotorową, obarczony by był np. kosztami transportu do Polski, a po 1918 na "rynku" było sporo "do zagospodarowania" przeróżnych parowozików (niekiedy wręcz oferowanych przez prywatne firmy i osoby) pochodzących np. z pruskich kolei polowych. nieczynnych kolei przemysłowych (wielki kryzys w Niemczech lat 20-tych) itp.
 
Reakcje
3.789 32 0
#4
Jednak opłacało się przetransportować i przebudować dwa amerykańskie parowozy Pwaa3-901 i 902.
A zna Kolega historię ich pozyskania, co było przyczyną że zdecydowano się na nie na Kolejach Bydgoskich. Wyjątki i precedensy zdarzają się wszędzie, ale nie są regułą. Np. z demobilu U.S., po Wielkiej Wojnie, na PKP trafiło sporo wagonów (krytych, węglarek, cystern), a o ilu tego typu wagonach pochodzenia np. francuskiego Kolega słyszał ?

A odnośnie Baldwinów wąskotorowych to wg:
Bogdan Pokropiński, Parowozy Baldwina na Bydgoskich Kolejach Powiatowych, Świat Kolei nr 1/2015, str. 36–37.
Parowozy znalazły się na terenie Polski w czasie wojny, zostały zdobyte przez Niemców na wojskach brytyjskich na froncie zachodnim, zapewne z powodu ich siły i wielkości uznano, że mogą być przydatne (układ osi 2-3-0), przetransportowane je więc na teren Polski, gdzie doczekały uzyskania niepodległości przez nasz kraj. Na marginesie w artykule jest m.in. zdjęcie ze zbiorów autora i jego rysunek, parowozu po przebudowie w warsztatach w Koronowie.
 

Podobne wątki